czwartek, 19 lipca 2018

O trzech drogach ucieczki | "Godziny" M. Cunningham



Najpierw obejrzałam pierwszych 10 minut filmu. Potem stwierdziłam, że jest zbyt dobry, by oglądać go bez znajomości kontekstu, czyli Pani Dalloway. Przeczytałam ją więc, a potem w moje łapki wpadły Godziny - bestsellerowa powieść nagrodzona Pulitzerem i PEN/Faulkner Award. I jakkolwiek dobra nie okaże się jej ekranizacja, to nie pożałuję, że odwlokłam jej oglądanie, by przeczytać książkę. Zapraszam.

sobota, 14 lipca 2018

O anarchistycznie fantastycznej historii miłosnej | "Piana dni" B. Vian


Chęć zapoznania się z Pianą dni (znaną również po polsku jako Piana złudzeń) pojawiła się u mnie dawno temu, gdy czytałam przede wszystkim fantastykę, a tę pozycję przedstawiono mi jako jej klasykę. Po lekturze cieszę jednak, że udało mi się ją upolować dopiero w zeszłym roku i spojrzeć na nią przede wszystkim jako na znakomity kawałek literatury współczesnej. Któremu, mimo wszystko, do ideału trochę brakuje. Zapraszam.

czwartek, 5 lipca 2018

Dobrze, ciekawie, różnorodnie, albo o pierwszej połowie Roku Pańskiego 2018


Nie pytajcie mnie, dlaczego tytuł tego posta brzmi jak tytuł powieści gotyckiej, bo to nie było zamierzone. A zebraliśmy się tutaj, by zastanowić się, jak minęła mi czytelniczo pierwsza połowa tego roku. W planie: omówienie pisemnie odrobiny niewinnych danych statystycznych i wybór najlepszych książek. Zapraszam.

niedziela, 1 lipca 2018

CZERWIEC 2018 - podsumowanie miesiąca


Ten miesiąc naprawdę przeciekł mi między palcami. Gdybyście zapytali mnie, co w tym czasie robiłam, prawdopodobnie stanęłam z szeroko otwartymi ustami. Dalej czytałam prasę i książki, choć szału nie było.

środa, 27 czerwca 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - lipiec 2018


Zaczął się wydawniczy sezon ogórkowy i liczba premier spadła na łeb, na szyję - choć strony niektórych wydawnictw wyglądają raczej, jakby ktoś zapomniał wstawić informacje o nowościach. Ale co to dla nas bohaterów: udało mi się znaleźć dziewięć naprawdę dobrze się zapowiadających premier oraz wznowień. Zapraszam.

sobota, 23 czerwca 2018

O pasji do sztuki | "Pasażerka ciszy. Dziesięć lat w Chinach" F. Verdier

W tle: jeden z obrazów Verdier, Résonances 3 z 2015 roku. Zakochałam się w jej pracach, więcej ich znajdziecie na jej stronie.


Fabienne Verdier była jedną z pierwszych francuskich studentek, która wyjechała studiować w Chinach tamtejszą sztukę tradycyjną. Ale nie wybrała Pekinu ani Hongkongu, tylko prowincję, Syczuan. Spędziła tam dziesięć lat, a wspomnienia z tamtego okresu zawarła w książce pod tytułem Pasażerka ciszy.  Dziesięć lat w Chinach. Zapraszam na jej recenzję.

wtorek, 19 czerwca 2018

O połowicznym zachwycie i połowicznym rozczarowaniu | "Twarde światło" M. Crummey


Proszę, nie pozwalajcie mi chwalić książki przed jej połową, bo ostatnio za każdym razem, gdy to czynię, druga połowa usilnie stara się wymazać moje wszelkie wcześniejsze pozytywne wspomnienia. Tak było w przypadku Twardego światła - debiutanckiej książki kanadyjskiego pisarza Michaela Crummey'ego, w swojej twórczości opowiadającego o dawnej i współczesnej Nowej Fundlandii. Wcześniej czytałam już trzy jego późniejsze powieści, z czego recenzje Sweetland oraz Dostatku znajdziecie na blogu. Ale do meritum. Co poszło nie tak w przypadku Twardego światła? Zapraszam.

