czwartek, 13 września 2018

O szaleńczym niegodzeniu się ze starością | "Dziennik szalonego starca" J. Tanizaki


Tym razem, zanim przejdę do właściwej recenzji, chciałabym zwrócić waszą uwagę na serię wydawniczą, w której opisywana książka została opublikowana. Nie wiem w sumie, czy mogę mówić o serii – wydawnictwo jej tak nie nazywa. Ale fakt pozostaje faktem, że od tego roku Państwowy Instytut Wydawniczy wziął się za wznawianie i wydawanie XX-wiecznej klasyki japońskiej w spójnej szacie graficznej. Na pierwszy ogień poszła Złota pagoda Yukio Mishimy (której jeszcze nie przeczytałam), potem pojawił się rzeczony Dziennik szalonego starca, a na listopad zapowiedziano premierowy zbiór opowiadań Jestem, tęsknię, mówię Yūko Tsushimy – córki Osamu Dazaia (autora genialnego Zatracenia, czyli jednej z tych książek, które z uporem maniaka polecam przy każdej okazji). Ale dosyć tego: dzisiaj zajmujemy się pozycją środkową – ostatnim dziełem jednego z najwybitniejszych japońskich pisarzy. Zapraszam.

środa, 14 lutego 2018

O Hiobie-patriocie | "Placówka" Bolesława Prusa


Dzisiaj Walentynki, ale obiecuję, że nie podsunę Wam żadnego romansu. Placówka to powieść zgoła nieromantyczna i po Prusowemu dziwnie niespójna. Ale wciąż ciekawa i warta uwagi. (Recenzja ta powstała na boku dyskusji dziewczyn u Pyzy Pruskiej i to ta zapraszam Was w następnej kolejności).

czwartek, 21 kwietnia 2016

Henryk Sienkiewicz - POTOP | Coby nie zaczynać od streszczenia

obraz Józefa Brandta Pochód Szwedów do Kiejdan
(W zasadzie... umrzecie bez tego opisu?).

Od czasu do czasu pojawiają się na tym blogu moje lektury szkolne. Czasem naprawdę chcę podzielić się z wami swoim odbiorem konkretnej książki, a czasem po prostu żal mi nie przekuć sporej ilości spędzonych na lekturze godzin w choć krótką recenzję. Potop należy do obu tych kategorii.

niedziela, 6 września 2015

Umberto Eco - IMIĘ RÓŻY | Mariaż zbrodni z teologią


Listopad 1327 roku. Do znamienitego opactwa benedyktynów w północnych Włoszech przybywa uczony franciszkanin, Wilhelm z Baskerville, któremu towarzyszy uczeń i sekretarz, nowicjusz Adso z Melku. W klasztorze panuje ponury nastrój. Opat zwraca się do Wilhelma z prośbą o pomoc w rozwikłaniu zagadki tajemniczej śmierci jednego z mnichów. Sprawa jest nagląca, gdyż za kilka dni w opactwie ma się odbyć ważna debata teologiczna, w której wezmą udział dostojnicy kościelni, z wielkim inkwizytorem Bernardem Gui na czele. Tymczasem dochodzi do kolejnych morderstw. Przenikliwy Anglik orientuje się, że wyjaśnienia mrocznego sekretu należy szukać w klasztornej bibliotece. Bogaty księgozbiór, w którym nie brak dzieł uważanych za niebezpieczne, mieści się w salach tworzących labirynt. Intruz może tam łatwo zabłądzić, a nawet - jak krążą słuchy - postradać zmysły.
[źródło opisu: lubimyczytac.pl]

sobota, 13 grudnia 2014

[86] QUO VADIS, czyli sama nie wierzę, że chwalę Sienkiewicza

Autor: Henryk Sienkiewicz
Tytuł: "Quo Vadis"
Wydawnictwo: "Państwowy Instytut Wydawniczy"
Stron: 669
I wydanie: 1896
Gatunek: powieść historyczna
Ocena: 7/10










Treści raczej nie trzeba przytaczać, ale niech będzie :):

Połowa I wieku po Chrystusie. Marek Winicjusz jest bogatym patrycjuszem, legionistą. Pewnego dnia spotyka w domu Aulusa Plaucjusza młodą zakładniczkę, Ligię. Natychmiast się w niej zakochuje. Kiedy jej opiekun odmawia jej oddaniu, młodzieniec porywa ją. Dziewczynie udaje się uciec, a w czasie poszukiwań okazuje się, że należy do znienawidzonych przez wszystkich chrześcijan. Kiedy ratują oni Winicjusza przed śmiercią, ten zaczyna poznawać ich wiarę. Nie wie, że niedługo jego nowa religia i miłość zostaną wystawione na wielką próbę.