czwartek, 1 października 2015

WRZESIEŃ 2015 - podsumowanie miesiąca


Wrzesień okazał się przerażająco intensywny i nic nie wskazuje na to, by następne tygodnie miały być lepsze. Atmosfera w szkole jednak jest świetna [pomimo tłumów rzucających się na wafle ryżowe w czekoladzie - nigdy nie sądziłam, że takie paskudztwo będzie nam zbawieniem], a i kilka książek udało się przeczytać, chociaż od pół miesiąca męczę Listy Nikodema [na szczęście już nie długo, bo do poniedziałku muszę skończyć - życzcie szczęścia]. Żyć więc, nie umierać.

Na blogu mieliśmy intensywny początek, a później rozluźnienie, związane ze zmianą częstotliwości publikowania postów na co trzy dni. Z przykrością [i irytacją - dopisek red.] stwierdzam, że wy również macie dużo mniej czasu, więc i statystyki słabsze. Najbardziej zasmuciło mnie małe zainteresowanie recenzją ogólnodostępnej sztuki teatralnej, czyli Rybki Canero. Zwłaszcza, że to tekst bardzo dopieszczony i pomimo że szkolny, to jestem z niego bardzo zadowolona. Za to spodobało wam Między postami ze schematem recenzji opatrzonym moimi drobnymi uwagami. Mogę już powiedzieć, że praca nad powiązanym kolejnym odcinkiem już wre.

No właśnie. Szkoła uczy pisania tekstów z wyprzedzeniem, a szczególnie na raty. Czego nigdy nie lubiłam - mój styl to: skup się, dzisiaj dzień publikacji, a ty masz ledwo metryczkę [i tagi! ^^]. Ale jako że nie jestem najbardziej twórcza po dziewięciu godzinach w wariatkowie szkole, to trzeba zacisnąć zęby i robić swoje. Mam nadzieję, że lotów nie obniżyłam ;)

[1] Umberto Eco Imię róży [PIW] - 9/10
[2] Wojciech Cejrowski Rio Anaconda [wyd. Bernardinum] - 8/10
[3] Sofokles Król Edyp [wyd. IBIS] - 7/10
[4] Laini Taylor Sny bogów i potworów, część 2 [wyd. Amber] - 6/10
[5] Suzanne Collins Gregor i Niedokończona Przepowiednia [wyd. IUVI] - 5.5/10
[6] Gail Carriger Bezwzględna [wyd. Prószyński i S-ka] - 5,5/10
[7] Miroslav Zamboch Bez litości [wyd. Fabryka Słów] - 4/10


Trochę statystyki:
  • aktualna liczba obserwujących - 119 (było 115)
  • aktualna liczba obserwatorów Google - 144
  • liczba wyświetleń do końca miesiąca - 72 555 (było 69 901)
  • liczba komentarzy do końca miesiąca - 1750 (było 1633)
  • najpopularniejszy post ever - ogłoszenie o moim odejściu z bloga -_- (7386 wejść)
  • najpopularniejszy post w tym miesiącu - Schemat recenzji i moje uwagi (158 wejść)
  • najpopularniejsza recenzja ever - Mechaniczny anioł (4884 wejścia)
  • najpopularniejsza recenzja w tym miesiącu - Nigdziebądź (100 wejść)
  • dzień z największą liczbą wyświetleń ever - 24 kwietnia (371 wejścia)
  • dzień z największą liczbą wyświetleń w tym miesiącu - 29 września (207 wejść)
  • przybyło postów - 11 (ogółem 252)
  • przeczytanych stron - 2583 (sierpień - 3623)
  • średnia ilość stron dziennie - 86 (sierpień - 105)
  • średnia ocen - 6,43/10

Podsumowanie wyzwań:

A w tym miesiącu daje Dawida Podsiadło, którego raz lubię, a raz nie, ale jego najnowsza piosenka jest świetna.


Buziaki,

Marre

5 komentarzy:

  1. Bardzo ładny wynik. :) Oby w październiku było jeszcze lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz tak piękny wynik pomimo szkoły. Ja się boję, że jak zacznę studia (czyli od dzisiaj) moja aktywność może drastycznie spaść :P
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wynik! I to jeszcze przy obowiązkach (szkole)? Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  4. I u mnie rozluźnienie... :( Życzę naprawdę dobrego wyniku czytelniczego... Lecę do "Króla Edypa" :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tam się "Król Edyp" podobał... Sofokles w dzisiejszych czasach byłby najlepszym reżyserem i scenarzystą na świecie ^^

      Usuń