poniedziałek, 3 lutego 2020

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - luty 2020


Uff, chwilę mnie tu nie było, nie udało mi się opublikować zapowiedzi listopadowych (i mam teraz taki niesformatowany i niezredagowany post w wersjach roboczych i nie wiem, co z nim zrobić), ale miałam na głowie bardzo dużo i blog padł tego ofiarą. Wracam z zapowiedziami na luty, postaram się też w nadchodzącym czasie opublikować podsumowanie roku (ale to najwcześniej w przyszłym tygodniu, bo jeszcze nie zaczęłam, a mam do dokończenia dwa projekty na uczelnię).

Tymczasem luty... nie jest źle, ale też mnie jakoś specjalnie nie zachwyca. Może miałam zły humor, ale znalazłam dla siebie tylko osiem pozycji: od must-read przez przeczytanym szybciej niż później po jestem zaciekawiona. Pod spodem znajdziecie je w kolejności alfabetycznej, z okładkami i opisami.

Napiszcie, co Was zaciekawiło i czy czekacie na coś spoza mojej listy.

Marta


Zdjęcia okładek i opisy pochodzą ze stron wydawców lub ich oficjalnych księgarni.


"Gorączka złotych rybek"
Kanoko Okamoto
tł. Anna Wołcyrz
wyd. Tajfuny
25.02


Pierwsza książka z serii Tajfuny Mini, prezentującą dzieła pisarzy i pisarek z pierwszej połowy XX wieku, którzy nie byli wcześniej tłumaczeni na język polski, a zdecydowanie na to zasługują.

Opowieść o obsesji i poszukiwaniu idealnego piękna pióra jednej z niezwykle interesujących osobowości lat 20. i 30. w Japonii. O samej Kanoko Okamoto, zawsze idącej pod prąd, przeczytacie we wstępie Karoliny Bednarz.


"Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii"
Małgorzata Sidz
wyd. Czarne
12.02


Kissanristiäiset, kocie chrzciny, to pretekst do świętowania, muzyki, śpiewu. Finowie umieją imprezować i nie stronią od alkoholu, tak w towarzystwie, jak w samotności (to słynne fińskie „gaciopicie” w domu, na kanapie, w bieliźnie lub wyciągniętych dresach). Ale Małgorzata Sidz zaprasza nas nie tylko do zabawy – uchyla przed nami drzwi do fińskich domów, przedstawia fińskie rodziny, opowiada o fińskiej mentalności, o pracowitości i wyrozumiałości, alkoholizmie i samotności. Zabiera nas do domków letniskowych i do domów spokojnej starości. Pisze o historii, skomplikowanych relacjach z sąsiadami i o mniejszościach, ale też o Muminkach, Tove Jansson i saunach. Jej Finlandia to kraj wymykający się stereotypom, pełen sprzeczności i podziałów, wspaniały i trudny zarazem. Kraj lata i zimy.


"Korzenie we krwi. Czystki etniczne w Ameryce"
Patrick Phillips
tł. Rafał Lisowski
Post Factum
26.02


Reportaż Phillipsa o czystkach etnicznych w hrabstwie Forsyth w stanie Georgia to wstrząsający dowód na to, jak głęboko sięgają korzenie przemocy na tle rasowym w Ameryce.

Na przełomie XIX i XX wieku w Forsyth mieszkała duża społeczność afroamerykańska, w skład której wchodzili m.in. nauczyciele, rolnicy, kupcy czy służący. Wielu z nich posiadało własne gospodarstwa i ziemie.

We wrześniu 1912 r. trzech młodych, afroamerykańskich robotników zostało oskarżonych o gwałt i zamordowanie białej dziewczyny. Jeden z nich został wyciągnięty z celi i zlinczowany na rynku, dwóch pozostałych powieszono po jednodniowym procesie. Wkrótce hordy „nocnych jeźdźców” rozpoczęły skoordynowaną akcję podpaleń i terroru, wypędzając tym samym wszystkich 1098 czarnych obywateli powiatu. Po wszystkim biali zbierali plony i przejmowali zwierzęta hodowlane swoich dawnych sąsiadów, dyskretnie domagając się „opuszczonych” ziem. Zwęglone ruiny domów i kościołów wkrótce porosły chwastami, a afroamerykańska społeczność Forsyth wraz z nimi odeszła w zapomnienie.

