piątek, 1 kwietnia 2016

MARZEC 2016 - podsumowanie

źródło: prettypaperlove.com
Cóż, to był bardzo dziwny miesiąc. Wyjątkowo dużo przeczytanych pozycji (9+11), wyjątkowo dużo mang (11), wyjątkowo dużo lektur (2 i 2/3, czyli 4 książki). I cóż z tego, że spora część chuda, skoro grubasy też się zdarzały (a konkretnie jedno Futu.re). Książki zarówno słabawe, jak i wybitne. Słowem, równowaga została zachowana, i to bez popadania w przeciętność. A jeszcze w jeden wolny dzionek, gdy się zawzięłam, banerek zrobiłam i logo przy okazji. Dziękujmy przepastnym Internetom za banki darmowych grafik!

[1] Swietłana Aleksijewicz "Czarnobylska modlitwa" - 9/10
[2] Kakizaki Masasumi "Hideout" - 9/10 (recenzja)
[3] Dmitry Glukhovsky "Futu.re" - 8,5/10 (recenzja)
[4] Kaoru Mori "Emma 5-7" - 8/10
[5] Kaoru Mori "Emma 1-4" - 7,5/10 (recenzja)
[6] Terry Pratchett "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury" - 7.5/10
[7] Molier "Świętoszek" - 7/10
[8] Henryk Sienkiewicz "Potop, tom 2" - 7/10
[9] Henryk Sienkiewicz "Potop, tom 1" - 6,5/10
[10] Miguel de Cervantes "Przemyślny szlachcic Don Kichote z Manczy, tom 1" - 6,5/10
[11] Kaoru Mori "Emma 8, 9" - 6/10
[12] Tsukiji Nao "Dziewczyny z ruin" - 5/10
[13]"W śnieżną noc" - 5/10
[14] Jim Butcher "Front burzowy" - 4/10 (recenzja)


Trochę statystyki:
  • aktualna liczba obserwujących - 138 (było 136)
  • aktualna liczba obserwatorów Google -  180 (było 74)
  • liczba wyświetleń do końca miesiąca -  93 395(było 89 896)
  • liczba komentarzy do końca miesiąca - 2254 (było 2160)
  • najpopularniejszy post ever - ogłoszenie o moim odejściu z bloga -_- (7419 wejść)
  • najpopularniejszy post w tym miesiącu - recenzja Futu.re (183 wejścia)
  • najpopularniejsza recenzja ever - Mechaniczny anioł (4870 wejść)
  • najpopularniejsza recenzja w tym miesiącu - Futu.re (183 wejścia)
  • dzień z największą liczbą wyświetleń w ogóle - 3 stycznia (442 wejścia)
  • dzień z największą liczbą wyświetleń w tym miesiącu - 14 marca (317 wejść)
  • przybyło postów - 12 (ogółem 319)
  • przeczytanych stron - 3936 (luty - 3627)
  • średnia ilość stron dziennie - 127 (luty - 125)
  • średnia ocen -  7,06 (luty - 6.94/10)

W tym miesiącu z dziwną nostalgią wróciłam do maniakalnego przesłuchiwania płyty "How big, how blue, how beautiful" i dobrze mi z tym. Dlatego dla Was coś z tego albumu:



Marre

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz