czwartek, 25 grudnia 2014

[88] Andrzej Ziemiański - POMNIK CESARZOWEJ ACHAI #3 | Znalazłszy złoty środek

Autor: Andrzej Ziemiański
Tytuł: "Pomnik Cesarzowej Achai #3"
Seria: "Pomnik Cesarzowej Achai"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Ilustracje: Dominik Broniek
Stron: 793
I wydanie: 2014
Gatunek: fantasy, sciencefiction
Ocena: 9/10








Oto jedna z tych książek, do których podchodzę jak do jeża. Bo pierwsza część była rewelacyjna, ale druga już mniej (czyt. przemilitaryzowana, przepolitykowana). Bo lepiej się pozytywnie zaskoczyć, niż mocno rozczarować. Tym razem sprawdził się ten pierwszy scenariusz.

A to wam wystarczy za opis (mi musiało):
- Czy wiesz, że używanie pocisków, które eksplodują po uderzeniu w ciało, jest zakazane? - nie wytrzymał. - Dlaczego tniesz pociski na krzyż?!
Mielczarek powoli podniósł głowę znad imadła.
- Ano tnę bo jestem człowiekiem wierzącym, panie komandorze - odparł spokojnie. - W Boga wierzę, a krzyż to jego znak właśnie.
To by było tyle w temacie klimatu :D

środa, 24 grudnia 2014

ŻYCZENIA!

Z góry pragnę przeprosić. Jestem fatalna w składaniu życzeń, więc miejmy to już za sobą.

A oto moje kompleksowe życzenia dla moich czytelników (ale jeśli zabłądziłeś tutaj w zimowej zamieci - bardzo śmieszne, prędzej się utopisz na ulicy - to również czuj się adresatem). A końcu są święta, więc nie będę wymagać dodawania do obserwowanych ;P



A więc:
  • szczęścia
  • zdrowia
  • sukcesów w życiu osobistym/zawodowym/książkowym/wyimaginowanym
  • dużo książków
  • czasu spędzonego z rodziną/przyjaciółmi (ale żeby się nie narzucali)
  • czasu na książki
  • no i książków
  • szczodrych prezentów (najlepiej książków)
  • i czego sobie jeszcze tam zachcecie (czyli pewnie książków)

Marre

PS. Z recenzją się nie wyrobiłam, bo były zaległości w ubieraniu choinki ^^

poniedziałek, 22 grudnia 2014

[87] Scott Westerfeld - BEHEMOT i GOLIAT | Jak ja nie lubię tego uczucia

Autor: Scott Westerfeld
Tytuł: "Behemot" | "Goliat"
Oryg. tytuł: "Behemoth" | "Goliath"
Seria: "Lewiatan" [tom 2 i 3]
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Ilustracje: Keith Thompson
Stron: 464 | 495
I wydanie: 2010 (PL - 2011) | 2011 (PL - 2012)
Gatunek: dieselpunk dla młodzieży
Ocena: 8/10 | 8/10






No i stało się. Ukończyłam jedną z najprzyjemniejszych serii, jakie miałam okazję przez ostatni rok przeczytać. Przeczytałam zbyt szybko niż powinnam i teraz bardzo żałuję.

W alternatywnej przeszłości w Europie wybuchła wojna. Mocarstwa pod przywództwem Niemiec stworzyły armię potężnych bojowych maszyn. Ich przeciwnikami są angielscy darwiniści i wyhodowane przez nich niezwykłe żywe organizmy. Konflikt się rozwija, a przeciwnicy rywalizują o wpływy w kolejnych państwach, usiłując przeciągnąć je na swoją stronę.

Lewiatan cudem uszedł ze starcia z Niemcami i zmierza teraz z tajną misją do Konstantynopola. Deryn Sharp, dziewczyna, która podstępem dostała się do brytyjskich Sił Powietrznych, zaprzyjaźnia się coraz bardziej z przebywającym na jego pokładzie Aleksandrem, synem zamordowanego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Jednak odkąd Wielka Brytania i Austro-Węgry znalazły się w stanie wojny, chłopak jest w jeszcze większym niebezpieczeństwie. Brawurowa ucieczka w Konstantynopolu nie zapewnia mu bynajmniej spokoju. Przeciwnie - rzuca go w sam środek politycznych rozgrywek o wpływy w Imperium Osmańskim. Niemcy przekazali Turkom okręty i technologie, Brytyjczycy oferują Lewiatana. Szalę może przechylić tylko owoc tajnego brytyjskiego projektu wojskowego, stworzenie straszniejsze niż wszystkie dotychczasowe – Behemot...
[źródło opisu: okładka]

sobota, 13 grudnia 2014

[86] QUO VADIS, czyli sama nie wierzę, że chwalę Sienkiewicza

Autor: Henryk Sienkiewicz
Tytuł: "Quo Vadis"
Wydawnictwo: "Państwowy Instytut Wydawniczy"
Stron: 669
I wydanie: 1896
Gatunek: powieść historyczna
Ocena: 7/10










Treści raczej nie trzeba przytaczać, ale niech będzie :):

Połowa I wieku po Chrystusie. Marek Winicjusz jest bogatym patrycjuszem, legionistą. Pewnego dnia spotyka w domu Aulusa Plaucjusza młodą zakładniczkę, Ligię. Natychmiast się w niej zakochuje. Kiedy jej opiekun odmawia jej oddaniu, młodzieniec porywa ją. Dziewczynie udaje się uciec, a w czasie poszukiwań okazuje się, że należy do znienawidzonych przez wszystkich chrześcijan. Kiedy ratują oni Winicjusza przed śmiercią, ten zaczyna poznawać ich wiarę. Nie wie, że niedługo jego nowa religia i miłość zostaną wystawione na wielką próbę.

wtorek, 9 grudnia 2014

[85] NARRENTURM, bo czuję się jak w wieży głupców

Autor: Andrzej Sapkowski
Tytuł: "Narrenturm"
Seria: "Trylogia Husycka" [tom 1]
Wydawnictwo: SuperNOWA
Stron: 587
I wydanie: 2002
Gatunek: fantasy historyczne, powieść łotrzykowska
Ocena: 5/10









Narrenturm znaczy wieża błaznów, w znaczeniu głupców, wariatów, w takich wieżach separowano i więziono w średniowiecznej Rzeszy ludzi umysłowo chorych. O tym, jaka to będzie powieść, powiedziałem o jedno pytanie wyżej, po co się powtarzać. Dodam jeszcze, że rzecz gatunkowo bliska będzie tak zwanego Schelmenromanu, opowieści pikarejskiej, czyli łotrzykowskiej. Będzie trzech bohaterów, mniej lub bardziej pasujących do tych literackich definicji. (AS)

Świat nie zginął i nie spłonął.
Przynajmniej nie cały
Ale i tak było wesoło.

Zwłaszcza Reinmarowi z Bielawy, zwanemu także Reynevanem, zielarzowi i uczonemu medykowi, spokrewnionemu z wieloma możnymi ówczesnego świata. Młodzieniec ten, zakochawszy się w pięknej i obdarzonej temperamentem żonie śląskiego rycerza, przeżywa niezapomniane chwile miłosnych uniesień.

Do czasu, kiedy wyłamując drzwi, wdzierają się do komnaty krewniacy zdradzanego małżonka.
I w tym momencie Reynevanowi przestaje być wesoło.

Komentując Reynevanową skłonność do zakochiwania się, Zawisza Czarny, "rycerz bez skazy i zmazy", stwierdził: "Oj, nie umrzesz ty, chłopaczku, śmiercią naturalną!"
Zawiszę, wziętego do niewoli, wkrótce ścięli Turcy.

A co z Reynevanem?
[źródło opisu: książka]