Ostatnio doszłam do wniosku, że od pisania o klasykach i hiperpopularnych książkach, na których temat mam mało popularne zdanie, bardziej wolę pisanie o mało popularnych książkach i mało popularnych książkach z mało popularnych wydawnictw. Czuję się wtedy jak rzeczniczka wszelkich mniejszości tego świata i bardziej niż kiedykolwiek indziej czuję sens pisania dla tych w zapędach dwustu czytelników każdego wpisu. Dlatego dziś przynoszę Wam moją pierwszą książkę z wydawnictwa Amaltea i pierwszą czeską powieść o zdecydowanie zbyt długiego czasu, czyli – Guwernantkę Vladimíra Macury. Zapraszam.
niedziela, 11 listopada 2018
środa, 9 września 2015
[166] Miroslav Žamboch - BEZ LITOŚCI | Skąd te ninje, do diabła?
Autor: Miroslav Žamboch
Tytuł: "Bez litości"
Oryg. tytuł: Bez slitovani
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Tłumaczenie: Paweł Doliński
Ilustracje: Dominik Broniek
Stron: 457
I wydanie: 2003 [PL - 2006]
Gatunek: fantasy
Ocena: 4/10
Oryg. tytuł: Bez slitovani
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Tłumaczenie: Paweł Doliński
Ilustracje: Dominik Broniek
Stron: 457
I wydanie: 2003 [PL - 2006]
Gatunek: fantasy
Ocena: 4/10
Bakly, były gladiator obecnie najemnik, nie przepada za magią. Ta jednak ciągle staje na jego drodze. To przez nią ma najwięcej kłopotów i to przez nią musi spłacić pewien rodowy dług. Cóż, najemnik nie ma lekkiego życia, a jego mroczne i przerażające wspomnienia jest w stanie złagodzić jedynie wódka. Jakakolwiek, nawet ta najgorszego gatunku, byle pozwoliła zapomnieć o koszmarze przeszłości...
Etykiety:
2005-2009,
4/10,
Doliński Paweł,
Fabryka Słów,
fantastyka,
fantasy,
książki,
literatura czeska,
Zamboch Miroslav
niedziela, 26 lipca 2015
Franz Kafka - PROCES | Studium przytłoczenia czytelnika
Fabuły Procesu nie trzeba chyba nikomu szczególnie tłumaczyć: pewnego dnia Józef K. zostaje oskarżony. I to powinno wystarczyć, bo to najpewniejsze stwierdzenie w całej tej historii.
sobota, 23 maja 2015
[128] Miroslav Zamboch - W SŁUŻBIE KLANU | Górnicze fantasy
To moje pierwsze spotkanie z Miroslavem Žambochem. I, jak później zdałam sobie sprawę, pierwsze spotkanie z literaturą czeską. Bardzo dobre spotkanie.
Herbert Ducatti wydobywa kamienie szlachetne o magicznych właściwościach dla klanu czarodziei. Praca nie jest łatwa, zwłaszcza, że magia z wnętrza Ziemi potrafi wypalić mózg w ciągu kilku godzin. To sprawia, że kamienie są jeszcze cenniejsze. A tego co cenne, zawsze pożąda wiele osób. Obce klany nie powstrzymają się przed niczym, by je zdobyć.
Etykiety:
2014,
8/10,
Fabryka Słów,
fantastyka,
fantasy,
Kossakowski Andrzej,
książki,
literatura czeska,
Zamboch Miroslav
Subskrybuj:
Posty (Atom)



