sobota, 16 września 2017

Marcin Wicha "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" | Analiza matki

Stosy książek

I znowu mam wyrzuty sumienia, bo Rzeczy, których nie wyrzuciłem nie podobały mi się tak, jak wedle wszystkich wskazań powinny. Zakochałam się w poprzedniej książce autora, Jak przestałem kochać design i chyba ta miłość stanęła mi nieco na przeszkodzie. Zapraszam.

środa, 13 września 2017

Sven Lindqvist "Podbój" | O rasizmie inaczej

Czarnoskórzy mężczyźni w ludowych strojach tańczą w okręgu, w tle chatka; stara, czarno-biała fotografia

Podbój to wspólne wydanie dwóch reportaży szwedzkiego dziennikarza, ale też historyka literatury, Svena Lindquista: Wytępić całe to bydło oraz Terra Nullius, podejmujących problem rasizmu. Reportaży wbrew pozorom zupełnie różnych i nie pasujących do siebie. Ale osobno zwyczajnie świetnych.

sobota, 9 września 2017

Amos Oz "Opowieść o miłości i mroku" | Opowieść o dojrzewaniu

Natalie Portman jako Fania Klausner, kadr z filmu

To moje drugie spotkanie z twórczością Amosa Oza. Pierwszym była Pantera w piwnicy - nawet nie powieść, a nowela, opowiadająca o relacji małego żydowskiego chłopca z angielskim żołnierzem w czasach mandatu brytyjskiego nad Palestyną. Nie urzekła mnie - ot, kolejny utwór sięgający po wszystkie schematy związane z narracją dziecięcego bohatera: od tego, że "dzieci dostrzegają więcej", przez obiektywne obserwacje (bo dziecko nie wie, co widzi), po uczenie się wraz z nim ważnych prawd moralnych. Nic specjalnego, nawet pomimo świeżego dla mnie umiejscowienia akcji. Jednak już wtedy bardzo pragnęłam sięgnąć po Opowieść o miłości i mroku i nawet średnia przygoda z Panterą... mnie nie zniechęciła. I bardzo się z tego cieszę.

czwartek, 7 września 2017

Mia Couto "Taras z uroczynem" | Mozambik w pigułce

Czarnoskóry chłopiec przed biedną lepianką.

Po Taras z uroczynem prawdopodobnie bym nie sięgnęła, gdyby nie polecenie Niespodziegadek. Bo choć sam zarys fabuły brzmi intrygująco, to niskie oceny nie zachęcają do lektury. Czytałam jednak z rosnącym zachwytem i po wszystkim stwierdzam, że książka ta to po prostu kolejna ofiara chybionego marketingu (jak na przykład Dziennik panny służącej). Jeśliście ciekawi, o czym w takim razie opowiada Mia Couto, to zapraszam Was nad Ocean Indyjski.

poniedziałek, 4 września 2017

Haruki Murakami "Zawód: powieściopisarz" | Miła książka o życiu i pracy miłego człowieka

Fragment okładki książki ze zdjęciem autora

Haruki Murakami to zdecydowanie jeden z tych autorów, do których mam bardzo skomplikowany stosunek. Ubóstwiam jego nieliczne utwory realistyczne, jak Norwegian Wood czy Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa. Natomiast od twórczości dla niego typowej zupełnie się odbijam. Nie moja estetyka, nie moja rzeczywistość. Co nie znaczy, że uważam jego powieści za gnioty jak niektórzy cytowani w Zawodzie: powieściopisarzu krytycy. I dlatego z ogromną ciekawością sięgnęłam po tę książkę, aby sprawdzić, co pisarz tak nietypowy sądzi na temat pisania. Zapraszam.