Dzisiaj ciut nietypowo, bo opowiem Wam o trzech książkach, których po polsku ani nie kupicie osobno, ani razem w jednym tomie. Możecie co najwyżej znaleźć gdzieś w antykwariacie część pierwszą albo kupić wydanie zbiorcze wraz z jeszcze dwoma innymi pozycjami. Mowa o stworzonych przez jedną z moich ukochanych pisarek, Ursulę K. Le Guin, Kronikach Zachodniego Brzegu, czyli Darach, Głosach i Mocach, opublikowanych ostatnio w „zbiorku” (to cholerstwo ma 1200 stron) Wracać wciąż do domu. Trylogii na tyle ciekawej, że postanowiłam zająć się nią osobno, ale ciekawej przede wszystkim jako całość. Pogmatwane? Troszeczkę. (Ale nie bójcie się i klikajcie/scrollujcie dalej).
wtorek, 19 lutego 2019
piątek, 5 października 2018
O tym, za co nie lubię mojej ulubionej pisarki | "Grace i Grace" M. Atwood
Dziś, moi drodzy, przychodzę do Was z kolejną książką Margaret Atwood. Ósmą, którą przeczytałam i siódmą, którą opisuję na blogu. Jej powieści to moje zeszłoroczne odkrycie, a ona sama dołączyła do grona moich ulubionych autorów. Jednak nawet w przypadku najlepszych pisarzy czytelnik dochodzi w pewnym momencie do punktu, w którym musi powiedzieć: "kocham go/ją, ale to w jego/jej pisaniu mi przeszkadza". Tak też stało się ze mną. I teraz, z odpowiednią dawką fanowskiej miłości, opowiem Wam o największym literackim grzechu Atwood. Zapraszam.
poniedziałek, 11 czerwca 2018
O niezbyt ciekawej przyszłości | "Maddaddam" M. Atwood
No i oto ukończyłam trylogię Maddaddam Margaret Atwood. Cykl, który okazał się dla mnie dużo bardziej problemowy, niż mogłam przypuszczać, jak również, nie ukrywajmy, dużo słabszy. Po bardzo dobrych Oryks i Derkaczu otrzymałam nijaki Rok potopu, a Maddaddam... On plasuje się gdzieś w połowie stawki. Zapraszam na szczegóły.
środa, 11 kwietnia 2018
O kobietach w przyszłości | "Rok potopu" M. Atwood
Po pierwszym, średnio udanym, spotkaniu z prozą Margaret Atwood w postaci Penelopiady i późniejszych moich zachwytach nad jej twórczością sądziłam, że już wszystkie jej powieści będą dobre. Ale się rozczarowałam i trafiłam na książkę nie tyle złą, co raczej zbędną. Zapraszam.
czwartek, 4 stycznia 2018
Najlepsze książki 2017 roku
Co roku moje podsumowanie roku wygląda inaczej, ale to wyłącznie z powodu jakości czytanych przeze mnie książek. W zeszłym roku (tu i tu) nie miałam problemu z wyborem całej dwudziestki najlepszych, tym razem podzieliłam je na dwie kategorie. Te najlepsze-najlepsze okazały się strasznie oczywiste i klasyczne, dlatego dla urozmaicenia dorzuciłam jedenaście nieco słabszych, ale bardziej urozmaiconych. Ukażą się one w następnym poście. Tymczasem zapraszam Was na porcję ośmiu pysznych oczywistości.
niedziela, 20 sierpnia 2017
#WSKRÓCIE: "Czarodzicielstwo" Terry'ego Pratchetta | "Ziemia obiecana" Reymonta | "Dom otwarty" Michała Bałuckiego
Na kolejny odcinek #wskrócie musieliście chwilę poczekać, bo i o większości przeczytanych książek nie chciałam opowiadać krótko. I dlatego też tym razem znalazła się tutaj praktycznie sama klasyka. Taka, która wciąż zachwyca, i taka, która... nie. Smacznego.
środa, 16 sierpnia 2017
Margaret Atwood "Oryks i Derkacz" | Kobieta i mężczyźni
Kiedy sięgałam po Opowieść podręcznej, Oryks i Derkacz już czekały na półce. I poczekały jeszcze półtora miesiąca, zanim wreszcie się za nich zabrałam. I coś czuję, że trafiłam na typowy syndrom najlepszej powieści autora. Gdy już takową, mocno wybijającą się, przeczyta, to żadna kolejna już nie zachwyci. Oryks i Derkacz własnie nie zachwycili. Co nie znaczy, że nie są dobrą powieścią.
czwartek, 10 sierpnia 2017
Terry Pratchett + Stephen Baxter "Długi kosmos" | To dokąd żeśmy zawędrowali?