Finalista National Book Award, Patrick Phillips, przerwał trwającą od stuleci ciszę i rzucił nieco świata na historię rasistowskiego terroru, który w XXI w. nadal kształtuje Amerykę.


"Lis"
Dubravka Ugrešić
tł. Dorota Jovanka Ćirlić
Wydawnictwo Literackie
12.02


Powrót Dubravki Ugrešić – jednej z najciekawszych europejskich eseistek i komentatorek współczesnego świata. Zbiór sześciu esejów połączonych figurą lisa – traktowaną dosłownie lub metaforycznie. Autorka swobodnie przeskakuje między wątkami, zapraszając czytelnika w literacką podróż od Japonii przez Rosję i Bałkany, aż po Amerykę, umiejętnie wplatając w kolejne teksty wątki autobiograficzne. Lis to przejmująco prawdziwe studium geobiografii pisarki – wypędzonej z kraju i ze swej pierwszej tożsamości.


"Opowiadania o rewolucji kulturalnej w Tybecie"
Pema Bhum
tł. Adam Kozieł
Państwowy Instytut Wydawniczy
24.02


Trzy składające się na niniejszy tom opowiadania Pemy Bhuma, tybetańskiego pisarza i postaci legendarnej wśród diaspory – Oko, Sześć gwiazd z przetrąconym czubkiem oraz Doring ‒ to zjawisko unikatowe w literaturze. O ile opisy trwającego dekadę spektaklu chaosu i niszczenia, zwanego rewolucją kulturalną do rzadkości nie należą, o tyle relacje z jej przebiegu w Tybecie – już tak. A jeśli dodamy, że swoje dziecięco-młodzieńcze wspomnienia Pema Bhum przekuł na małe klejnoty literackie – otrzymamy rzecz arcyrzadką. Daleki od epatowania opisami okrucieństw, operując zręcznie absurdem i groteską (zza której wszak nieuchronnie wyłania się groza), Pema Bhum opowiada o czymś, co budzić musi przerażenie – jak niewiele w gruncie rzeczy brakowało, by język i kultura pewnego podbitego narodu zostały bezpowrotnie zniszczone.


"Testamenty"
Margaret Atwood
tł. Paweł Lipszyc
Wielka Litera
26.02


Margaret Atwood po ponad trzydziestu latach wraca do świata ze swojej najsłynniejszej powieści Opowieść Podręcznej. I to w jakim stylu! Za Testamenty pisarka zdobyła Nagrodę Bookera.

Zawsze mówiłam „nie”, gdy proszono mnie o napisanie drugiej części. Ale jako że zaczęliśmy zbliżać się do Gileadu, zamiast się od niego oddalać, ponownie to przemyślałam – powiedziała autorka w dniu premiery.

Od wydarzeń przedstawionych w „Opowieści Podręcznej” minęło piętnaście lat. Sytuacja Republiki jest dramatyczna. Brakuje jedzenia, na świat przychodzą zdeformowane, słabe dzieci, umierają też Podręczne, czyli niewolnice, których zadaniem jest rodzić. W tym kraju przemocy żyją obok siebie Ciotka Lidia, surowa i okrutna funkcjonariuszka Gileadu oraz młodziutka Agnes, przygotowywana do roli Podręcznej. Ich losy obserwuje z jak dotąd bezpiecznego dystansu Daisy, nastolatka mieszkająca w Kanadzie. Jaki los spotka mieszkańców Gileadu? A raczej jaki los czeka świat, w którym powstał Gilead?