piątek, 15 czerwca 2018

O nas samych | "Żarcik i inne (bardzo różne) opowiadania" A. Czechow



Moje pierwsze spotkanie z twórczością Czechowa nastąpiło w gimnazjum, gdy omawialiśmy dwa z jego najbardziej znanych opowiadań: Kameleona i Człowieka w futerale (ten drugi niestety nie gości w tym zbiorku). Zakochałam się? Chyba nie. Ale na pewno mi się spodobało. I gdy trafiła się okazja, z przyjemnością sięgnęłam po większy wycinek twórczości tego autora i spędziłam w jego towarzystwie miłych parę godzin. Zapraszam.

poniedziałek, 11 czerwca 2018

O niezbyt ciekawej przyszłości | "Maddaddam" M. Atwood


No i oto ukończyłam trylogię Maddaddam Margaret Atwood. Cykl, który okazał się dla mnie dużo bardziej problemowy, niż mogłam przypuszczać, jak również, nie ukrywajmy, dużo słabszy. Po bardzo dobrych Oryks i Derkaczu otrzymałam nijaki Rok potopu, a Maddaddam... On plasuje się gdzieś w połowie stawki. Zapraszam na szczegóły.

piątek, 8 czerwca 2018

O dojrzewaniu | "Dziennik" A. Frank


Nie byłam pewna, czy zechcę napisać cokolwiek o dzienniku Anne Frank. Co więcej: choć jego lektura wstrząsnęła mną bardziej, niż oczekiwałam, sądziłam, że poprzestanę na wystawieniu gwiazdek na Lubimy czytać oraz Goodreads (odpowiednio 7/10 i 4/5). Jednak jakiś czas później siedziałam sobie u mnie w pokoju, scrollując Instagram, a tekst sam zaczął pojawiać się w mojej głowie. Więc siadam do klawiatury z zamiarem najszlachetniejszym z możliwych: przekonać nieprzekonanych. Zapraszam.

wtorek, 5 czerwca 2018

O zaletach zabawy na świeżym powietrzu | "Jaskółki i Amazonki" A. Ransome



Jaskółki i Amazonki. Klasyka anglosaskiej literatury dziecięcej po raz pierwszy wydana w 1930 roku, a także początek 13-tomowego cyklu, którego trzy pierwsze części zostały przetłumaczone na język polski. Nie martwcie się, ja też długo nie wiedziałam o jej istnieniu, uświadomiła mnie dopiero lista 100 książek BBC. Ale czy ta nieświadomość była jakimś wielkim złem i niedopatrzeniem? Zapraszam.

piątek, 1 czerwca 2018

MAJ 2018 - podsumowanie miesiąca


W maju działo się mnóstwo, ale, o dziwo, czytałam równie dużo. Napisałam (z premedytacją nie piszę: zdałam) maturki i od połowy miesiąca staram się wypoczywać: układam puzzle, słucham audiobooki, nadrabiam prasę (wzięłam się za zimowy "Przekrój", zaczęłam kupować "Tygodnik Powszechny") i oglądam filmy.

poniedziałek, 28 maja 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - czerwiec 2018


Maj zbliża się ku końcowi i pora rozejrzeć się za czerwcowymi nowościami w księgarniach. Po przejrzeniu zapowiedzi różnych wydawnictw stwierdzam, że ciekawych premier w czerwcu będzie niewiele. Ale będą to prawdziwe perełki.

czwartek, 24 maja 2018

Nie o gejszach | "Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet" K. Bednarz


Gdy tylko zobaczyłam Kwiaty w pudełku wśród zapowiedzi wydawnictwa Czarne, zapiałam z zachwytu. Kto odwiedza mój blog regularnie, ten wie, że zarówno klimaty japońskie, jak i tematyka feministyczna są mi niezwykle bliskie, więc ich połączenia w jednej książce nie mogłam przegapić. I słusznie, bo to kawał(ek) świetnej literatury faktu.

niedziela, 20 maja 2018

O Izraelu nieturystycznie | "Kroniki Jerozolimskie" G. Delisle


Znowu do Was przychodzę z powieścią graficzną. O której znowu nie zamierzałam pisać. Ale która okazała się fantastyczną lekturą. Czyli z Kronikami jerozolimskimi rysownika kanadyjskiego pochodzenia, Guya Delisle'a (protip do wymowy Guy Delisle - [gij delil] z akcentem na ostatnią sylabę). Zapraszam.

środa, 16 maja 2018

O problemach współczesnej Turcji | "Słodko-gorzka ojczyzna" N. Kelek


Necla Kelek jako dziesięciolatka wyemigrowała wraz z rodziną z Turcji do Niemiec. Choć większość jej bliskich wróciła do ojczyzny po latach, ona pozostała, mieszka w Berlinie i uważa się za Niemkę. W 2008 roku pojechała do Turcji, by z bliska przyjrzeć się jej najbardziej palącym problemom, co zaowocowało powstaniem Słodko-gorzkiej ojczyzny. Czy pomimo licznych zastrzeżeń uważam tę pozycję za udaną? Zapraszam.

sobota, 12 maja 2018

O brzęku mosiężnych kluczy | "Krótka historia Stowarzyszenia Nieurodziwych Dziewuch i inne opowiadania" H. Oyeyemi

W tle: zdjęcie starego, zardzewiałego klucza leżącego na powierzchni z szorstkich, popielatych desek.

Jesień zeszłego roku wypełniona była u mnie opowiadaniami, w tym opowiadaniami naprawdę wybitnymi. Aż nastąpiło zmęczenie materiału i powiedziałam: O nie! Nie chcę już zwięzłych, błyskotliwych fabuł, chcę się zatopić w jednej jedynej na kilka dni!* I od tego czasu byłam oficjalnie krótką formą zmęczona. Jednak Krótka historia Stowarzyszenia... udowodniła mi, że nie można się zmęczyć dobrą literaturą. Zapraszam.

środa, 9 maja 2018

O migracji intymnie | "Słonie w ogrodzie" M. Kureyshi


Moja pierwsza szwajcarska powieść za mną! Serio, nie czytałam jeszcze żadnej książki ze Szwajcarii. A i ta się liczy poniekąd połowicznie, bo to proza imigrancka. Ale za to dobra proza. Zapraszam.

sobota, 5 maja 2018

O ludzkich fasolkach | "The BFG" R. Dahl [BFG]

Fragment grafiki promującej ekranizację książki w reżyserii Stevena Spielberga.


Na początek taka mała uwaga: The BFG (po polsku znany jako BFG, BFO oraz Wielkomilud) to pierwsza książka po angielsku, którą dane mi było ukończyć. Wcześniej miałam podejścia dwa: Dom Hadesa Ricka Riordana, który okazał się mocno średni i wkrótce wzięłam się za czytanie czegoś innego, by do książki wrócić już po jej polskiej premierze (przynajmniej szybciej mi z nią poszło), oraz Przygody Sherlocka Holmesa, których polskie wydanie dostałam w prezencie w trakcie lektury. I ponownie dokończyłam w tym języku, bo tak było zwyczajnie szybciej. No więc nie układało mi się z czytaniem po angielsku. Aż przyszedł On. Bardzo Fajny Olbrzym*. Nie mogłam go odłożyć. Był zbyt fajny. Zapraszam.

wtorek, 1 maja 2018

KWIECIEŃ 2018 - podsumowanie miesiąca

Mój aparat zwariował od nadmiaru słońca. Nie oceniajcie na, jesteśmy cieniolubnymi jaskiniowcami.



To był dziwny miesiąc. Nie miałam specjalnie ochoty czytać, przeczytałam trzy arcydzieła, wyżerałam zapasy recenzji i przygarnęłam stanowczo zbyt dużo książek.

piątek, 27 kwietnia 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - maj 2018


Ej, zadowolona jestem. Wszyscy straszyli majem, a okazało się, że w moim przypadku nie ma takiego dramatu jak w kwietniu. Nie znalazłam ANI JEDNEJ KSIĄŻKI, którą muszę mieć na "już". Ale za to sporo innych ciekawych pozycji. Zapraszam.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

O normalności i tożsamości | "Niepełnia" A. Kańtoch



Dzisiaj przygotowałam dla Was niezwykle ciekawą pozycję. Część z Was mogła ją przegapić lub zlekceważyć, gdyż jej okładka sugeruje kryminał. Jednak Niepełnia dużo z kryminałem wspólnego nie ma, co więcej: z sukcesem wyrywa się z podziałów gatunkowych, niezwykle wciąga, porusza problematykę gender, a jej autorka to uznana autorka fantastyki. Zafascynowani? Słusznie. Zapraszam.

czwartek, 19 kwietnia 2018

O dzieciństwie "depresyjno-opresyjno-represyjnym" | "Totalnie nie nostalgia" W. Hagedorn & J. Frąś



Nie byłam pewna, czy chcę pisać o Totalnie nie nostalgii, ale ktoś się uparł. Więc piszę. Z góry zastrzegam: to dopiero moja druga powieść graficzna, brakuje mi z pewnością znajomości klasyki, ale rozumiany ogólnie komiks w żadnym wypadku nie jest mi obcy. Tak jak problemy poruszane przez Wandę Hagedorn w jej wspomnieniach. I choć uważam Totalnie nie nostalgię za pozycję ważną i ciekawą, to wciąż mam do niej sporo mikrozastrzeżeń. Zapraszam.

niedziela, 15 kwietnia 2018

O rozczarowująco nudnej powieści | "Matka Makryna" J. Dehnel


Przejrzawszy moje notatki do tej recenzji, mam wrażenie, że będę pisać głównie o tym, dlaczego Matka Makryna jest powieścią nudną. Gdy ten przymiotnik staje się jednym z najważniejszych określeń w stosunku do książki, to w mojej głowie zapala się czerwona lampka. Dla intrygującej treści jestem w stanie znieść wszelkie dłużyzny, a ostatecznie wyprzeć je nawet z pamięci. Niestety tutaj nic mi ich nie zrekompensowało. Zapraszam na szczegóły.

środa, 11 kwietnia 2018

O kobietach w przyszłości | "Rok potopu" M. Atwood

Po pierwszym, średnio udanym, spotkaniu z prozą Margaret Atwood w postaci Penelopiady i późniejszych moich zachwytach nad jej twórczością sądziłam, że już wszystkie jej powieści będą dobre. Ale się rozczarowałam i trafiłam na książkę nie tyle złą, co raczej zbędną. Zapraszam.

sobota, 7 kwietnia 2018

O sprincie przez historię Japonii | "Tokio. Biografia" S. Mansfield



Tym, co zaskakuje przy pierwszym kontakcie z Tokio. Biografią, jest jej rozmiar. Podtytuł Biografia sugeruje sążniste dzieło, tymczasem otrzymujemy dwustudwudziestopięciostronicową  (już po odliczeniu bibliografii) książeczkę. A czym zaskoczy nas treść? Zapraszam.

środa, 4 kwietnia 2018

O różnorodności | "Życie mrówek" M. Maeterlincka


Tradycyjnie zacznę od notki zapoznawczej z autorem, bo z moich "badań" przeprowadzonych ostatnio na Instagramie wynika, że dla większości z Was Maurice Maeterlinck wciąż jest no namem. A niesłusznie. Ten belgijski dramaturg piszący w języku francuskim i laureat Literackiej Nagrody Nobla z 1911 roku jest najbardziej znany ze swoich dramatów symbolistycznych, ale napisał również cztery eseje filozoficzno-przyrodnicze: Inteligencję kwiatów oraz trylogię o owadach społecznych: Życie pszczół, Życie termitów oraz Życie mrówek. To ostatnie zostało wydanie w 1930 roku, a premierę swojego najnowszego polskiego wznowienia ma dzisiaj, 4 kwietnia. Zapraszam.

niedziela, 1 kwietnia 2018

MARZEC 2018 - podsumowanie


Marzec minął. Zostawił mi już tylko jeden miesiąc do matury. Denerwuję się jak cholera, tak że z nerwów zamiast robić zadanka z matmy, czytam książki. Czego po wynikach, ani tych szkolnych, ani czytelniczych, za bardzo nie widać :P

środa, 28 marca 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - kwiecień 2018


Kwiecień to kolejny już miesiąc z mnóstwem świetnych premier, a maj będzie ponoć jeszcze gorszy. A ja znowu testuję nową metodą prezentowania nowości i pogrupowałam je na trzy typy: Na pewno przeczytam, Kiedyś przeczytam i Brzmi ciekawie. Może pozwoli mi to oszczędzić trochę pracy, bo skupię się na dwóch pierwszych. Zapraszam.

niedziela, 25 marca 2018

O prawdopodobnie najważniejszej lekturze szkolnej | "Podróże z Herodotem" R. Kapuściński

W tle: fragment okładki autorstwa Przemka Dębowskiego.

Podróże z Herodotem to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ryszarda Kapuścińskiego. Nieco spóźnione, ale wciąż bardzo dobre. Ale to nie samą książkę chciałam dzisiaj chwalić, tylko tego, kto zaproponował ją jako lekturę szkolną. Zapraszam na szczegóły.

środa, 21 marca 2018

O amerykańskim patriotyzmie | "Długi marsz w połowie meczu" B. Fountain


Początek tego roku to czas intensywnych amerykańskich antyamerykańskich powieści: Fuck AmericaSprzedawczyka Elegii dla bidokówDługi marsz w połowie meczu zdecydowanie powinien zostać przywołany w ich kontekście. Bo zwyczajnie cholernie na to zasługuje. Uwaga, recenzja najeżona soczystymi cytatami. Uwaga, w ramach soczystości mieszczą się wulgaryzmy. Zapraszam.

niedziela, 18 marca 2018

O nieumiejętności wysnuwania wniosków (i zachowania się w towarzystwie) | "Dzienniki lodu" J. McNeil


To nie będzie stricte recenzja. To będzie artykuł, w którym wyjaśnię, dlaczego nie wyszłam poza 90 stronę Dzienników lodu i zaproszę Was do dyskusji. Co nie przeszkodzi mi poznęcać się trochę nad tą książką. Zapraszam.

środa, 14 marca 2018

O starości i kobietach w historii najnowszej | "Krótka wymiana ognia" Z. Rudzka


Znowu muszę zacząć recenzję książki od odkręcania jej marketingowego wizerunku. Na podstawie opisu wyobrażałam sobie Krótką wymianę ognia jako feministyczną obyczajówkę, śmieszno-gorzką i... dużo się nie myliłam. Ale to nie jest pozycja przyjemna, tylko mocno niewygodna i pesymistyczna. Zapraszam.

niedziela, 11 marca 2018

O ludziach | "Nowi londyńczycy" B. Judah


Niemal równo dwa lata temu przeczytałam Angoli Ewy Winnickiej - reportaż o polskich imigrantach w Wielkiej Brytanii. Nie była to książka wybitna, ale całkiem niezła. Teraz, dzięki Nowym londyńczykom, uświadomiłam sobie, o jak małym i specyficznym wycinku problemu imigracji w Wielkiej Brytanii mówiła. Zapraszam.

wtorek, 6 marca 2018

O sztuce dobrych połączeń | "Problem trzech ciał" Cixina Liu

Piramida egipskie o powierzchni przypominającej procesor, wokół unoszące się kamienie. W jej stronę zbliża się mała ludzka sylwetka. W tle elementy jakiejś maszyny i białe słońce.
Lubię, gdy wydawcy wykorzystują zagraniczne okładki, bo wtedy bez problemu znajduję pochodzące z nich grafiki w dobrej rozdzielczości. Plus bez symboli wydawnictw i kółeczek z nazwami przyznanych nagród ;)


Sięgając po Problem trzech ciał, nie sądziłam, że wciągnę się w opowiadaną historię tak bardzo. Gdyby nie zachwyty ze wszystkich stron, to pewnie nawet bym nie pomyślała o jego lekturze - opis nie zachęca specjalnie, uwagę zwraca co najwyżej nietypowe na naszym rynku pochodzenie autora. Lecz, jak się okazało, moja intuicja tym razem myliła się i otrzymałam świetną powieść, której dwóch kolejnych tomów nie mogę się już doczekać. Zapraszam.

sobota, 3 marca 2018

LUTY 2018 - podsumowanie i stosik


Luty okazał się całkiem niezłym miesiącem. W pierwsze połowie wypadły ferie i wtedy trochę sobie poczytałam, ale za to później przez całe dziesięć dni męczyłam Matkę Makrynę i w rezultacie skończyłam z lekturowymi tyłami. Aczkolwiek porównywalnymi z tymi ze stycznia.

wtorek, 27 lutego 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - marzec 2018



Testuję nową metodę i stworzyłam kompletną (chyba) alfabetyczną listę wydawnictw, żeby wreszcie przestać gubić różne nowości. Ale przysięgam, że to nie stąd bierze się tak duża liczba ciekawych marcowych premier. To ci wydawcy. Naprawdę. To nie ja...

piątek, 23 lutego 2018

O pewnym marzeniu | "Afronauci" Bartka Sabeli

Czarnoskóry mężczyzna w garniturze z przypiętymi odznaczeniami wskazuje palcem w błękitne niebo.
Małe wyznanie: uwielbiam kompozycję okładki Afronautów. Użycie tego zdjęcia to strzał w dziesiątkę.




Bartek Sabela w Afronautach podejmuje niezwykle ciekawy i zaskakujący temat zambijskiego "programu kosmicznego". Staje się on równocześnie pretekstem do przyjrzenia się walce Zambijczyków o niepodległość, a także współczesnym losom ich kraju. Tylko czy nie za dużo tych pretekstów? Zapraszam na recenzję.

wtorek, 20 lutego 2018

O obyczajach | "Wiek niewinności" Edith Wharton

Chwila na podziwianie urody odtwórców głównych ról w ekranizacji...


Wiek niewinności uczynił nowojorską pisarkę Edith Wharton pierwszą kobietą, która otrzymała Nagrodę Pulitzera. Sięgając po tę powieść, oczekiwałam przede wszystkim romansu - to ten wątek zwykło eksponować się najmocniej. Jednak okazał się on dość nikłym pretekstem do stworzenia fascynującej fikcji historycznej (owszem, akcja rozgrywa się prawie pięćdziesiąt lat przed datą publikacji) analizującej mechanizmy ówczesnych konwenansów oraz życia elit Nowego Jorku. Zapraszam.

sobota, 17 lutego 2018

W marcu będę czytać klasykę literatury dziecięcej! Przyłączysz się?

Baner akcji, fiołek leżący na otwartej  książce.
Zrobiłam super banerek, jestem super!



Doszłam do wniosku, że to smutna sprawa, wiecie? Nie przeczytać w dzieciństwie książek, które powinno się wtedy przeczytać. Masz trzydziestkę na karku, a tu pewnego pięknego dnia kolega z korpo z obowiązkowym papierowym kubkiem kawy w ręce zaczyna wpatrywać się w ciebie w bezbrzeżnym zdumieniu. Ręka mu lekko drży, kawa w kubku niebezpiecznie chlupoce i w końcu kolega wyrzuca z siebie zdumione pytanie: Ale jak to Winnetou nie czytałeś?

środa, 14 lutego 2018

O Hiobie-patriocie | "Placówka" Bolesława Prusa


Dzisiaj Walentynki, ale obiecuję, że nie podsunę Wam żadnego romansu. Placówka to powieść zgoła nieromantyczna i po Prusowemu dziwnie niespójna. Ale wciąż ciekawa i warta uwagi. (Recenzja ta powstała na boku dyskusji dziewczyn u Pyzy Pruskiej i to ta zapraszam Was w następnej kolejności).

sobota, 10 lutego 2018

O tęsknocie za pięknem | "Ptasiek" Williama Whartona

W tle: czarno-biały wzór ptasich piór
Grafika w tle: fragment okładki anglojęzycznego wydania Ptaśka, Friday Project, 2012


Ptasiek to powieść, która powinna była mi się nie spodobać. Szybko jednak okazało się, że stanowi ona swoją własną dekonstrukcję - "męska", wulgarna i odstręczająco prowokacyjna proza staje się w pewnym momencie niezwykle smutną opowieścią o pragnieniu piękna i dobra. Zapraszam.

wtorek, 6 lutego 2018

O Nigerii | "19 współczesnych opowiadań nigeryjskich"

Czarnoskóra, na oko dziesięcioletnia dziewczynka niesie na plecach półtorarocznego chłopca, prawdopodobnie brata. W tle widać zaniedbaną ścianę jakiegoś budynku z odpadającym tynkiem.

Czasem w poszukiwaniu egzotyki zapuszczam się w dziwne rejony. Dlatego dziś przynoszę Wam peerelowskiego staruszka z 1980 roku - antologię 19 współczesnych opowiadań nigeryjskich. Oraz jednego eseju i siedmiu wierszy. Zapraszam.

niedziela, 4 lutego 2018

STYCZEŃ 2018 - podsumowanie i stosik

To nie tak, że ja nie umiem zrobić ostrego zdjęcia (choć miewam trudności :P), tylko postanowił popadać drobniutki deszcz z śniegiem ;)


Styczeń był miesiącem dziwnym. Semestr skończył się przed świętami, niby trwał już kolejny, ale nauczyciele za bardzo nie dali tego odczuć. Z przedmiotów do uczenia się odpadła mi fizyka, której nie zdaję na maturze, więc zyskałam nawet nie tyle odrobinę czasu wolnego, co olbrzymi komfort psychiczny. A to tylko początek.

środa, 31 stycznia 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - luty 2018


Luty nie będzie tak dobry jak styczeń - jest tu parę rzeczy, których bardzo potrzebuję i nie obędzie się bez zakupów. A choć znowu znajdziecie tu sporo literatury faktu, to nie ukrywajmy: w tym miesiącu to proza skradła moje serduszko.

sobota, 27 stycznia 2018

O epickim zwieńczeniu tetralogii oraz słabych kliszach | "Labirynt duchów" Carlosa Ruiza Zafóna

Fragment okładki. Stara fotografia w sepii. Mały chłopiec opiera się dłońmi o witrynę sklepową i patrzy zachwycony z szeroko otwartymi ustami na stojącą na wystawie książkę.

Czekałam na tę powieść z dużym niepokojem... a czytałam ją głównie ze znużeniem. Nie jest tak zła, jak się obawiałam, ale daleko jej do ideału i poziomu poprzednich tomów. Nie tylko dlatego, że ja sama dojrzałam czytelniczo i jestem znacznie odporniejsza na powierzchowny czar powieści, ale przede wszystkim z powodu dość podstawowych błędów. Zapraszam.

wtorek, 23 stycznia 2018

O mężczyznach i kobietach | Na pokuszenie - Thomas Cullinan

Fragment kadru z ekranizacji; nastoletnie dziewczęta i dwie dorosłe kobiety w białych dziewiętnastowiecznych sukniach na ganku dużego domu

Nieomal nie dokończyłam lektury Na pokuszenie. Po dwusetnej stronie rzuciłam ją w kąt i wzięłam się za Ludzi na drzewach. Jednakże wciąż byłam ciekawa zakończenia, więc gdy skończyłam tamtą - wróciłam. Dobrnęłam do końca i stwierdzam, że chyba było warto. Nie żeby druga połowa okazała się dużo lepsza. Dostarczyła mi jednak dużo ciekawych tematów do rozmyślań. Zapraszam.

piątek, 19 stycznia 2018

O złu | "Ludzie na drzewach" Hanyi Yanagihary

Fragment okładki; czarno-biała fotografia przedstawiająca młodego białego mężczyznę w dżungli

Ostatnio moje teksty bardziej niż zwykle wypełnione są bardzo osobistymi odczuciami, ale cóż zrobić, jeśli akurat takie książki trafiły mi się na koniec roku. W przeciwieństwie do Ganbare! oraz Rdzy - dwóch z ostatnich moich lektur, które określiłam jako zbyt łatwe, Ludzie na drzewach okazali się przyjemnie przystępni, oferując przy tym bardzo rozległą problematykę i dotykając tylu moich ulubionych tematów, jak dawno żadna książka. Zapraszam.

poniedziałek, 15 stycznia 2018

O życiu | "Małe życie" Hanyi Yanagihary

Fragment okładki; kolaż różnych zdjęć Nowego Jorku wpisany w zarys głowy młodego mężczyzny


Tym razem będzie to recenzja nietypowa, gdyż Małe życie skończyłam czytać w listopadzie zeszłego roku. Nie była to lektura wybitna, ale na pewno intrygująca. Na tyle intrygująca, że chyba nigdy nie przetrawiłam jej do końca. Skrótowy (i dosyć pobieżny) zapis moich odczuć znajdziecie tutaj. Nie zadowala on mnie, a co więcej: mocno nie zgadzam się z niektórymi moimi spostrzeżeniami sprzed roku. I mam potrzebę ich sprostowania. Zapraszam.

czwartek, 11 stycznia 2018

O bajkowym świecie | "Rdza" Jakuba Małeckiego

Fragment okładki; stara fotografia w sepii z twarzą modelki zakrytą zwiędłym kwiatem

Przeczytałam najnowszą powieść Jakuba Małeckiego. Tak jak dwie poprzednie. A teraz siedzę i myślę. Siedzę i stękam. Ale już chyba zrozumiałam, co myślę o twórczości autora. Staję w rozkroku między recenzją Jarosława Czechowicza a Dariusza Nowackiego. Dostrzegam argumenty tego pierwszego, ale moje serce niestety pozostaje przy drugim. Zapraszam.