piątek, 28 sierpnia 2015

Liebster Blog Award #7


Dobra, przyznaję się bez bicia, nie mam niczego na dzisiejszą recenzję, więc będzie LBA jeszcze z lipca. Ale co ja mam robić, jak wokół mnie stosiki z samymi grubasami, a bibliotekę mi zamknęli przez jakiś głupi remont?! A tak w ogóle, to mam wrażenie, że zgubiłam właśnie z lipca jedną nominację, więc błagam o przypomnienie się ;)

Tym razem nominowała mnie Fleur z Books | Night Sky | Chocolate [nie mam najmniejszego pomysłu, jak zapisać nazwę twojego bloga, wiec proponuję taką, wybacz :]]. I oto jej 11 pytań do mojej skromnej osoby:

1
Do uniwersum jakiej książki/serii chciałabyś się przenieść?

źródło: litbeetle.com
Było. Zazwyczaj takie pytania zaliczam do kategorii idiotycznych. No bo mam na tyle zrytą psychikę, że "fajne" światy nie nadają się do zamieszkania przez spokojnego mola książkowego i psychopatę w jednej osobie. W każdym innym świecie musiałabym wybrać. Ale na fali ostatnich lektur... Londyn Pod. Koniecznie i najlepiej od razu :D [Albo ewentualnie Hogwart. Albo Śródziemie. Albo...].


2
Jakiej muzyki słuchasz? Masz ulubionych wykonawców?

źródło: oldfashionedgirl.pl
Alternatywna, indie rock i rock klasyczny, jak go nazywam, czyli Rolling Stonesi, Nirvana... Czasem jazz nowoorleański i muzyka w stylu lat 20., 30. lub 40., ale tu bez konkretnych tytułów czy wykonawców. Ale i tak moja jedyna i prawdziwa miłość nazywa się Florence + The Machine *.*


3
Którą lekturę szkolną najgorzej wspominasz?

źródło: guyharveydecals.com
Popatrzcie na obrazek i zgadnijcie -_- Kiedyś napisałam Z początku Hemingway raczył nas niespiesznymi opisami życia ubogiego rybaka. A potem do starego człowieka dołączyło morze, a mnie zalała krew. Po prostu nie trawię.


4
Najładniejszy tytuł książki to...


"Ładny" jako kryterium dla tytułu książki dla mnie nie istnieje. Tytuł musi przede wszystkim w ciekawy sposób nawiązywać do treści książki. Jeśli jest "ładny" to najprawdopodobniej trąci banałem. Dobry tytuł to nie ładny tytuł, ale tytuł zabawny, przewrotne, skłaniający do dodatkowej refleksji.


5
Ulubiony i najbardziej znienawidzony przedmiot w szkole?


Ulubiony: fizyka i polski. Do żadnego przedmiotu wyjątkowej nienawiści nie czuję [co najwyżej do nauczyciela], ale nie lubię "michałków": plastyki, techniki, retoryki, łaciny...


6
Jeśli mogłabyś nagle zyskać jakąś magiczną moc, byłaby to...


Możliwość zmieniania wyglądu!


7
Jak zaczęła się Twoja przygoda z czytaniem?

Zazdroszczę warkoczy! [I jabłka :]].
źródło: funkydiva.pl
Bez obrazy dla nikogo, ale najgłupsze pytanie, jakie można zadać czytającemu, oprócz jednej ulubionej książki czy jednego ulubionego autora. Jakiej odpowiedzi można oczekiwać? Wspaniałej anegdoty o tej pierwszej wspaniałej książce? Nie, w moim domu zawsze było "za dużo" książek, od małego rodzice czytali mi kartonowe bajeczki i gdy nauczyłam się czytać, naturalnym było, że wzięłam się za książki samodzielnie. Żadnej magii, żadnych cudów. To najlepsza i jedyna metoda, by wychować małego czytelnika.



8
Jeśli musiałabyś jeść tylko jedno danie do końca życia, byłoby to...


Ale że co?! Tak skąpić jedzenia?! To bestialstwo! Ale pierwszym, co przychodzi mi na myśl jest fast food... Ech, cóż to za posiłek, gdy po skończeniu żebrze się o więcej...


9
Gdybyś mogła zmienić zakończenie (albo fragment) jakiejś książki, co byś zmodyfikowała i, przede wszystkim, która książka by to była?

Trochę nie na temat, ale dobrze pokazuje, jak niektórzy przeżywają. Przeżywanie nie jest złe, ale żeby coś zmieniać?
źródło: pinterest.com
Nie zmieniłabym. Nie lubię książek, w których można by zmienić byle co i całość trzymałaby się kupy. To cecha dobrze skonstruowanej fabuły. A to, że smutno mi po śmierci bohatera, nie zmienia faktu, iż nie ożywiłabym go za żadne skarby.


10
Z jakim książkowym bohaterem umówiłabyś się na spotkanie?

Kolejne pytanie z gatunku tych, których się nie zadaje. Powiedzmy, że jeszcze nie stworzono takiego indywiduum odpowiedniego dla mojej skromnej osoby.


11
Gdybyś mogła zmienić się w jakąś magiczną istotę, to stałabyś się...

źródło: pinterest.com
Ciężko się zdecydować, więc cza najpierw kilka odrzucić...
  • Autorskie się nie liczą.
  • O pegazach wiecie, co mówią.
  • Jednorożce ciągną do dziewic i to trochę zbyt dziwne.
  • Smoki to za duże.
  • Wszyscy potępieńcy z przyczyn oczywistych odpadają...
Chyba pozostanę przy mojej niedoskonałej postaci :)


Dziękuję za nominację :) Jeśli jesteście ciekawi, co wysmarowałam poprzednimi razy, to odpowiedzi znajdziecie tutaj.

Marre

7 komentarzy:

  1. Ten obrazek z Harrym, Tris i Czterym rozwalił mnie :D
    Zgadzam się z większością Twoich odpowiedzi, ja uwielbiam wszystkie przyrodnicze przedmioty i angielski. Moje ukochane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angielski to dla mnie najpiękniejszy język i kocham go poznawać, ale na lekcjach jest to dosyć trudne :P Powiedzmy, że najwięcej uczę się wtedy, gdy z przyjaciółką wymieniamy się tekstami piosenek i ładnymi słówkami na marginesach ;)

      Usuń
  2. Z tą lekturą to się zgodzę - to była największa droga przez mękę, a książka przecież była cienka... Ale może my jesteśmy zbyt nowoczesne, żeby to zrozumieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No, no, zdecydowanie jedne z najbardziej oryginalnych odpowiedzi do LBA :)
    Rozwalił mnie na łopatki ten tekst "nie mamy many"! Kto wie, może tak jest.
    Ja na fast foodach bym nie dała rady żyć. Chociaż brakowało by mi ich dzień_po_piciu :P
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, wszystko w końcu by się przejadło, ale to najpierwsza i najgrzeszniejsza myśl :D

      Usuń
  4. Remont biblioteki to zaiste rzecz straszna ;-;. Znam ten bul ;-;.
    Heh, w sumie żadne uniwersum książkowe nie jest do końca idealne, ale do Śródziemia mogę jechać od zaraz i zamieszkać w Rivendell albo hobbiciej norce <3.
    Cóż, Hemingwaya też nie wspominam kolorowo, chociaż jak dla mnie Mały Książę gorszy :P. Zresztą, na lektury to można by godzinami narzekać :/. Prawdziwa książkowa trucizna dla młodzieży - a potem się dziwią, że Polacy nie czytają -.- Luuudzie...
    Nieeeeeee! Marre! Chyba cię uduszę! Tyle czasu udało mi się uchować od spoilerów "Niezgodnej", a ty takie obrazki walisz ;-;...
    Nawet ta słodka buźka Pottera tego nie usprawiedliwa ;-;
    Aaaa, Fluttershy wymiata z tym tekstem XD.
    Ale i tak foch za spoilera :C
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały Książę? Serio? Rozumiem, że to mogło się nie podobać, ale to zbyt krótkie, żeby aż tak narzekać ;) A ja wspominam bardzo miło.

      Sorka za spoiler ;D Sądziłam, że już wszyscy wiedzą :P Ja sama "Niezgodnej" nie trawię, ale mem mi się spodobał.

      Fluttershy rozumiem to ten kucyk pony? :D

      Usuń