"Zapiski dla zabicia czasu"
Kenkō
tł. Henryk Lipszyc
Karakter
12.02


Klasyka japońskiej literatury konfesyjnej. Autor, żyjący na przełomie XIII i XIV wieku poeta, twórca wierszy z gatunku tanka, w młodym wieku wstąpił na służbę na cesarskim dworze, by po kilku latach zostać buddyjskim mnichem. Zamieszkał w odosobnieniu i do końca żył w samotności, zapisując swoje myśli, obserwacje, wspomnienia. Zawarł w nich całe bogactwo spostrzeżeń – od opisu rozmaitych zwyczajów czy uprawianych w ówczesnej Japonii form artystycznych po ponadczasowe uwagi dotyczące ludzkiej natury, przyrody czy przemijania. Co ciekawe, jego zapiski cechuje nie tylko wielka uroda języka, ale też niemałe poczucie humoru. W lekturę zbioru wprowadza tekst tłumacza, Henryka Lipszyca.

„Pozbawione owej melancholijnej urody byłoby nasze życie, gdybyśmy mieli nigdy nie zniknąć tak, jak znika rosa na równinie Adashino, albo nie ulecieć, jak ulatują dymy znad szczytu Toribeyamy, tylko trzymali się bez końca tego żywota. Cały czar życia w tym właśnie, że jest nietrwałe. Zaoszczędzilibyśmy sobie wiele kłopotu, gdybyśmy zeszli z tego świata najpóźniej przed czterdziestką. Gdy przekroczymy ten wiek, zapragniemy, niepomni swej szpetnej postaci, spotykać się z ludźmi, zechcemy u kresu naszych dni hołubić wnuczęta i prosić los o długie życie, aby upewnić się, jak się urządziły. Pogłębi się nasze przywiązanie do spraw doczesnych, aż w końcu – najżałośniejsze, co może się stać – utracimy stopniowo zdolność odczuwania urody świata”.


"Zazi w metrze"
Raymond Queneau
tł. Maryna Ochab
Państwowy Instytut Wydawniczy
24.02


Tę niewielką szaloną opowiastkę, o małej Zazi, która przyjeżdża do Paryża, gdzie staje się obiektem zainteresowania starszych mężczyzn, pisał Raymond Queneau przez ponad piętnaście lat. Przyniosła mu ona rozgłos, do czego przyczyniła się filmowa adaptacja Louisa Malle’a. Jak to u Queneau, bohaterem równoprawnym z Zazi i korowodem napotykanych przez nią osób jest język. Poddany dyscyplinie, ale i pełen gier, żonglerki wytartymi sloganami, kliszami, których pustkę obnaża. Zazi, będąc w nieustannym ruchu, ciągle z kimś dialogując, nieustannie znajduje się w metrze języka. I choć nie przejedzie się metrem paryskim, na pytanie matki: „To co robiłaś?” odpowie: „Zestarzałam się”.

„Queneau napisał […] wesołą powieść Zazi w metrze, która jest satyrą na następujące tematy:
● współczesne dzieci (Zazi ma ok. 11 lat)
● ich sposób wyrażania się, i w ogóle na „słownik francuszczyzny naszych czasów”
● współczesnych rodziców i w ogóle dorosłych
● nieznajomość Paryża przez paryżan
● paryski sposób mówienia […]
● turystów, tajniaków, domorosłych filozofów i inne „paryskie” postaci
Itp. itd.
Treścią książki są przygody Zazi, która na jeden dzień przyjechała do Paryża. Zazi, dziewczynka o niewyparzonym języku, ale faktycznie zaprzątnięta jedynie dziecinnym marzeniem jazdy metrem, bez przerwy wplątywana jest brudne i drastyczne sprawy. Sprawy dorosłych […]"

„Przekrój” 1960, nr 789

Dodajmy, że Raymond Queneau napisał Zazi w 1958 roku, i zastanówmy się nad znaczeniem sfomułowań „nasze czasy” i „współcześni”. I może nad cudzysłowem okalającym przymiotnik: paryskie. I może jeszcze nad „w ogóle” przed słowem „dorosłych”.

1 komentarz: