wtorek, 6 lutego 2018

O Nigerii | "19 współczesnych opowiadań nigeryjskich"

Czarnoskóra, na oko dziesięcioletnia dziewczynka niesie na plecach półtorarocznego chłopca, prawdopodobnie brata. W tle widać zaniedbaną ścianę jakiegoś budynku z odpadającym tynkiem.

Czasem w poszukiwaniu egzotyki zapuszczam się w dziwne rejony. Dlatego dziś przynoszę Wam peerelowskiego staruszka z 1980 roku - antologię 19 współczesnych opowiadań nigeryjskich. Oraz jednego eseju i siedmiu wierszy. Zapraszam.

Nie mam pojęcia według jakiego klucza ułożone zostały poszczególne utwory, redaktorka w, swoją drogą niezwykle rzeczowym, wstępie nie uściśla tego, ale skłaniałabym się raczej ku kolejności chronologicznej. Fakt faktem jednak, że pierwsza połowa antologii zdominowana jest przez utwory traktujące przede wszystkim o zderzeniu starego z nowym; tradycji z postępem; rdzennej kultury z obyczajami Zachodu. Część to dość proste opowiastki i przypowieści, o nierzadko dydaktycznym charakterze. Bożonarodzeniowe złoto ma na przykład w sobie sporo z Opowieści wigilijnej Dickensa. Niektóre, jak Lekarz i uzdrowiciel Obiego Egbuny, irytują swoją tendencyjnością oraz przegadaniem (puenta staje się oczywista bardzo szybko), ale już na przykład Ofiarne jabłko Chinuy Achebe (mam dwie jego powieści na półce i wreszcie muszę po nie sięgnąć) zachwyca bardzo oryginalnym, na tle pozostałych, ujęciem tematu, kiedy to głównego bohatera przed gniewem bóstwa ocala atak wandali. Lokalne wierzenia stają się też osnową innego opowiadania wspomnianego już Obiego Egbuny, Córek słońca, gdzie opowieść staruszki staje się przyczynkiem do humanistycznej refleksji.

Druga grupa opowiadań związana jest z wojną domową w Nigerii i istniejącym w latach 1967-1970 państwem Biafra. Te są najbardziej różnorodne. Czasem wojna jawi się czymś uniwersalnym za sprawą wzbudzanego w ludziach lęku - czy chodzi o w każdej chwili mogący nastąpić przymusowy pobór do wojska, przypominający raczej łapankę uliczną Gestapo, czy raczej tylko atmosferę niepokoju, jak w onirycznej Zgubionej drodze. Czasem autor odnosi się bezpośrednio do zdarzeń historycznych - jak Arthur Nwankwo w Do Lagos z nadzieją. Opowiadanie to stanowi krytykę dyskryminującego podejścia do członków ludu Ibo po upadku Biafry, wpędzającego ich w nędzę lub zmuszającego do szukania nielegalnych sposobów zarobku. Wart wspomnienia jest też Mój brat żołnierz - prosta, ale poruszająca historia o podziwie młodszego brata wobec starszego, której osnową staje się wojna.

Na koniec jeszcze tylko parę wierszach i eseju (ale pamiętajcie, że na poezji się nie znam - *mryg*). Urzekły mnie dwa pierwsze: świeży i prosty Pierwszy deszcz roku (mam słabość do ładnej poezji przyrodniczej) oraz Miękko spływają płatki śniegu - wyraz tęsknoty za ojczyzną podczas pobytu na Zachodzie (prawdopodobnie w USA, bo o tym wspomina biogram autora). Natomiast Chwała kiszkom to przezabawny, bogaty stylistycznie (i pod tym względem mocno wybijający się spośród pozostałych utworów) esej o epikurejskim podejściu do jedzenia.

W tej antologii nie znajdziecie utworu wybitnego. Wszystkim opowiadaniom daleko do takiego poziomu (o wierszach się nie wypowiadam). Ale tworzą zbiorek naprawdę przyjemny oraz bezpretensjonalny. I na pewno poszerzający horyzonty. Widać, że redaktorka odwaliła kawał dobrej roboty, zarówno w kwestii doboru różnorodnych utworów, przekrojowo prezentujących początki literatury typowo nigeryjskiej, jak i ich opracowania. Jeśli kiedyś ta antologia przypadkiem wpadnie Wam w ręce - nie wahajcie się, by po nią sięgnąć.


Marta


PS. A jeśli ciekawi Was najnowsza literatura nigeryjska, to zachęcam do lektury cudownych, nominowanych do Nagrody Bookera, Rybaków Chigozie Obiomy.


Spis treści:

Opowiadania:
Amos Tutuola Nie płać złym za złe
Cyprian Ekwensi Bożonarodzeniowe złoto
Flora Nwapa Droga do Beninu
Obi Egbuna Lekarz i uzdrowiciel
Chinua Achebe Ścieżka umarłych
Chinua Achebe Ofiarne jajko
Nkem Nwankwo Gracz
David Owoyele Wola Allaha
Cyprian Ekwensi Tancerka z kości słoniowej
Chinua Achebe Głosowanie
Ralph Opara Interludium w Lagos
Cyprian Ekwensi Pajęczyna
Felix Okeke-Ezigbo W matni
Samuel Ifejika Choroba młodości
Flora Nwapa Mój brat żołnierz
Chukwuma Azuonye Zgubiona droga
Obi Egbuna Córki słońca
Arthur Nwankwo Do Lagos z nadzieją

Esej - Wole Soyinka Chwała kiszkom

Wiersze:
John Pepper Clark Pierwszy deszcz roku
Gabriel Okara Miękko spływają płatki śniegu
Wole Soyinka Kapitał
Mabel Segun Zepsucie
Wole Soyinka Śmierć o świcie
Christopher Okigbo Piorun może uderzyć
John Pepper Clarke Ofiary


Redakcja i opracowanie: Maryla Metelska
Tytuł: "19 współczesnych opowiadań nigeryjskich"
Wydanie: Iskry, Warszawa 1980

Tłumaczenie: Ewa Grabowska, Maryla Metelska, Irena Wyrzykowska, Anna Esden-Tempska, Ewa Życieńska, Ernestyna Skurjat, Anna Wróblewska, Maryla Szadziuk
Stron: 289
Rok I wydania: PL - 1980

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz