środa, 28 października 2015

Gigantyczny stosik 10/15


W tym miesiącu okazałość stosików zaskoczyła nawet mnie. I przeraziła. BO KIEDY JA MAM TO CZYTAĆ?!

Z lewej [od góry]:
  • Dariusz Sypeń Dżungla [wyd. Czwarta Strona] - Egzemplarz recenzencki. Pięknie prezentowałby się na półce, gdyby nie był taki przykro niziutki ;) Jeśli przegapiliście recenzję to łapcie :)
  • Ewa Winnicka Angole [wyd. Czarne] - Jedno z trzech moich znalezisk biedronkowych. Co robi nastolatka w Biedronce przed lekcjami? Kupuje książki :3 (+ croissanta)
  • Susanna Clarke Jonathan Strange i pan Norrell [wyd. MAG] - Chciałam to kupić już od dłuższego czasu i wreszcie jest! Trochę grube, więc będę musiała dobrze rozplanować swój grafik ;)
  • Greg Egan Diaspora [wyd. MAG] - Taki mały dodatek do poprzedniej pozycji, ale już trzeci w kolejce do czytania ;)
  • Rafał Kosik Kameleon [wyd. Powergraph] - Kupione niedługo po sfotografowaniu poprzedniego stosiku. Ostatnia "dorosła" powieść Kosika do zaliczenia. Biorąc pod uwagę, że z całej trójki to Kameleon właśnie intrygował mnie najbardziej, to przy arcyciekawym Marsie oraz Verticalu poprzeczka stoi bardzo wysoko.
  • Terry Pratchett Ostatni kontynent [wyd. Prószyński i S-ka] - Jestem gdzieś w 2/3 i dzisiaj zamierzam skończyć. Nie wiem jak to możliwe, ale choć części humoru nie rozumiem jako związanej z brytyjskimi stereotypami o Australii, to i tak zaśmiewam się do łez. Takie rzeczy możliwe są tylko u Mistrzów.

Z prawej [od góry]:
  • Mariusz Urbanek Genialni. Lwowska szkoła matematyczna [wyd. Iskry] - To również zakup biedronkowy, ale tatusia. Co nie zmienia faktu, że przeczytam.
  • Jaume Cabre Jaśnie pan [wyd. Marginesy] - A tu zakup mamusiowy. Do Cabre przymierzałam się już kiedyś, a teraz wreszcie mam  coś konkretnego. I jeszcze ten wspaniały czas końca XVIII w...
  • Michał Gołkowski Stalowe szczury. Błoto [wyd. Fabryka Słów] - Tutaj pierwsza z pożyczajek od przyjaciółki. Czasem przychodzi się do kogoś w konkretnych celach. I to jest jeden z nich.
  • Andrzej Pilipiuk Zaginiona [wyd. Fabryka Słów] - Nie spodziewam się niczego specjalnego po tej książce chociażby z tego względu, że wydany kilka miesięcy później sequel innej serii tego autora, Oka Jelenia, również nie przystawał do poprzednich tomów. Ale dokończyć trzeba dla samego faktu.
  • Andrzej Pilipiuk Reputacja [wyd. Fabryka Słów] - Tego z kolei jestem bardzo ciekawa, bo różne mniej lub bardziej prawdziwe rzeczy o Pilipiuku można mówić, ale krótka forma - to jest to.
  • George R.R. Martin Nawałnica mieczy. Krew i złoto [wyd. Zysk i S-ka] - Tak, Pieśń lodu i ognia powraca na tego bloga. Ta część ma jeszcze przyzwoitą objętość, więc może uwinę się jakoś sprawnie :)
  • Elżbieta Cherezińska Gra w kości [wyd. Zysk i S-ka] - A propos przyzwoitej objętości. W życiu bym nie uwierzyła, że Elżbieta Cherezińska napisała książkę, która łapałaby się na takie określenie. A to nawet 400 stron nie ma!


A to stosiczek sfotografowany dzień po poprzednim i wyprawie do biblioteki oraz na pocztę.

