niedziela, 24 marca 2019

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - kwiecień 2019


Raz na jakiś czas przychodzi taki miesiąc, kiedy wydawcy wypuszczają tyle ciekawych premier, że nie jestem w stanie wszystkich opisać. Tym razem dochodzi do tego niewielka ilość wolnego czasu, który wolałabym przeznaczyć na pisanie recenzji. (Potop Salci Hałas patrzy na mnie z wyrzutem, a na nim już leży Dziewczyna z konbini). Jak żyć? Wybrać kilka najciekawszych, a w przypadku pozostałych zostawić Was na pastwę materiałów promocyjnych wydawnictw. Zapraszam.

poniedziałek, 18 marca 2019

O rozliczeniu z idealizmem | "Wśród swoich" Amos Oz


Moja relacja z Amosem Ozem to relacja skomplikowana. Po raz pierwszy spotkaliśmy się w mikropowieści (noweli?) pt. Pantera w piwnicy i… nie zaiskrzyło. Za to Opowieść o miłości i mroku okazała się prawdziwą bombą, która z miejsca zyskała tytuł jednej z najlepszych książek mojego życia. Od tego czasu minęło grubo ponad półtora roku, a ja nie zdecydowałam się, by sięgnąć po kolejną powieść autora. Z bardzo prozaicznego powodu: bałam się. Ale równocześnie świadoma byłam, że moment powtórnego tête-à-tête (i nie popisuję się tutaj wyłącznie moją nędzną francuszczyzną, bo sformułowanie to świetnie pasuje do intymnej prozy Oza) musi w końcu nadejść. Ostatecznie zdecydowałam się na zbiór ośmiu króciutkich opowiadań Wśród swoich, który zaintrygował mnie już podczas lektury Opowieści… Zapraszam na szczegóły.

niedziela, 3 marca 2019

LUTY 2019 - czytelnicze i blogowe podsumowanie miesiąca


W lutym... w lutym miałam ferie. Więc czytałam z rozmachem. Czytałam też niezwykle dobre rzeczy. Sstyczeń był jakościowo średni, ale luty mi to wynagrodził z nawiązką.

piątek, 1 marca 2019

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - marzec 2019


Tym razem przynoszę Wam aż osiemnaście różnorodnych, ciekawych premier. Dużo Dalekiego Wschodu, ale też fantastyka i pozycje historyczne. Chyba każdy znajdzie coś dla siebie.

wtorek, 19 lutego 2019

O próbie zrozumienia, na którą zasłużył każdy | "Kroniki Zachodniego Brzegu" Ursula K. Le Guin


Dzisiaj ciut nietypowo, bo opowiem Wam o trzech książkach, których po polsku ani nie kupicie osobno, ani razem w jednym tomie. Możecie co najwyżej znaleźć gdzieś w antykwariacie część pierwszą albo kupić wydanie zbiorcze wraz z jeszcze dwoma innymi pozycjami. Mowa o stworzonych przez jedną z moich ukochanych pisarek, Ursulę K. Le Guin, Kronikach Zachodniego Brzegu, czyli Darach, Głosach i Mocach, opublikowanych ostatnio w „zbiorku” (to cholerstwo ma 1200 stron) Wracać wciąż do domu. Trylogii na tyle ciekawej, że postanowiłam zająć się nią osobno, ale ciekawej przede wszystkim jako całość. Pogmatwane? Troszeczkę. (Ale nie bójcie się i klikajcie/scrollujcie dalej).