Jeśli chcecie zrozumieć mój skomplikowany do Długiej Ziemi, to przeczytajcie najpierw recenzję tomu pierwszego, a potem zbiorczą trzech kolejnych. (Z góry zaznaczam, że choć znajdziecie w nich spoilery (w tej również), to absolutnie nie zubożają one lektury książek. Ten cykl tak ma). Mimo moich mieszanych odczuć od początku wiedziałam, że dokończę tę serię. I dokończyłam. Oto przed Państwem Długi kosmos.
wtorek, 4 lipca 2017
Terry Pratchett "Przewodnik pani Bradshaw. Ilustrowany informator o drogach żelaznych" | Typowe popłuczyny
Pewnie wiecie, że bardzo lubię Świat Dysku, ale sięgam po niego wyrywkowo, wykorzystując właściwie tylko okazje pożyczenia różnych tomów. W ten sposób udało mi się przeczytać ich siedem. Niedużo. Chciałabym więcej. Dlatego chętnie sięgnęłam po Przewodnik pani Bradshaw jako po nieoczywisty dodatek do lubianej serii. I tym mocniej się zawiodłam.
sobota, 18 lutego 2017
Terry Pratchett + Stephen Baxter "DŁUGA WOJNA, DŁUGI MARS, DŁUGA UTOPIA" | Kochać mimo wad
![]() |
| grafika w tle: Flickr |
Są takie książki, a szczególnie cykle, które czytamy pomimo ich wyraźnych wad. Co więcej: lubimy, mimo że ich wady nam bardzo przeszkadzają. I Długa Ziemia zdecydowanie do nich należy. O ile rzadko wplątuję się w jakieś cykle, to tutaj przeważył tom pierwszy, który zwyczajnie mnie zauroczył (pragnąc uniknąć spoilerów, nie będę zamieszczała zarysu fabuły kolejnych części, dlatego zapraszam tutaj). Prosta linia fabularna oparta na motywie eksploracji nieznanych światów daje szerokie pole do kreacji i zostało one szczodrze wykorzystane. Ta powieść to jednocześnie swoisty paradoks: hard science fiction napisane w niezwykle lekki sposób - efekt współpracy bardzo różnych autorów. Musiałam więc sięgnąć po następny tom. I jeszcze jeden. Choć średnio było po co.
sobota, 21 maja 2016
T. Pratchett + S. Baxter - DŁUGA ZIEMIA | Nie lekceważ ziemniaka albo historia dziwnego duetu
![]() |
| grafika po prawej: youtube.com |
Ostatnio mam szczęście trafiać na książki o średnich ocenach, które bardzo pozytywnie mnie zaskakują. Długa Ziemia właśnie do takich się zalicza.
Rok 2030. Piętnaście lat wcześniej ktoś umieścił w sieci schemat krokera. I tego samego dnia tysiące dzieci zniknęły. Przekroczyły do sąsiedniej Ziemi. Jednej z nieskończenie wielu. Zdezorientowane, w wielu przypadkach wróciły do domu tylko dzięki pomocy trzynastoletniego wówczas Joshuy. Ten fakt oraz pewien jego talent sprawiają, że zostaje wybrany przez Lobsanga, komputer, któremu udało się sądownie udowodnić swoje człowieczeństwo, do zaplanowanej z rozmachem misji badawczej. Mają się zapuścić tak daleko w Długą Ziemię, jak jeszcze nikt nigdy nie zdołał. Tylko co tam znajdą?
Rok 2030. Piętnaście lat wcześniej ktoś umieścił w sieci schemat krokera. I tego samego dnia tysiące dzieci zniknęły. Przekroczyły do sąsiedniej Ziemi. Jednej z nieskończenie wielu. Zdezorientowane, w wielu przypadkach wróciły do domu tylko dzięki pomocy trzynastoletniego wówczas Joshuy. Ten fakt oraz pewien jego talent sprawiają, że zostaje wybrany przez Lobsanga, komputer, któremu udało się sądownie udowodnić swoje człowieczeństwo, do zaplanowanej z rozmachem misji badawczej. Mają się zapuścić tak daleko w Długą Ziemię, jak jeszcze nikt nigdy nie zdołał. Tylko co tam znajdą?
środa, 6 kwietnia 2016
Terry Pratchett - ZADZIWIAJĄCY MAURYCY I JEGO UCZONE SZCZURY | Pratchett dla młodziezy
![]() |
| obrazek po prawej autorstwa Paula Kidby'ego |
Bohaterami tej książki są ludzie, kot i szczury. A zdaniem Maurycego najtrudniej jest określić różnicę między szczurem a człowiekiem. Można też powiedzieć, że jest to opowieść o opowieściach. A zdaniem Malicii, kiedy samemu nie tworzy się opowieści, staje się tylko postacią w opowieści snutej przez kogoś innego. A ta opowieść zaczyna się, przynajmniej jej część zaczyna się w powozie pocztowym jadącym przez góry z odległego miasta na równinie. W powozie siedzi chłopiec z fujarką w ręce. Pozornie nie ma tam nikogo więcej. Z kim więc rozmawia chłopiec?
źródło opisu: LC
czwartek, 12 listopada 2015
Terry Pratchett - OSTATNI KONTYNENT | Z przymrużeniem oka o Australii
[źródło opisu: okładka]
środa, 23 września 2015
[168] Gail Carriger - BEZWZGLĘDNA | Droga ku rozwiązaniu... zagadek i ciąży
Autor: Gail Carriger
Tytuł: "Bezwględna"
Oryg. tytuł: "Heartless"
Seria: "Protektorat Parasola" [tom 4/5]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Stron: 362
I wydanie: 2011 [PL - 2011]
Gatunek: steampunk, romans paranormalny
Ocena: 5,5/10
Tytuł: "Bezwględna"
Oryg. tytuł: "Heartless"
Seria: "Protektorat Parasola" [tom 4/5]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Stron: 362
I wydanie: 2011 [PL - 2011]
Gatunek: steampunk, romans paranormalny
Ocena: 5,5/10
Dopiero, gdy wymyśliłam tytuł, zdałam sobie sprawę, że osobom, które jeszcze nie czytały całej serii, robi on dość dużo niechcianych spoilerów... ale za bardzo mi się podoba, żeby go zmienić. A z robieniem dobrych tytułów mam problemy od zawsze [dlatego długi czas ich w ogóle nie był]. I skoro sama recenzja i tak sporo "wygada" [bądź co bądź to już czwarty tom], więc niech już zostanie.
Lady Alexia Maccon znowu w akcji, ale tym razem to nie jej wina. Gdy szalony duch grozi królowej, bezduszna wszczyna śledztwo i wpada na trop pewnej drażliwej sprawy z przeszłości. Na domiar złego jej siostra postanawia walczyć o prawa kobiet, madame Lefoux tworzy potwora, a na ulicach Londynu panoszą się jeżozwierze mordercy. Afera goni aferę i Alexia nie ma czasu pamiętać, że jest w ósmym miesiącu ciąży.
[źródło opisu: okładka]
środa, 26 sierpnia 2015
[164] Joe Hill - ROGI | Za dużo wewnętrznego brudu
Autor: Joe Hill
Tytuł: "Rogi"
Oryg. tytuł: "Horns"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Stron: 376
I wydanie: 2010 [PL - 2010]
Gatunek: horror/powieść psychologiczna [?]
Ocena: 5/10
Tytuł: "Rogi"
Oryg. tytuł: "Horns"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Stron: 376
I wydanie: 2010 [PL - 2010]
Gatunek: horror/powieść psychologiczna [?]
Ocena: 5/10
Ignatius Perrish budzi się pewnego ranka kompletnie skacowany. Jest pewien, że w nocy narobił głupstw, ale nic nie pamięta. W lustrze zauważa z przerażeniem, że wyrosły mu rogi… Zdezorientowany idzie do lekarza. Dostrzega też inną prawidłowość: wszyscy zaczynają mówić mu, co myślą. Bez ogródek, tak jakby nie mogli się powstrzymać. Kiedy Ig dotyka skóry innego człowieka, poznaje jego myśli, wspomnienia, widzi przeszłość. Rok wcześniej zgwałcono i brutalnie zamordowano jego dziewczynę i właśnie to wydarzenie doprowadziło Ignatiusa na skraj załamania nerwowego. Czy nowe zdolności pomogą mu wrócić do równowagi i odkryć, kto jest winien śmierci ukochanej?
[źródło opisu: strona wydawnictwa]
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
[157] Terry Prachett - HUMOR I MĄDROŚĆ ŚWIATA DYSKU | I jak tu się nie zakochać!
Autor: Terry Prachett
Opracowanie: Stephen Briggs
Tytuł: "Humor i mądrość Świata Dysku"
Oryg. tytuł: "The Wit and Wisdom of Dicworld"
Uniwersum: "Świat Dysku"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Stron: 293
I wydanie: 2007 [PL - 2009]
Gatunek: humor fantasy
Ocena: 6,5/10
Opracowanie: Stephen Briggs
Tytuł: "Humor i mądrość Świata Dysku"
Oryg. tytuł: "The Wit and Wisdom of Dicworld"
Uniwersum: "Świat Dysku"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Stron: 293
I wydanie: 2007 [PL - 2009]
Gatunek: humor fantasy
Ocena: 6,5/10
Chociaż na razie przeczytałam tylko kilka pozycji z ogromnego uniwersum Świata Dysku, to mogę śmiało powiedzieć, że jestem jego wielką fanką. Dlatego możliwość przeczytania "przeglądu" najlepszych cytatów z tej serii potraktowałam jako wielką gratkę. I chociaż mam do tej pozycji kilka zastrzeżeń, to i tak mogę zaliczyć tę lekturę do niezwykle przyjemnych.
wtorek, 28 lipca 2015
[154] Gail Carriger - BEZGRZESZNA | Kłopotów Alexii tom trzeci
Autor: Gail Carriger
Tytuł: "Bezgrzeszna"
Oryg. tytuł: "Blameless"
Seria: "Protektorat parasola" [tom 3]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Stron: 318
I wydanie: 2010 [PL - 2011]
Gatunek: steampunk/romans paranormalny
Ocena: 6.5/10
Tytuł: "Bezgrzeszna"
Oryg. tytuł: "Blameless"
Seria: "Protektorat parasola" [tom 3]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Stron: 318
I wydanie: 2010 [PL - 2011]
Gatunek: steampunk/romans paranormalny
Ocena: 6.5/10
recenzja zawiera spoilery z poprzednich tomów - czytasz na własną odpowiedzialność
Lady Maccon wraca do Londynu, gdzie rodzina bierze ją w obroty, a plotkarze na języki. Zostaje wyrzucona z gabinetu cieni, a jedyna osoba, która mogłaby wyjaśnić sprawę – czyli lord Akeldama –nieoczekiwanie znika jak kamfora. Na domiar złego ktoś napuszcza na nią mechaniczne biedronki, co dobitnie świadczy o tym, że wampiry chcą ją zabić – na śmierć.
Podczas gdy lord Maccon postanawia się zapić, a profesor Lyall nie dopuścić do rozpadu pierwszej watahy Anglii, Alexia wyjeżdża z kraju na poszukiwanie tajemniczych templariuszy, którzy jako jedyni mogą rozwiązać zagadkę jej kłopotliwego położenia. Rzecz w tym, że mogą być gorsi niż wampiry, a do tego mają Pesto – i nie zawahają się go użyć.
[źródło opisu: okładka]
wtorek, 21 lipca 2015
[151] Gail Carriger - BEZZMIENNA | No może nie tak do końca, czyli perypetii ciąg dalszy
Autor: Gail Carriger
Tytuł: "Bezzmienna"
Oryg. tytuł: "Changeless"
Seria: "Protektorat parasola [tom 2.]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Stron: 320
I wydanie: 2010 [PL - 2011]
Gatunek: steampunk, romans paranormalny
Ocena: 6,5/10
Tytuł: "Bezzmienna"
Oryg. tytuł: "Changeless"
Seria: "Protektorat parasola [tom 2.]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Stron: 320
I wydanie: 2010 [PL - 2011]
Gatunek: steampunk, romans paranormalny
Ocena: 6,5/10
Bezduszna była książką bardzo nietypową. No bo powiedzcie mi sami, na jakie lepsze określenie zasługuje połączenie pikantnego romansu paranormalnego z dobrze osadzonym w epoce steampunkiem? Gail Carriger wykorzystała najlepsze cechy obu gatunków i narobiła mi tym samym niesamowitej ochoty na kolejne tomy.
Kontynuacja jest zawsze trudną rzeczą i na palcach obu rąk mogę wymienić serie, gdzie część druga była lepsza od pierwszej. I Protektorat parasola się do nich zalicza. Główną zasługą jest z pewnością odłożenie wątków miłosnych/osobistych i całej reszty, skądinąd świetnego, tałatajstwa na dalszy plan, a skupienie się raczej na pladze humanizacji, zwanej masowym egzorcyzmem - w skrócie wampiry tracą zęby, wilkołaki nie mogą się przemienić, a duchy wyparowują. Alexia odkrywa, że związek z tym może mieć oddział lykantropów, który właśnie wrócił do Wielkiej Brytanii. Gdyby jeszcze nie była to dawna wataha Lorda Maccona... Wyrusza on ich śladem do Szkocji. A Alexia za nim, taszcząc ze sobą uwikłaną w szkodliwy romans pannę Hisselpenny, przyrodnią siostrę, clavigera, francuską pokojówkę i kapeluszniczkę w męskim stroju. To nie może skończyć się dobrze.
sobota, 11 lipca 2015
[147] Terry Pratchett MASKARADA | Upiór w operze Ank-Morpork
Autor: Terry Pratchett
Tytuł: "Maskarada"
Oryg. tytuł: "Mascerade"
Seria: "Świat Dysku" [tom 18.]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Stron: 278
I wydanie: 1995 [PL - 2003]
Gatunek: fantasy
Ocena: 8/10
Pratchett, zainspirowany ideą "Upiora w operze", postanowił przenieść tę historię na grunt ank-morporkański [to tak się odmienia?] ze wszystkimi tego... hm... konsekwencjami. Mamy więc kilka pomysłowo zapakowanych trupów, dwie czarownice, Perditę X. Nitt [takie określenie wystarczy], wybitnego śpiewaka operowego, który nie je tylko wtedy, gdy śpi lub śpiewa, kota, który bywa człowiekiem, dobrze zapowiadającą się diwę, która nie umie śpiewać i wielu innych.
Tytuł: "Maskarada"
Oryg. tytuł: "Mascerade"
Seria: "Świat Dysku" [tom 18.]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Stron: 278
I wydanie: 1995 [PL - 2003]
Gatunek: fantasy
Ocena: 8/10
Pratchett, zainspirowany ideą "Upiora w operze", postanowił przenieść tę historię na grunt ank-morporkański [to tak się odmienia?] ze wszystkimi tego... hm... konsekwencjami. Mamy więc kilka pomysłowo zapakowanych trupów, dwie czarownice, Perditę X. Nitt [takie określenie wystarczy], wybitnego śpiewaka operowego, który nie je tylko wtedy, gdy śpi lub śpiewa, kota, który bywa człowiekiem, dobrze zapowiadającą się diwę, która nie umie śpiewać i wielu innych.
środa, 10 czerwca 2015
[134] Terry Pratchett - POMNIEJSZE BÓSTWA | Wierzysz w boga czy w strukturę?
Autor: Sir Terry Pratchett
Tytuł: "Pomniejsze Bóstwa"
Oryg. tytuł: "Small Gods"
Seria: "Świat Dysku" [tom 13.]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Stron: 295
I wydanie: 1992 [PL - 2001]
Gatunek: fantasy humorystyczne
Ocena: 7/10
Tytuł: "Pomniejsze Bóstwa"
Oryg. tytuł: "Small Gods"
Seria: "Świat Dysku" [tom 13.]
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Stron: 295
I wydanie: 1992 [PL - 2001]
Gatunek: fantasy humorystyczne
Ocena: 7/10
Moje trzecie spotkanie ze Światem Dysku i czwarte z twórczością Terry'ego Pratchetta. Nie gorsze od poprzednich i z pewnością nie ostatnie.
W chwilę później żółw odkrywa, że świat oddala się od niego. I widzi ten świat po raz pierwszy - już nie z wysokości jednego cala nad gruntem, ale z pięciuset stóp. I myśli: Jakimż wspaniałym przyjacielem jest orzeł. I wtedy orzeł go puszcza.
W chwilę później żółw odkrywa, że świat oddala się od niego. I widzi ten świat po raz pierwszy - już nie z wysokości jednego cala nad gruntem, ale z pięciuset stóp. I myśli: Jakimż wspaniałym przyjacielem jest orzeł. I wtedy orzeł go puszcza.
Wielki Bóg Om pewnego pięknego [no dobra, dla niego średnio pięknego dnia] budzi się w postaci żółwia niesionego w pazurach orła, który chcąc się dobrać do jego z pewnością atrakcyjnej zawartości skorupy, postanawia zrzucić go ze znacznej wysokości. Szczęście chce, że bóstwo ląduje na jedynej miękkiej powierzchni na terenie całej Cytadeli, siedziby zwierzchnictwa wyznającej go religii - kupie kompostu. Żółw powoli uświadamia sobie, że wszyscy wyznawcy Wielkiego Oma tak naprawdę w niego nie wierzą. No może nie wszyscy. Okazuje się bowiem, że jego ostatnią szansą jest nieco przygłupi, ale obdarzony pamięcią absolutną i nade wszystko wierny chłopiec o imieniu Brutha. Wspólnie muszą wymyślić plan odzyskania wiernych... I nie dać się zabić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















