niedziela, 28 października 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - listopad 2018


Po wrześniowym i październikowym armagedonie może się wydawać, że listopad to dla wydawnictw już wstęp do grudniowej posuchy. Ale wśród znacznie mniejszej liczby premier wciąż znajdziemy kilka wspaniałości. Zapraszam.

Zaczynamy z dosłownie grubej rury, bo wydawnictwo Prószyński i S-ka da nam kolejny, czwarty już, tom zbiorczy twórczości Ursuli K. le Guin. Pomału zaczynamy wytaczać się ze wznowień i w ten sposób we Wracać wciąż do domu (nie mylić z pojedynczym zbiorem opowiadań o tym samym tytule) dostaniemy aż trzy premierowe pozycje. Całość to dwa zbiorki oraz młodzieżowa trylogia urban fantasy. Mimo że le Guin pokochałam właśnie ze względu na jej opowiadania, to tutaj najbardziej ciekawi mnie jej spojrzenie na gatunek young adult. Dodatkową satysfakcję sprawia mi fakt, że pozostawiono jeszcze duuużo materiału na kolejne tomy. (Kotolotki i eseje!).

Skoro już jesteśmy przy opowiadaniach to warto wspomnieć, że Wiatr od morza wyda kolejny tom krótkich form klasycznego już kanadyjskiego prozaika, Alistaira MacLeoda, Skoro ptaki czynią słońce. (Pisarz ten w znacznej mierze inspirował Michaela Crummeya, o którym już trzykrotnie mogliście czytać na tym blogu). Poprzednia jego książka, Utracony dar słonej krwi, z żelazną konsekwencją tkwi na mojej liście zakupowej i liczę, że teraz uda mi się zmobilizować i po nią wreszcie sięgnąć. Przy tej okazji należy napisać o wznowieniu przez wydawnictwo Czarne Opowiadań Josepha Conrada - w nowym tłumaczeniu i nowym wyborze.

Natomiast dzięki Sonii Dradze będziemy mogli poznać Czarnobiałego - opublikowaną w 1996 roku powieść nagrodzonego za Sprzedawczyka Nagrodą Bookera amerykańskiego pisarza Paula Beatty'ego. Tę drugą książkę niedawno wypożyczyłam z biblioteki i wezmę się za nią już na początku listopada, a jeśli okaże się naprawdę dobra, to z chęcią rozważę lekturę Czarnobiałego. Ostatnia pozycja z literatury pięknej to drugi tom najnowszej powieści Murakamiego, czyli Śmierci komandora. Produkowałam się o niej miesiąc temu przy okazji premiery pierwszego, więc to tam Was odsyłam.

A co słychać w literaturze faktu? Dwie ciekawe, kompletnie różne pozycje. Pierwsza to Nie ma Mariusza Szczygła, czyli zbiór reportaży o braku. Brzmi zachwycająco, a pierwsze opinie też są pełne zachwytów, więc być może będzie to moje pierwsze spotkanie z prozą autora, z którą dotąd bardzo skutecznie się rozmijałam. Poza tym ostatnio ze sporą dozą przyjemności śledzę jego profil na Instagramie, podobnie jak profil kolejnej... pisarki? Autorki na pewno. Mowa o Karolinie Żebrowskiej, amatorce historycznego ubioru i stylu vintage. Polecam jej Wam prowadzony po angielsku kanał na You Tube i filmik, w którym, wyjątkowo po polsku, opowiada o Polskim pięknie: albumie na temat ewolucji polskiej mody na przestrzeni ostatnich 100 lat. Oprócz sporej dawki wiedzy (jak sądzę), znajdziecie w nim zdjęcia Karoliny w jej własnych stylizacjach. Kupować go jednak raczej nie zamierzam, bo jedyny album, który kupiłam w życiu, to Szaleństwo katalogowania Umberto Eco (ale je kupiłabym nawet, gdyby nie było albumem, więc średnio się liczy) lecz przeczytam bardzo chętnie.


To by było na tyle. Zainteresowała Was któraś z pokazanych przeze mnie pozycji? A może czekacie na coś innego?



Marta



Książki w kolejności pojawiania się w artykule. Opisy i zdjęcia okładek pochodzą ze stron wydawców.




"Wracać wciąż do domu"
Ursula K. le Guin
tł. Maciejka Mazan, Joanna Wołyńska, Barbara Kopeć
Prószyński i S-ka
13.11


Po raz pierwszy w jednym tomie!

Zbiór "Wracać wciąż do domu" jest doskonałym uzupełnieniem poprzednich tomów Ursuli K. Le Guin, jednej z najwybitniejszych i najczęściej nagradzanych autorek SF i fantasy. W skład zbioru wchodzą: "Kroniki Zachodniego Brzegu", "Wracać wciąż do domu" oraz "Międzylądowania".

Autorka ponownie zabiera czytelników do swojej niezwykłej wyobraźni, gdzie powstały kunsztowne i subtelne światy. Zbiór "Międzylądowania" oraz druga i trzecia część "Kronik Zachodniego Brzegu" ukazują się w Polsce po raz pierwszy! Tematyka zawarta w tym zbiorze to człowiek, jego światy i inne egzotyczne miejsca, których mieszkańcy są bardzo ludzcy…

Ursula K. Le Guin wykorzystuje różne środowiska by odpowiedzieć nam na pytanie, czym mogliśmy albo czym jeszcze możemy się stać.



"Skoro ptaki czynią słońce"
Alistair MacLeod
tł. Michał Alenowicz
Wiatr od morza
14.11


Alistair MacLeod, jeden z najwybitniejszych kanadyjskich prozaików XX wieku, z rzadko spotykanym kunsztem, mądrością i ciepłem opisuje życie rybaków i górników z Nowej Szkocji. Polscy czytelnicy znajdą w jego prozie to wszystko, za co pokochali już powieści jego rodaka Michaela Crummeya: surową i olśniewającą przyrodę, bohaterów twardych, zawziętych, lecz na swój sposób romantycznych, piękno i trudy życia rodzinnego – a ponadto niezwykłą, dojmującą tęsknotę mieszkańców Cape Breton za Szkocją, ojczyzną ich przodków, porzuconą przed wieloma pokoleniami, lecz wciąż obecną w fatalistycznych wierzeniach czy rodzinnych legendach.

Autor, który dorastał na kanadyjskim wschodnim wybrzeżu i do śmierci był z nim silnie związany, ukazuje nie tylko zawzięte zmagania człowieka z ziemią i morzem, lecz także bogactwo i piękno prostego życia blisko przyrody, a przede wszystkim – blisko ludzi.

Odkrywając poprzez literaturę najgłębsze prawdy i tajemnice ludzkiego serca, MacLeod zwraca uwagę na przeżycia trudne czy przełomowe, ale również na splątane z nimi subtelne radości i nadającą im sens miłość. W jego klasycznej, misternie skonstruowanej prozie każdy cień i lęk wydaje się idealnie zrównoważony przez rozbłysk piękna i nadziei, zaś emocje i rozterki targające bohaterami mają charakter tak uniwersalny, że twórczość ta niejednokrotnie nabiera wymiaru poruszającej, ponadczasowej przypowieści.



"Opowiadania"
Joseph Conrad
tł. Magda Heydel
Czarne
28.11


Proza Josepha Conrada od ponad stu trzydziestu lat wywiera wpływ na największych artystów. Jądro ciemności, Lord Jim czy Nostromo stały się inspiracją dla takich mistrzów, jak T.S. Eliot, Francis Ford Coppola, Bob Dylan czy Czesław Miłosz. Trudno bowiem znaleźć pisarza, który równie przenikliwie potrafiłby opisać kondycję ludzką na styku kultur, w przecięciu tego, co stereotypowo uznajemy za cywilizowane i barbarzyńskie, oczywiste i obce. Ten wielki ironista podważa dogmaty, dystansuje się od ideologii i prawd absolutnych, pozostawiając swoich bohaterów samotnych w rękach ślepego losu. Jedyne, co może ich uratować od klęski, to wierność zobowiązaniom, odpowiedzialność, współczucie, a także banalna, jak by się wydawało, trzeźwość w ocenie sytuacji. Czy to jednak wystarczający oręż w starciu z „pełnokrwistym mięsem życia”? Człowiekiem Conrada targają sprzeczności, ludzka słabość zmienia się w krzyk buntu, który milknie wobec nieprzewidywalności losu i dzikości natury. Porażka wydaje się nieunikniona, a po niej zostaje tylko pustka.

Prezentowane opowiadania są prawdziwymi perłami gatunku. Wybór pokazuje różnorodność tematyki i języka artysty uważanego za jednego z najwybitniejszych stylistów. Trudno nie ulec urokowi i bogactwu Conradowskich opisów, jego cudownej ironii i zaskakującemu poczuciu humoru oraz głębi, z jaką potrafił odmalować złożoność ludzkiej natury.



"Białoczarny"
Paul Beatty
tł. Ewa Penksyk-Kluczkowska
Sonia Draga
14.11


To poruszająca, sprawna satyra na kwestie rasowe, a także opowieść o dorastającym Gunnarze Kaufmanie, współczesnym Afroamerykaninie, który nie jest ani trochę typowy. Dobitnie i bezpardonowo Gunnar oznajmia, że nie jest siódmym synem siódmego syna siódmego syna. Co prawda chciałby nim być, ale do tego statusu brakuje mu sześciu braci i trzech wujków, a los, nie dając mu ich, bezlitośnie go odarł z mitologicznego dziedzictwa. I tak właśnie, w sposób niezapomniany, zaczyna się wyboista droga, którą Gunnar wyprawia się w wiek męski.



