czwartek, 1 stycznia 2015

GRUDZIEŃ 2014 - podsumowanie

No dobra, czytelniczo nadal nie jest najlepiej, ale się poprawiam. Dobrze, że zostało mi kilka książek do zrecenzowania z przerwy jesiennej, to blog nie świecił pustkami. W styczniu też świecić raczej nie będzie, nawet jeśli nie będę czytała za dużo, bo w grudniu obejrzałam kilka filmów, o których naprawdę chciałabym napisać. Ale nie wybiegajmy za bardzo w przyszłość :)



Przeczytane książki:

1. Andrzej Ziemiański Pomnik Cesarzowej Achai #3 - 9/10
2. Scott Westerfeld Goliat - 8/10
3. Michael Bond Paddington - 7/10 - recenzja niedługo
4. Andrzej Sapkowski Narrenturm - 6/10
5. Ransom Riggs Osobliwy dom pani Peregrine - 4/10




Trochę statystyki (nie ma niestety porównania do poprzednich miesięcy):
  • aktualna liczba obserwujących - 74
  • liczba wyświetleń do końca grudnia - 41 350
  • aktualna liczba komentarzy - 799
  • najpopularniejszy post ever - ogłoszenie o moim odejściu z bloga -_- (5610 wejść)
  • najpopularniejszy post w tym miesiącu - jw. 
  • dzień z największą liczbą wyświetleń ever - (będziemy to liczyć od tego miesiąca, bo nie mam danych z tych kilku miesięcy :(
  • dzień z największą liczbą wyświetleń w tym miesiącu - 16 lipca (198 wejść)
  • przybyło postów - 11 (ogółem 139)
  • przeczytanych stron - 2700
  • średnia ilość stron dziennie - 87

Podsumowanie wyzwań:

No najlepiej nie było, ale oby było lepiej.

Przed nami weekend, dziś jest wolne (nie piszę do tych spryciul, które wzięły wolne w piątek i poniedziałek), więc czytajcie jak najwięcej. (A ja idę się męczyć z podsumowaniem rocznymi i przeglądem premier styczniowych :))

Marre

1 komentarz:

  1. Gratuluję grudniowego wyniku, bo nie jest zły :) Również obecnie męczę się z podsumowaniem rocznym ;)

    OdpowiedzUsuń