Jakiś czas temu wszyscy oglądali Czarnobyl, wszędzie mówiło się o promieniotwórczości, katastrofach nuklearnych, a ja silnie poczułam, że muszę sięgnąć po kolejną książkę na temat. Padło na Plutopię Kate Brown, amerykańskiej historyczki specjalizującej w Europie Wschodniej, która napisała także inne sążniste dzieło – na temat awarii w Czarnobylu właśnie. Ostrzeżono mnie przed dość zdecydowanymi (i odmiennymi od moich) poglądami autorki na energię jądrową, temat książki był jednak zbyt ciekawy, bym odmówiła sobie jej lektury. I mimo sporych zastrzeżeń – cieszę się, że tak zrobiłam.
piątek, 27 września 2019
sobota, 23 czerwca 2018
O pasji do sztuki | "Pasażerka ciszy. Dziesięć lat w Chinach" F. Verdier
![]() |
| W tle: jeden z obrazów Verdier, Résonances 3 z 2015 roku. Zakochałam się w jej pracach, więcej ich znajdziecie na jej stronie. |
Fabienne Verdier była jedną z pierwszych francuskich studentek, która wyjechała studiować w Chinach tamtejszą sztukę tradycyjną. Ale nie wybrała Pekinu ani Hongkongu, tylko prowincję, Syczuan. Spędziła tam dziesięć lat, a wspomnienia z tamtego okresu zawarła w książce pod tytułem Pasażerka ciszy. Dziesięć lat w Chinach. Zapraszam na jej recenzję.
czwartek, 24 maja 2018
Nie o gejszach | "Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet" K. Bednarz
Gdy tylko zobaczyłam Kwiaty w pudełku wśród zapowiedzi wydawnictwa Czarne, zapiałam z zachwytu. Kto odwiedza mój blog regularnie, ten wie, że zarówno klimaty japońskie, jak i tematyka feministyczna są mi niezwykle bliskie, więc ich połączenia w jednej książce nie mogłam przegapić. I słusznie, bo to kawał(ek) świetnej literatury faktu.
niedziela, 20 maja 2018
O Izraelu nieturystycznie | "Kroniki Jerozolimskie" G. Delisle
Znowu do Was przychodzę z powieścią graficzną. O której znowu nie zamierzałam pisać. Ale która okazała się fantastyczną lekturą. Czyli z Kronikami jerozolimskimi rysownika kanadyjskiego pochodzenia, Guya Delisle'a (protip do wymowy Guy Delisle - [gij delil] z akcentem na ostatnią sylabę). Zapraszam.
środa, 16 maja 2018
O problemach współczesnej Turcji | "Słodko-gorzka ojczyzna" N. Kelek
Necla Kelek jako dziesięciolatka wyemigrowała wraz z rodziną z Turcji do Niemiec. Choć większość jej bliskich wróciła do ojczyzny po latach, ona pozostała, mieszka w Berlinie i uważa się za Niemkę. W 2008 roku pojechała do Turcji, by z bliska przyjrzeć się jej najbardziej palącym problemom, co zaowocowało powstaniem Słodko-gorzkiej ojczyzny. Czy pomimo licznych zastrzeżeń uważam tę pozycję za udaną? Zapraszam.
niedziela, 25 marca 2018
O prawdopodobnie najważniejszej lekturze szkolnej | "Podróże z Herodotem" R. Kapuściński
![]() |
| W tle: fragment okładki autorstwa Przemka Dębowskiego. |
Podróże z Herodotem to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ryszarda Kapuścińskiego. Nieco spóźnione, ale wciąż bardzo dobre. Ale to nie samą książkę chciałam dzisiaj chwalić, tylko tego, kto zaproponował ją jako lekturę szkolną. Zapraszam na szczegóły.
niedziela, 18 marca 2018
niedziela, 11 marca 2018
O ludziach | "Nowi londyńczycy" B. Judah
Niemal równo dwa lata temu przeczytałam Angoli Ewy Winnickiej - reportaż o polskich imigrantach w Wielkiej Brytanii. Nie była to książka wybitna, ale całkiem niezła. Teraz, dzięki Nowym londyńczykom, uświadomiłam sobie, o jak małym i specyficznym wycinku problemu imigracji w Wielkiej Brytanii mówiła. Zapraszam.
Etykiety:
2018,
Judah Ben,
książki,
literatura angielska,
literatura faktu,
Mundus [WUJ],
reportaż/podróżnicze,
WUJ
piątek, 23 lutego 2018
O pewnym marzeniu | "Afronauci" Bartka Sabeli
![]() |
| Małe wyznanie: uwielbiam kompozycję okładki Afronautów. Użycie tego zdjęcia to strzał w dziesiątkę. |
Bartek Sabela w Afronautach podejmuje niezwykle ciekawy i zaskakujący temat zambijskiego "programu kosmicznego". Staje się on równocześnie pretekstem do przyjrzenia się walce Zambijczyków o niepodległość, a także współczesnym losom ich kraju. Tylko czy nie za dużo tych pretekstów? Zapraszam na recenzję.
środa, 27 grudnia 2017
O konieczności oswojenia się ze śmiercią | "Ganbare! Warsztaty umierania" Katarzyny Boni
Znowu napisałam recenzję, której większość stanowią wady książki, mimo jej obiektywnie wysokiej jakości. Ale często tak to wygląda w przypadku wychwalanych pozycji o oczywistych zaletach i wyrazistych problemach. Więc się nie zrażajcie. Zapraszam.
Etykiety:
2016,
Agora SA,
Boni Katarzyna,
książki,
literatura faktu,
literatura polska,
reportaż/podróżnicze
środa, 13 września 2017
Sven Lindqvist "Podbój" | O rasizmie inaczej
Podbój to wspólne wydanie dwóch reportaży szwedzkiego dziennikarza, ale też historyka literatury, Svena Lindquista: Wytępić całe to bydło oraz Terra Nullius, podejmujących problem rasizmu. Reportaży wbrew pozorom zupełnie różnych i nie pasujących do siebie. Ale osobno zwyczajnie świetnych.
czwartek, 24 sierpnia 2017
Scott Carney "Czerwony rynek" | Współczesnego niewolnictwa odsłony mniej oczywiste
Czerwony rynek zaskoczył mnie. Sięgnęłam po niego głównie dlatego, że już dość długo stał na półce itd. Oczekiwałam reportażu raczej śledczego. Tymczasem Scott Carney napisał niezwykle ciekawą pozycję o mniej oczywistych przejawach współczesnego niewolnictwa i kanibalizmu, relacjach pierwszy-trzeci świat, a także odpowiedzialności etycznej lekarzy. Zapraszam.
czwartek, 3 sierpnia 2017
Marek Rabij "Życie na miarę. Odzieżowe niewolnictwo" | Szewc bez butów chodzi?
Bangladesz. Kraj, który większości Europejczyków kojarzy się z ubraniami. I właśnie o bangladeskim przemyśle odzieżowym traktuje reportaż Marka Rabija. Punktem wyjścia jest zawalenie się budynku Rana Plaza w Szabharze (in. Savarze) nieopodal stolicy kraju, Dhaki, 23 kwietnia 2013 roku. Autor odwiedził wówczas to miejsce jako reporter Newsweeka. Przyczyną katastrofy, w wyniku której zginęło 1127 osób, a około 2,5 tysiąca zostało rannych, była nielegalna nadbudowa trzech pięter, dodatkowe przeciążenie konstrukcji ciężkimi maszynami oraz wibracje generatorów prądotwórczych. W budynku znajdowało się m.in. kilka fabryk odzieży.
środa, 21 czerwca 2017
Maciej Wasielewski "Jutro przypłynie królowa" | Tabu małej wyspy
Po Jutro przypłynie królowa sięgnęłam dosyć przypadkowo i równie przypadkowa była moja wiedza o wyspie Pitcairn. Kojarzyłam jej nazwę, kojarzyłam okręt Bounty, ale, prawdę mówiąc, niewiele więcej. Znajdowałam się więc w jednej z dwóch najdogodniejszych pozycji dla recenzenta literatury faktu (przynajmniej w moim mniemaniu): wiedzieć na dany temat wszystko albo nic. Ja oddałam się całkowicie w ręce, a raczej słowa, Macieja Wasielewskiego. Dobra to była decyzja.
sobota, 17 czerwca 2017
Dorota Warakomska "Droga 66" | Autem przez Stany
![]() |
| zdjęcie w tle: Gabriel Millos | Flickr |
Do sięgnięcia po Drogę 66 zachęciła mnie, nietypowo, promocja z okazji Światowego Dnia Książki na Woblink: jej audiobook można było pobrać całkiem za darmo. A ja akurat poszukiwałam czegoś do posłuchania w czasie majówkowego układania puzzli (którego efekt możecie zobaczyć tutaj). I zamiast sięgnąć po Balzaca z Wolnych Lektur, wybrałam książkę Doroty Warakomskiej - dziennikarki telewizyjnej, pełniącej m.in. przez cztery lata funkcję korespondentki TVP w Stanach Zjednoczonych. Tak więc nie byle kogo. Tym bardziej szkoda zmarnowanego potencjału Drogi 66.
sobota, 13 maja 2017
Joanna Bator "Japonia. Smaki i znaki" | O Japonii inaczej
Joanna Bator jest dla mnie dziwną autorką. To znaczy mój stosunek do niej jest dziwny. Jej powieści zawsze odrzucały mnie na kilometr. Natomiast dwie książki o Japonii, Japoński wachlarz oraz Rekin z Parku Yoyogi, wręcz przeciwnie - niesamowicie mnie intrygowały. I w końcu trafiły w ręce, co więcej: w jednym tomie. Przeczytałam i zakochałam się.
piątek, 24 czerwca 2016
Swietłana Aleksijewicz - CZASY SECONDHAND | O zmianach niezauważających szarego człowieka
![]() |
| zdjęcie z puczu moskiewskiego 1991, źródło: oldmos.ru |
Ukończywszy "Czarnobylską modlitwę" od razu zapragnęłam poznać inne książki Swietłany Aleksijewicz. Padło na "Czasy second-hand". Lekturę bardzo różną od poprzedniej, bo dwa razy grubszą i skupiającą się wokół zupełnie innego typu wydarzeń. Ale niemal równie świetną.
niedziela, 10 kwietnia 2016
Swietłana Aleksijewicz - CZARNOBYLSKA MODLITWA. KRONIKA PRZYSZŁOŚCI | O tym jak zdradziły nas ziemia i pokojowy atom
![]() |
| zdjęcie po prawej: banzaj.pl |
Chciałam sięgnąć po twórczość Aleksijewicz od chwili, gdy dostała Nobla. I nawet nie wiążę się z moim pragnieniem wypowiadania się w różnych kwestiach, a rozmowa o Noblach to dobra rozmowa; po prostu otworzyło mi to oczy na potencjalnie świetną pisarkę. Mój apetyt podsycały późniejsze bardzo pozytywne recenzje. I wreszcie w moje zachłanne łapki trafiła Czarnobylska modlitwa, w moim odczuciu najbardziej znana pozycja autorki. Rozpoczęłam lekturę i... przepadłam.
26 kwietnia 1986 o godzinie pierwszej minut dwadzieścia trzy i pięćdziesiąt osiem sekund seria wybuchów obróciła w ruinę reaktor i czwarty blok energetyczny elektrowni atomowej w położonym niedaleko granicy białoruskiej Czarnobylu. Katastrofa czarnobylska była najpotężniejszą z katastrof technologicznych XX wieku.
Dwadzieścia lat później Swietłana Aleksijewicz wróciła do Czarnobyla. Rozmawiała z ludźmi, dla których ten dzień był końcem świata, którzy żyć nie powinni, ale przeżyli i żyją, bo żyć trzeba. A oni opowiedzieli jej o tym, co wydarzyło się wtedy, i o tym, co jest tam dziś. O ponad dwóch milionach Białorusinów, których zapomniano przesiedlić poza strefę skażoną, o dzieciach bez włosów, o zwierzętach o smutnych oczach, które zamieszkały w porzuconych domach, o dziwnych stworach, które pojawiły się w rzekach i lasach. I o tym, że mimo wszystko ludzie chcą być szczęśliwi.
źródło opisu: Wydawnictwo Czarne
wtorek, 16 lutego 2016
Ewa Winnicka - ANGOLE | Rzetelny obraz polskiej emigracji?
![]() |
| zdjęcie po prawej: Mariusz Śmiejek |
W brytyjskiej prasie raz po raz pojawiają się artykuły o „polskiej inwazji” na Wyspy. Istotnie, według ostrożnych szacunków w ciągu ostatnich dziesięciu lat wyemigrowało tam ponad siedemset tysięcy Polaków. Mówi się o milionie, a czasem o dwóch. Ewa Winnicka podróżuje po Wielkiej Brytanii i oddaje głos owym „najeźdźcom”, wywodzącym się ze wszystkich grup społecznych. Pyta, jak polscy inteligenci, robotnicy, drobni przedsiębiorcy, studenci i bezdomni widzą kraj, do którego przybywają. Każda historia to gotowy scenariusz filmowy. "Angole" to przede wszystkim niejednoznaczny obraz tubylców: obywateli Wielkiej Brytanii, malowany nadzieją i rozczarowaniem, podziwem i lekceważeniem, wreszcie sukcesem i porażką polskich „kolonizatorów”. To fantastyczna kontynuacja Londyńczyków pół wieku później i w świecie bez granic.
źródło opisu: okładka
Etykiety:
2015,
6/10,
Czarne,
książki,
literatura faktu,
literatura polska,
Reportaż [Czarne],
reportaż/podróżnicze,
Winnicka Ewa,
zbiór
piątek, 18 września 2015
[167] Wojciech Cejrowski - RIO ANACONDA | Ostatniemu szamanowi plemienia Carapana
Autor: Wojciech Cejrowski
Tytuł: "Rio Anaconda"
Wydawnictwo: Bernardinum
Stron: 431
I wydanie: 2006
Gatunek: podróżnicze
Ocena: 8/10
Tytuł: "Rio Anaconda"
Wydawnictwo: Bernardinum
Stron: 431
I wydanie: 2006
Gatunek: podróżnicze
Ocena: 8/10
Wojciech Cejrowski wyrusza na poszukiwania jednego z ostatniego odizolowanych od cywilizacji plemion, Indian Carapana. Po drodze przemierza Kolumbię i poznaje szamańskie sekrety.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















