środa, 12 grudnia 2018

O segregacji rasowej | "Sprzedawczyk" Paul Beatty


Czasami mam wrażenie, że mój czytelniczy gust jest do kitu, a najlepsze książki to nie te, które sobie kupuję, a które z ciekawości wypożyczę z biblioteki. Tak było w styczniu z genialną antywojenną satyrą na amerykański patriotyzm, czyli Długim marszem w połowie meczu, i tak jest w grudniu w przypadku powieści krytykującej inny wycinek amerykańskiego społeczeństwa – poruszającego zagadnienia rasy, Sprzedawczyka Paula Beatty’ego, nagrodzonego w 2016 roku Nagrodą Bookera. Zapraszam.

sobota, 8 grudnia 2018

O podwójnej niemożności | "Rzeźnia numer pięć" Kurt Vonnegut


W tym roku zdarzyło się tak, że czytałam sporo anglosaskiej klasyki, przede wszystkim powieści o olbrzymim znaczeniu dla światowego dziedzictwa i/lub popkultury. W grudniu, choć skupiam się na nadrabianiu premier, również nie mogło zabraknąć takich pozycji. Mój wybór padł na Rzeźnię numer pięć, przepięknie wznowioną w ostatnim czasie przez wydawnictwo Zysk i S-ka – jedną z najważniejszą powieści antywojennych, łączącą w sobie elementy absurdu oraz science fiction i dotyczącą jednego z najbardziej dramatycznych epizodów II wojny światowej: bombardowania Drezna.

wtorek, 4 grudnia 2018

LISTOPAD 2018 - podsumowanie miesiąca


W listopadzie było tak: w pierwszej połowie miałam dwa długie weekendy i totalny luzik, co objawiło się dużą liczbą przeczytanych książek. Natomiast w końcówce wydarzył się uczelniany Armagedon i dopiero teraz się z niego wygrzebuję.

niedziela, 25 listopada 2018

O tym, gdzie klasyka styka się ze szmirą | "Liga Niezwykłych Dżentelmenów, tomy 1 i 2" Alan Moore & Kevin O'Neill


Najpierw obejrzałam film. Zachwyciłam się pomysłem i zażenowałam sposobem, w jaki go wykorzystano. Nie sądziłam, że kiedyś sięgnę po komiksy, na podstawie których powstała ekranizacja, ale z samej przekory poczułam do nich sympatię. Dziś, kilka lat później, jestem już po lekturze dwóch pierwszych tomów i uważam adaptację za jeszcze gorszą. Dlaczego?

poniedziałek, 19 listopada 2018

O samotności i paście z czerwonej fasoli w dwóch odsłonach | "Kwiat wiśni i czerwona fasola" D. Sukegawa


Do lektury Kwiatu wiśni i czerwonej fasoli japońskiego pisarza Duriana Sukegawy zasiadłam w nietypowych jak dla mnie okolicznościach, bo po dwukrotnym obejrzeniu jego ekranizacji w reżyserii Naomi Kawase. Nie żeby nigdy nie zdarzyło mi się obejrzeć adaptacji przed przeczytaniem książki, ale dawno nie podchodziłam do pierwowzoru, darząc film na jego podstawie tak wielką miłością. Z jednej strony obawiałam się rozczarowania, a z drugiej wiedziałam, że trzecie spotkanie z tą historią nie będzie dla mnie nużące. A jak wyglądają moje końcowe wrażenia? Zobaczmy.