niedziela, 6 lipca 2014

Czerwiec 2014 - podsumowanie

No to wróciłam i już do końca miesiąca jestem z wami (a potem znowu mnie nie ma, ale ciii). Bieszczady cudowne, szlaki trochę gorsze, ale dla tych widoków - warto!




Przypomnijcie mi, żeby nigdy nie obiecywać, że "następny miesiąc będzie wspaniały", bo wychodzi inaczej -_- A konkretnie w tym roku nie miałam jeszcze tak tragicznych wyników.

4. Jarosław Grzędowicz Pan Lodowego Ogrodu #3 - 8/10 (recenzja za kilka godzin ;))


Trochę statystyki:
  • aktualna liczba obserwujących - 52 (było 44!)
  • liczba wyświetleń do końca lipca - 9582 (było 6407)
  • aktualna liczba komentarzy -  471 (było 355)
  • najpopularniejszy post ever - recenzja Fabryki wtórów (198 wejścia)
  • najpopularniejszy post w tym miesiącu - podsumowanie maja - serio? (175 wejść)
  • dzień z największą liczbą wyświetleń ever - 7 kwietnia (302 wejścia)
  • dzień z największą liczbą wyświetleń - 10 czerwca (222 wejść)
  • przybyło postów - 16 (ogółem jest 84)
  • przeczytanych stron - 3841 (poprzednio - 5391!)
  • średnia ilość stron dziennie - 128 (poprzednio - 174)

Podsumowanie wyzwań:


Mając krótką przerwę od blogowania, co było jedną wielką mordęgą (ach te uzależnienia), postanowiłam poczynić tutaj drobne zmiany. Zacznijmy od moich nieszczęsnych Różnistości, które nie pojawiają się już drugi miesiąc. Stwierdziłam, że nie są to nawet właściwie Różnistości, ale Książkowości i pod taką nazwą będą się ukazywać minimum raz w miesiąca w pierwszą sobotę. A co z Różnistościami? W Różnistościach, w każdą drugą sobotę miesiąca, będę pisała o moich bólach dupy i nie tylko. Obydwa felietony pojawią się w nadchodzącym tygodniu.

Zawaliłam też Między kadrami - nie zapisywałam oglądanych filmów. Postanowiłam dlatego pisać 1/2 pełnowymiarowe recenzje filmowe miesięcznie - będzie podobnie jak z prasą.

Muszę się też pochwalić, że jedna z moich recenzji dotycząca Gwiazd naszych wina ukaże się w następnym wydaniu Fanbooka. Jestem z siebie dumna!

Marre

2 komentarze:

  1. Świetne wyniki nie marudź! Gratuluję sukcesu :) I dalszego powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój miesiąc był tak tragiczny, że jego podsumowanie umieszczę w lipcowym.. A Twoje wyniki teraz? Świetne!

    OdpowiedzUsuń