O góry:
  • Marta Kisiel Dożywocie [wyd. Uroroboros] - Egzemplarz recenzencki od wydawnictwa. Nie mogę się doczekać i łapię zaraz po Ostatnim kontynencie.
  • Sandy Hall Musimy coś zmienić [wyd. Pascal] - Po świetnej Eleonorze i Parku poszłam za ciosem i wypożyczyłam koleje young adult. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.
  • Michael Crummey Sweetland [wyd. Wiatr od Morza] - O tej książce wspominałam przy okazji jej wydania. Musicie sobie wyobrazić moje zdumienie, kiedy znalazłam ją w mojej bibliotece co-tam-nigdy-niczego-nie-ma.

Marre

18 komentarzy:

  1. Na drodze do szkoły mijam jakieś 3 biedronki, ale jakoś nie mam nigdy okazji zajrzeć tam nawet na małe zakupy (ale drożdżówki wróciły do szkół więc cieszmy się :D ) moz kiedyś wpadnę, bo z tego co widzę naprawdę warto :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komu wróciły, temu wróciły, u nas najpierw padł sklepik :P A biedronka to 200, 300 m od szkoły, więc uczniowie pielgrzymują właśnie tam :D

      Usuń
  2. Stos godny pozazdroszczenia! Miłego czytania życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama borykam się z podobnym problemem braku czasu na czytanie. Śpię za mało, uczę się dużo i jestem kompletnie wykończona. Czytam zazwyczaj na czytniku w drodze powrotnej do domu, ale dzisiaj już nie miałam siły...

    Życzę miłej lektury i oczywiście czasu na nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytam głównie w szkole i w drodze do oraz z powrotem (dzięki zmianie czasu na powrót rano mogę po ludzku czytać :P). W domu to odmóżdżam się tutaj ;)

      Usuń
  4. Cherezińska! <3
    Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten stosik prezentuje się naprawdę wspaniale ;) Życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę sporo cudowności, ale "Musimy coś zmienić" zdecydowanie odradzam. Nie warto, naprawdę, to zupełnie inna historia niż E&P, o wiele płytsza i banalniejsza, choć z równie piękną okładką i ciekawą narracją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i jeszcze mała informacja o literówce - z wydawnictwa Uroboros zrobiło Ci się Uroroboros :)

      Usuń
    2. Ojojoj, klęska urodzaju jak widzę :P Już poprawiam. A co do "Musimy coś zmienić" po przejrzeniu też odnoszę takie wrażenie, aczkolwiek cienkie to i wielką czcionką, więc może przynajmniej na przerywnik się nada?

      Usuń
  7. Ciekawy stosik :). Miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej czekam na recenzję "Jonathan Strange i pan Norrell", bo bardzo mnie ciekawi ta książka. No i zazdroszczę książki pani Kisiel! Widziałam wiele pochwał, wydaje się ona w moim guście ;) Czekam na Twoją opinię!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem na 100 stronie i nie mogę się oderwać. Anioły mające alergię na własne pierze, to jednak moje klimaty ;P

      Usuń
  9. Fakt, to chyba najcieńsza Cherezińska, ale gwarantuję, że "Gra w kości" Cię nie rozczaruje, jeśli o mnie chodzi - należy do najulubieńszych moich książek autorki.
    W "Jonathana Strange'a..." trzeba się wgryźć, trochę to trwa, ale lektura jak najbardziej satysfakcjonująca. Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ["Gra w kości" wędruje kilka pozycji w górę stosiku...] :D Co do "Jonathana" to jestem pewna, że mi się spodoba, bo przebrnęłabym całą tylko dla samego okresu ;D

      Usuń
  10. Kocham Martina - "Nawałnica mieczy" jest cudowna ❤ Na "Dożywocie" mam straszną ochotę ostatnio - mam nadzieję, że szybko uda mi się ja przeczytać. Cudowny stosik - życzę przyjemnej lektury. Pozdrawiam :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uważam, że "Stal i śnieg" była jak dotąd najlepszą książką w serii, więc mam nadzieję, że "Krew i złoto" nie zawiedzie. A nawet jestem pewna, bo dzięki kilku osobom wiem już, co mniej więcej będzie się dziać :P

      Usuń
  11. Oooo "Krew i złoto". Radzę zacząć przygotowania do wkurzania się na Martina.
    Ze stosu podkradłbym "Grę w kości", "Kameleona", "Stalowe szczury", "Reputację", "Jonathana...". Oj! Ukradłbym wszystko :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń