wtorek, 10 października 2017

Hans Christian Andersen "Improwizator" | Ach, ten romantyzm

W tle fragment okładki

Nie mogłabym, pisząc o Improwizatorze, nie nawiązać do baśni Andersena. Moje dzieciństwo upłynęło właśnie pod ich znakiem; bracia Grimm nie mieli szans. Gdy dziś wracam do baśni w ogóle, stwierdzam, że te drugie (mówimy oczywiście o wersjach nieocenzurowanych) były po prostu brutalne. W pewnym wieku wydziobywanie oczu złym siostrom Kopciuszka wydaje się już tylko dziwne. Natomiast najlepszym przymiotnikiem opisującym baśnie Andersena byłoby w moim odczuciu "niepokojące". Obraz dziewczyny wpadającej w bagno, gdyż stanęła na chlebie, pozostanie ze mną do końca życia. Podobnie moje ulubione Dzikie łabędzie wciąż poruszają wyobraźnię. W Improwizatorze czuć klimat tych baśni. Choć może to po prostu romantyzm. Zapraszam.

niedziela, 8 października 2017

Wrzesień 2017 - podsumowanie miesiąca i stosik

Między sklejonymi kartkami
Ej, pierwszy raz comiesięczne zdjęcie jest skąpane w słońcu. Serio. Żadnych chmur i deszczu. Wreszcie.


Ten miesiąc upłynął mi pod znakiem szkoły i urlopu - przygotowywania się do niego, urlopowania właściwego i ogarniania życia po powrocie. Mimo to wrzesień na blogu wypadł całkiem nieźle (tylko muszę odbudować nieco statystyki na fan page'u :\). Zapraszam na szczegóły.

czwartek, 5 października 2017

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - październik 2017

Baner comiesięcznego cyklu, w którym prezentuję najciekawsze zapowiedzi wydawnicze nadchodzącego miesiąca

Mam równocześnie dobrą i złą prognozę pogody dla Polski: w październiku zalew ciekawych premier wydawniczych będzie trwał w najlepsze! Więc, coby nie przedłużać, rozpoczynam prezentację 18 najciekawszych.

wtorek, 3 października 2017

"WYZWOLENIE" Iana Tregillisa - konkurs!

Baner konkursowy

Yeeey, drugi konkurs w historii bloga - i mam nadzieję, że z lepszą frekwencją niż poprzedni. Zupełnie nieplanowany (przypadkiem dostałam do recenzji dwa egzemplarze tej samej książki), ale czy to znaczy, że gorszy? Jasne, że nie!

poniedziałek, 2 października 2017

Ian Tregillis "Wyzwolenie" | "Dokąd zaprowadziła go wolność?"

Rysunek mechanicznej głowy z dziurką od klucza na czole.

Na zwieńczenie trylogii Wojen Alchemicznych, clockpunkowej historii alternatywnej Iana Tregillisa, musieliśmy czekać tylko pół roku. Jak wypada na tle pozostałych tomów? Najsłabiej. Ale czy zmienia coś w moim pozytywnej odbiorze całości? Raczej nie. Zapraszam.