poniedziałek, 11 stycznia 2016

Jaume Cabre - JAŚNIE PAN | Upadek na miarę XIX w.


Barcelona, koniec 1799 roku. W pokoju hotelowym zostaje znaleziona śpiewaczka, słowik z Orleanu, z poderżniętym gardłem i nożem wbitym w serce. Oskarżenie pada na młodziutkiego poetę, który spędził w jej pokoju namiętne chwile, ostatnie w jej życiu. Ciąg niefortunnych wydarzeń splecie ze sobą losy poety i romantyka z losami wszechwładnego sędziego Massó, prezesa Sądu Królewskiego w Barcelonie, człowieka ogarniętego obsesją władzy, zafascynowanego astronomią, a także, na nieszczęście dla siebie, urodą młodych kobiet.
[źródło opisu: okładka]

czwartek, 27 lutego 2014

[2] Maureen Jennings - SPUŚĆMY PSY

Autor: Maureen Jennings
Tytuł: "Spuśćmy psy"
Oryg. tytuł: "Let loose the dogs"
Wydawnictwo: Oficynka
Tłumaczenie: Anna Sawicka-Chrapkowicz
I wydanie: 2003 (PL - 2013)
Stron: 448
Gatunek: kryminał, historyczne
Ocena: 7/10








Z początku muszę poinformować, że nie lubię kryminałów z wątkiem rodzinnym, tj. że główny bohater-detektyw musi udowodnić niewinność swojego krewnego etc. Za dużo było takich odcinków w serialach i części w seriach książkowych, by pewne pomysły się nie powtarzały. Dlatego zabrałam się za "Spuśćmy psy", myśląc o tym, jak o czymś słabszym. I szybko przekonałam się, iż tak nie jest. Ale od początku...

Detektyw William Murdoch dowiaduje się, że jego ojciec oczekuje na wyrok śmierci w więzieniu w Toronto. Ponoć zabił po walce psów ze szczurami niejakiego Delaneya. Murdoch ma mało czasu, jeśli chce uratować swojego ojca. Jeśli chce...

Kolejny tom serii o detektywie Murdochu trzyma poziom. Znów występuje moja ukochana w kryminałach wielotorowa narracja, a zaskoczeń oraz rodzinnych tajemnic jest chyba jeszcze więcej niż w poprzednich częściach. Wątek Harrego Murdocha jest jeszcze lepszy z powodu wcześniejszych napomknięć. Spotykamy nowych przyjaciół, lecz nie zaniedbujemy starych znajomych. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to chyba do wątku miłosnego: Enid z niewiadomych przyczyn strasznie mnie denerwuje. Jednakże bardzo polecam, nawet jeśli ktoś nie czytał poprzednich części.

Marre