sobota, 21 stycznia 2017

Moja przygoda z audiobookiem | Michael Punke "Zjawa"

Wszystkie użyte zdjęcia stanowią kadry z ekranizacji.


No, teraz mogę powiedzieć, że wypróbowałam już wszystkie "metody" czytania książek. Papierowe, ebooki, a ostatnio audiobooka. Niełatwo było mi się zebrać, aby po jakikolwiek sięgnąć, ale zadziałała stara, dobra, uniwersalna metoda: biblioteka nie posiadała zwykłego egzemplarza. (To naprawdę rozwiązało wiele problemów w moim życiu). I teraz z czystym sumieniem mogę się nazwać tradycjonalistką, która papieru nie wyrzeknie się za żadne skarby. Co nie znaczy, że jej się takie słuchanie nie podobało.

środa, 18 stycznia 2017

Dlaczego bronię lektur szkolnych, czyli casus "PANA TADEUSZA"

Jestem aktualnie w trakcie oglądania ekranizacji Wajdy na polskim. I choć nie zachwyca mnie tak, jak książka, to doceniam estetykę ;)


Kiedy rozpalają się dyskusje o lekturach szkolnych i połowa internetów wyciąga mniej lub bardziej metafizyczny popcorn, nagle trafiam do dziwnej mniejszości. I to do takiej, której raczej żadni zwolennicy emancypacji nie smyrają po łebkach. Kiedy rozglądam się wokoło, widzę panie w szykownych moherowych berecikach, panów w nieintencjonalnie retro krawatach, polonistki w szylkretowych okularach i może kilku podobnie zdezorientowanych, zewnętrznie nawet normalnych, osobników płci obojga. Ponieważ tak, czytam wszystkie lektury* i uważam, że im więcej przykurzonych, nadgniłych pozycji w podstawie programowej, tym lepiej.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Wielki stosik półroczny


Tak jak w tytule: to jest wielki stosik z ostatniego półrocza. Nie znajdziecie tu żadnych pożyczek od rodziców, znajomych, bibliotek i kosmitów z domu obok. Nie, to tylko i wyłącznie moje skarbeńki. Nie sugerować się choinką, to tylko dla efektu dekoracyjnego. (Zapomniałam zapalić lampków...).

sobota, 14 stycznia 2017

Nostalgia za pięknem Krainy Snów | H.P. Lovecraft "Przyszła na Sarnath zagłada"


Skończywszy czytać Zgrozę w Dunwich (moja recenzja tutaj), pierwszy tom opowiadań Howarda Phillipsa Lovecrafta w tłumaczeniu Macieja Płazy, nie sądziłam, że będzie mi jeszcze dane powrócić do stworzonych przez niego światów. Tym bardziej ucieszyłam na wieść o premierze Przyszła na Sarnath zagłada. I choć otrzymałam coś, czego nie oczekiwałam, to nie mogę być bardziej szczęśliwa.

wtorek, 10 stycznia 2017

Podsumowanie roku, część 2


Jak już wspomniałam na fan page'u, ten post powstawał dwa razy, bo Blogger odwalił porządną kitę. Ale nieważne; może dzięki temu będzie dwa razy lepszy. W tej części podsumowania poznacie drugą dziesiątkę najlepszych tegorocznych premier. Ich recenzje nie ukazały się (dla niektórych: na razie) na blogu, więc przyjrzyjcie się im wyjątkowo uważnie. Znajdziecie tu też najlepszą mangę oraz... najgorszą książkę. Jedną. Tą, o której początkowo pisać nie chciałam, ale... mierziła mnie i po prostu musiałam. Więc smacznego!

sobota, 7 stycznia 2017

Podsumowanie roku, część 1

zdjęcie w tle: tsuacctnt/Flickr


W tym roku postanowiłam nieco inaczej podejść do podsumowania. Nie robię typowego rankingu, nie wydzielam tegorocznych premier, a do przedstawiania statystyk podchodzę minimalistycznie. Przeczytane przeze mnie powieści są po prostu zbyt różnorodne, by można je ze sobą porównywać. Wybrałam więc najlepszą dwudziestkę (oraz jedną najlepszą mangę) i uszeregowałam je możliwie najobiektywniej, czyli w kolejności czytania. Dzisiaj poznacie ciut cyferek, a także pierwszą dziesiątkę (czyli pozycje, których recenzje możecie znaleźć na blogu), a we wtorek - dziesiątkę drugą oraz NAJGORSZĄ TEGOROCZNĄ POWIEŚĆ (zabrzmiało wystarczająco złowieszczo?). Tak więc smacznego!