Nigdy nie ukrywałam, że jestem wielką fanką Florence + The Machine. Od kilku miesięcy mogliście znaleźć w moich blogowych podsumowaniach linki do piosenek z ich najnowszej płyty How big, how blue, how beautiful. A teraz jestem jej przeszczęśliwą posiadaczką, i to w wersji deluxe.
