Moje pierwsze spotkanie z twórczością Czechowa nastąpiło w gimnazjum, gdy omawialiśmy dwa z jego najbardziej znanych opowiadań: Kameleona i Człowieka w futerale (ten drugi niestety nie gości w tym zbiorku). Zakochałam się? Chyba nie. Ale na pewno mi się spodobało. I gdy trafiła się okazja, z przyjemnością sięgnęłam po większy wycinek twórczości tego autora i spędziłam w jego towarzystwie miłych parę godzin. Zapraszam.