"Śmierć Komandora. Tom 2. Metafora się zmienia"
Haruki Murakami
Muza
28.11


Drugi tom długo oczekiwanej powieści Murakamiego!

W Hong Kongu została uznana za nieprzyzwoitą, ocenzurowana i zakazana dla czytelników poniżej 18 roku życia. W Japonii w środowisku skrajnej prawicy wywołała oskarżenia wobec Harukiego Murakamiego o zdradę narodową, choć jednocześnie została okrzyknięta jednym z największych dokonań tego pisarza. „Śmierć Komandora” to obszerna dwutomowa powieść, na którą fani Murakamiego czekali aż pięć lat.

Żona malarza w średnim wieku porzuca go – z dnia na dzień. Podobnie, z dnia na dzień, on sam podejmuje decyzję, by wyprowadzić się z domu. Rezygnuje ze zleceń, wsiada w samochód i przez parę miesięcy włóczy się po północno-wschodniej części wyspy Honsiu. Gdy zmęczony tułaczką wraca do Tokio i prosi przyjaciela o nocleg, ten ma mu do zaoferowania coś znacznie lepszego: opuszczony dom w górach należący do jego ojca, sławnego malarza. W nowym, inspirującym otoczeniu bohater zamierza wieść spokojne życie poświęcone twórczości – korzysta z pracowni mistrza, zaczyna prowadzić lekcje malarstwa w pobliskiej Odawarze i wdaje się w niewiele znaczące romanse. Dom ten dla bohatera powieści stanie się epicentrum przemiany i szczególnej formy odrodzenia – i w sztuce, i w życiu. Pierwszym epizodem tej przemiany będzie odnalezienie na strychu nieznanego obrazu starego mistrza: niemal wiernego odtworzenia sceny zabójstwa Komandora z „Don Giovanniego”.

Od momentu tego odkrycia realistyczna narracja zaczyna się stopniowo przeplatać z surrealistycznymi wątkami, a fabułę zaludniają niezwykłe postaci, które uosabiają symbole, idee i metafory. Murakami z lekkością kreśli niezwykłe wizerunki swoich bohaterów, subtelne podważając granicę między marzeniem i rzeczywistością. Pojawiają się znane motywy: wyschnięta studnia, która nęci swoją mistyczną pustką, ekscentryczny milioner oraz niespodziewane i niewyjaśnialne zniknięcie. Czytelnik rozpozna nieoczywiste symbole i bezpretensjonalną erotykę o leciutko perwersyjnym odcieniu.



"Nie ma"
Mariusz Szczygieł
Dowody na Istnienie
02.11


Mariusz Szczygieł - laureat Europejskiej Nagrody Literackiej i Dziennikarz Roku 2013 – opowiada prawdziwe historie o „nie ma”. Nie ma kogoś. Nie ma czegoś. Nie ma przeszłości. Nie ma pamięci. Nie ma widelców do sera. Nie ma miłości. Nie ma życia. Nie ma fikcji. Nie ma właściwego koloru. Nie ma komisji. Nie ma grobu. Nie ma siostry. Nie ma klamek. Nie ma niebieskich tulipanów. Nie ma „nie ma”. 

Rozmówcami Szczygła są ludzie z różnych światów: czeska poetka, ukraiński żołnierz, polska księgowa, albański malarz, izraelska pisarka, a także ojciec reportera, z którym autor wybiera się ostatni raz w życiu do Pragi. Nad książką unosi się rada, którą dała autorowi Hanna Krall: „Wszystko musi mieć swoją formę, swój rytm, panie Mariuszu. Zwłaszcza nieobecność”.



"Polskie piękno. Sto lat mody i stylu"
Karolina Żebrowska
Znak
26.11


Moda to lustro kobiecej historii. Ty też możesz się w nim przejrzeć.

Odważne pomysły, śmiałe kreacje i przełamywanie tabu przez miliony kobiet. Ostatnie sto lat to prawdziwa modowa rewolucja. Nigdy wcześniej damski strój nie zmieniał się tak szybko. I tak efektownie.

Dla słynących z urody Polek XX wiek był czasem walki: o wolną ojczyznę i o własne prawa. Wydawałoby się, że nie było wtedy czasu na zajmowanie się modą. Ale to właśnie ona dodawała im odwagi i pozwalała poczuć się pięknie. Wyczucie stylu i wyobraźnia stały się ich wizytówką.

Dziś mamy coś, czego naszym prababkom często brakowało. Ogromny wybór. To właśnie on czyni współczesną modę tak fascynującą. Obecne trendy to niewiarygodny miks tysięcy elementów kobiecej garderoby wielu epok.

To, co masz na sobie też ma swoją historię. Odkryj ją.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz