czwartek, 2 lipca 2015

STOSIK #6 na spalonej słońcem trawce


Dawno, dawno temu wśród wysokich traw rósł sobie ten oto gigantyczny stosik książkowy... A tak serio, to wiecie jak ciężko wytachać takie coś z piętra domu, otworzyć i zamknąć drzwi, pamiętając, że jeśli leżący na szczycie aparat spadnie, to fajnie nie będzie... Nie wspominając o uczuciu, gdy opierasz książki o drzwi, które zaraz otwierasz. I przez ułamek sekundy doświadczasz uczucia nieważkości, by zaraz upomniała się o ciebie grawitacja... Tiaa, nie było lekko ^^

A teraz zdałam sobie sprawę, że zapomniałam o Dopóki nie zgasną gwiazdy i Snach bogów i potworów -_-

No ale lecimy od góry:
  • Fajne obszerne rozmówki Beaty Pawlikowskiej, oczywiście w języku rosyjskim. Nie jestem miłośniczką ilości firmowanych jej nazwiskiem publikacji, ale te mi się podobają [mimo że na razie jeden błąd znalazłam].
  • Andrzej Pilipiuk Operacja Dzień Wskrzeszenia [wyd. Fabryka Słów] - pożyczone od znajomej; czy tylko ja czuję potrzebę dwukropka w tym tytule?...
  • Neil Gaiman Drażliwe tematy [wyd. MAG] - moje własne z wymiany; do Gaimana zraziłam się kiedyś Koraliną od tego czasu nie mogłam się jakoś przemóc, żeby po niego sięgnąć.
  • Corina Bomann Mechaniczne Pająki [wyd. Uroboros] - jeden z tych wyjątków potwierdzających tezę, że moja biblioteka nie potrafi kupić nowości, które by mnie zainteresowały
  • Terry Pratchett Maskarada [wyd. Prószyński i S-ka] - kolejna przygoda w Świecie Dysku dzięki mojej bibliotece
  • Franz Kafka Proces [Państwowy Instytut Wydawniczy] - moja przyszła lektura przywieziona od babci
  • Erin Morgenstern Cyrk Nocy [wyd. Egmont] - z wymiany ^^
  • Lewis Carol Alicja w Krainie Czarów/Alicja po drugiej stronie lustra [wyd. Vesper] - tak, dotąd tego nie przeczytałam; od przyjaciółki

Ładnie, prawda?

Marre

24 komentarze:

  1. Cudowny stosik. Rzeczywiście miałaś co nosić, tym bardziej że większość z tych książek to obszerne tomiska :) Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedynie, co by mnie interesowało to "Proces" :) W końcu to klasyk, a ja tego nigdy nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie się prezentuje twój stosik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po co ci ten dwukropek w Operacji Dzień Wskrzeszeni? o.O
    Powodzenia z Procesem. Przeczytaj, niestety - wciąż aktualne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No po prostu mi pasuje! :D

      Usuń
    2. A piszemy:
      Operacja "Pustynna Burza"
      czy może
      Operacja: Pustynna Burza
      :D

      Usuń
    3. Czyli przyznajesz, że jednak coś tam powinno być!

      Usuń
    4. Nie, nie przyznaję, bo to pierwsza wersja jest poprawna. ;)

      Usuń
  5. No oczywiście zazdroszczę wszystkiego, ale najbardziej Pratchetta :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Gaimana, chociaż przyznam się, że Koralina akurat jeszcze nie czytałam :p

    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy stosik, czekam teraz na recenzje - wciąż interesuje mnie "Cyrk Nocy", ale także Pilipiuk, Gaiman i owe pająki - zobaczymy, jak dasz sobie radę. Pozdrawiam!

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. To miłej lektury w upalnym słońcu :)

    naczytane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, takie wampiry jak ja wolą cień ^^

      Usuń
  9. Znam tylko "Cyrk nocy" ale jakoś mnie nie porwał. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niebezpieczny stosik xD
    No nieeeeee.Wszyscy czytają "Maskaradę" tylko ja jeszcze nie xd.Nigdzie w bibliotekach jej nie ma, więc chyba będę musiała kupić.No nic, czekam na twoje wrażenia, osobiście pracze uwielbiam ^^
    "Cyrk Nocy" kojarzę z nazwy, ale nie mam pojęcia o czym to jest :P.Czekam na recenzję :)
    Alicję kiedyś (dawno i nieprawda) zaczęłam czytać, ale nie skończyłam. (Kurde, nareszcie sobie przypomniałam coś, czego nie skończyłam czytać :P) Za to w dzieciństwie uwielbiałam którąś starą wersję filmów, ale nie mam pojęcia którą :P.Zawsze się strasznie bałam tego potwora, z którym walczyła Alicja...Żaberzwłok chyba?

    cityofdreamingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcie :) sądzę, że Gainam i Pilipiuk nie dają Ci spać :)
    Ale nie czytałam nigdy nic o "Alicji w Krainie Czarów". Na Twoim miejscu zabrałabym się za to :) ciekawe co z tego będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Gaiman i Pilipiuk ćwiczą moją silną wolę i dojrzewają na półce :D

      Usuń
  12. Gratuluję dużego stosiku i urzekającego zdjęcia! Zazdroszczę przede wszystkim Gaimana, ale i inne książki chętnie bym podkradła :')

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały stosik. :)

    Zazdroszczę posiadania większości tych pozycji. Nie będę oryginalna, jeśli powiem, że najbardziej zazdroszczę ci Gaimana. Jeśli nie spodobała ci się "Koralina" to wybór zbioru opowiadań w ramach przekonania się do autora to strzał w dziesiątkę, ponieważ Gaiman każde opowiadanie pisze w odmiennym stylu i konwencji - raz prozą, raz za pomocą wierszy i rymowanek. Jedne opowiadania ocierają się o horror, inne to czysta fantastyka. Jedne opowiadania dają człowiekowi do myślenia, a inne mają po prostu bawić. Ze zbiorów opowiadań Gaimana przeczytałam tylko "Dym i lustra" oraz "Rzeczy ulotne" i moim zdaniem opowiadania Gaimana są dla każdego.

    Wstyd się przyznać ale nie czytałam oryginalnej wersji "Alicji..." i "Procesu", ale mam zamiar się z nimi zapoznać, bo to absolutna klasyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, Gaimana właśnie czytam i wybaczam "Koralinę" całkowicie... :3

      Usuń
  14. Kojarzę tylko "Operację Dzień Wskrzeszenia" i powiem tyle, że bardzo miło mi się ją czytało podczas smażenia się plackiem na plaży, więc jest to doskonała pozycja na wakacje! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, no i Alicja... jak ja dawno do niej nie zaglądałam! To już wiem, co będzie przy najbliższej wyprawie do biblioteki...

      Usuń