poniedziałek, 31 marca 2014

Marzec 2014 - podsumowanie

Cóż, jutro mamy już kwiecień, a że raczej nie przeczytam 250 stron w jedno popołudnie, to przedstawiam wam pierwsze podsumowanie miesiąca na moim blogu.

Tutaj macie ranking tego miesiąca. Coś podobnego, ewentualnie delikatnie zmienionego, będzie się pojawiało regularnie. Teraz wyjątkowo wstawiałam recenzje archiwalne, które się nie liczą i których już raczej nie będzie (chyba że coś mnie tchnie i napiszę na podstawie wspomnień, ale wątpię).


A tutaj podsumowanie moich wyzwań:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 7 cm (dopiero 2 pozycje były mierzone)
Czytam opasłe tomiska - 6 pozycji (8. pozycja w rankingu :))
Czytam fantastykę - 2 pozycje

Razem daje to 4732 STRON, czyli średnio 153 STRONY dziennie.


Dziękuję wam za wsparcie w tym pierwszym, najtrudniejszym miesiącu!

Marre

8 komentarzy:

  1. 12 książek wow świetny wynik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na moje możliwości to wynik przeciętny ;) Według pamięci lubimyczytac.pl w lutym przeczytałam 11 książek i 3 komiksy, a w styczniu 15 i 1 komiks :)

      Usuń
  2. Muszę w kończy przeczytać "Rok 1984" Owella, ciągle planuję, a nie mam czasu ;(
    "Przędza" już na mojej półce (od dłuższego czasu i tylko czeka :p)
    A tak poza tym piękny wynik, dawno nie przeczytałam 12 książek w jednym miesiącu - za mało czasu, za dużo nauki :/

    Zapraszam do siebie i do wzięcia udziału w konkursie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś podać link do tego konkursu, bo weszłam, ale nie mogę znaleźć :P

      Usuń
    2. Spoko ;)
      http://ksiazki-patiopei.blogspot.com/2014/03/konkurs-rozdawajka-1-alyson-noel.html

      Usuń
  3. O jeju! Aż 12 książek! Zazdroszczę, bo ja w tym miesiącu niestety tylko 5 :( Tak, zdecydowanie pierwsze miesiące są najtrudniejsze, ale później będzie już tylko lepiej, musisz wierzyć mi na słowo ;) Powodzenia w dalszym blogowaniu!

    http://czytanie-i-ogladanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, wow, WOW! Gratuluję. 12 książek - jest się czym pochwalić! A u mnie mizernie...

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz tempo czytania :O oby tak dalej ;P

    OdpowiedzUsuń