środa, 31 stycznia 2018

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - luty 2018


Luty nie będzie tak dobry jak styczeń - jest tu parę rzeczy, których bardzo potrzebuję i nie obędzie się bez zakupów. A choć znowu znajdziecie tu sporo literatury faktu, to nie ukrywajmy: w tym miesiącu to proza skradła moje serduszko.

Najbardziej czekam na wznowienie Samotni Dickensa. Od półtora roku kolekcjonuję nowe ładne wydania Karolka i sukcesywnie je czytam (no dobra, teraz mi się zwaliły na głowę trzy tomy Opowieści wigilijnych, ale chyba zaczekam z nimi do grudnia ;)). I choć dwa tomy wydało Wydawnictwo MG, to jednak Zysk i S-ka rządzi w tej dziedzinie. Abstrahując od treści, to chyba jedne z najładniejszych książek w mojej biblioteczce. A Samotnia jest ponoć jednym z dojrzalszych dzieł autora. Tylko czemu musi być taka gruba?!

Samotnię kupować będę w marcu (bo limit na luty już wykorzystałam, he he), a kwiecień należeć będzie do Kornela Filipowicza. Wtedy kupię Moją kochaną prowincję, a także premierę z lutego - Romans prowincjonalny i inne historie. Wszyscy zachwycają się tym na nowo odkrytym pisarzem, a że tworzył on opowiadania, to nie mogłabym sobie ich odmówić. W tym miesiącu otrzymamy również inny zbiór, Jestem bratem NN. Przyznaję, że pierwszy raz słyszę o tej autorce, Fleur Jaeggy, ale zdaje się ona mieć wyrobione miejsce w literackim świecie i jej twórczość wychwalał m.in. Iosif Brodski.

W lutym będziemy również  na pewno dużo mówili o Elegii dla bidoków, powieści nominowanej do Nagrody Bookera i obdarzonej tytułem, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Ostatnio lubię tematy tzw. "nizin społecznych", a także powieści analizujące amerykańskie społeczeństwo, i ta zapowiada się naprawdę ciekawie.

Następne powieści wylądują znacznie dalej na moje liście "chcenia", ale wciąż warto zwrócić na nie uwagę. W lutym swoją premierę będzie mieć ostatni, szósty tom Mojej walki Knausgårda, cyklu, który z jednej strony chciałabym przeczytać, a którego nieco mocno się obawiam. Ale skoro został on już zamknięty, to mogę wreszcie zacząć na poważnie rozważać jego lekturę.

Trafi też w nasze ręce nowa powieść Richarda Flanagana, Nieznana terrorystka. Tutaj uwaga: nie zamierzam czytać tej powieści. Flanagan to autor, którego powieści historyczne zapowiadają się dla mnie zawsze niezwykle intrygująco, natomiast te dziejące się współcześnie wydają mi się, już po samym opisie, dosyć nudne. Gdy doliczyć do tego mój bardzo odmienny odbiór dwóch jego powieści (Księga ryb Williama Goulda mnie zachwyciła, a Pragnienie srogo rozczarowało), to chyba nie dziwi Was moje niechętnie podejście.

Zastanawia mnie też druga powieść świeżutkiego wydawnictwa Pauza, czyli Pierwszy bandzior (o pierwszej, czyli niezwykle intrygującej Legendzie o samobójstwie haniebnie zapomniałam napisać w styczniowych zapowiedziach). Z zarysu fabuły wydaje się ona zwyczajną obyczajówką, ale zaintrygował mnie patronat wychwalającej ją Księgarki na regale oraz rekomendacja Olgi Wróbel z Kurzojadów (znajdziecie ją - rekomendację - pod opisem książki). Jeśli taką tematykę porusza w rzeczywistości ta powieść, to muszę sięgnąć po nią koniecznie.

Na deser fantastyka, czyli Czerwony śnieg Iana R. MacLeoda - autora, którego polecano mi jako podobnego do mojego ukochanego Davida Mitchella. Opis tej powieści wpisuje się w owo porównanie idealnie i bardzo przypadł mi tematycznie do gustu. Chyba przyszła kolej na moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem.

A co tam, panie, w literaturze faktu? W serii Wydawnictwa Czarne Z domem ukaże się książka Powrót. Ojcowie, synowie i kraj pomiędzy nimi o Libii po obaleniu Kadafiego. Obiecałam sobie zacząć czytać w tym roku pisarzy pochodzenia arabskiego, bo dotąd nie zaistnieli oni w ogóle w moich doświadczeniach literackich, i te wspomnienia mają sporą szansę do mnie trafić.

Na liście lutowych premier znalazły się też dwa reportaże o Indianach, choć o skrajnie różnej tematyce. Maciej Jarkowiec w Powrócę jako piorun. Krótkiej historii Dzikiego Zachodu podjął się opisać losy Russella Meansa, działacza indiańskiego, ale z góry wiadomo, że będzie to przede wszystkim opowieść o Dzikim Zachodzie i kolejne już "odczarowanie amerykańskiego snu". Chyba ktoś chce, żeby w końcu znudził mi się ten temat. Natomiast David Grann w Czasie krwawego księżyca podjął podwójny temat: zabójstw Indian Osagów w latach 20. XX wieku - dzięki złożom ropy najbogatszych wówczas ludzi w Stanach Zjednoczonych - a także początków założonego wteyd FBI, które miało zająć się tą sprawą. A na deser kolejna świetnie się zapowiadająca książka z Serii Ametykańskiej, czyli Wolności i spluwa - publikacja o specyficznie amerykańskiej "kulturze broni". Dla mnie jako pacyfistki to fascynujący temat i mam nadzieję, że będę mogła poświęcić tej książce chwileczkę.

Na koniec jeszcze nowy reportaż o Hawanie z serii Miasta oraz reportaż niejako inaugurujący 50. rocznicę wydarzeń z marca '68 w literaturze, Ani tu, ani tam. Marzec '68 - powroty. To zbiór wywiadów z ludźmi, którzy wówczas emigrowali i wrócili do Polski po upadku komunizmu. Zapowiada się dobrze, a w nadchodzących miesiącach na półkach księgarń znajdziemy więcej podobnych książek.


To by było wszystko na dziś. Znaleźliście tu coś dla siebie? A może czekacie na coś innego?


Marta


(Książki wymienione w kolejności pojawiania się w tekście. Zdjęcia okładek i opisy pochodzą ze stron wydawnictw/materiałów prasowych).



"Samotnia"
Charles Dickens
Zysk i S-ka
12.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Wielu – wśród nich Vladimir Nabokov i G.K. Chesterton – określa Samotnię najlepszą i najbardziej dojrzałą powieścią Charlesa Dickensa, a Stephen King zalicza ją do swoich dziesięciu ulubionych książek.

Przede wszystkim jest to oparta na prawdziwych sądowniczych przypadkach historia o bezwzględnym działaniu absurdalnego brytyjskiego prawa, na pierwszy plan wysuwają się w niej jednak kobiece losy. Wprowadzenie rozdziałów pisanych z perspektywy Esther Summerson, sieroty z nizin społecznych, jest niezwykle nowatorskim chwytem w wiktoriańskiej prozie.

Zarówno wyjątkowa konstrukcja jak i społeczno-prawnicza tematyka czynią tę powieść zaskakująco współczesną. Doczekała się wielu adaptacji scenicznych, radiowych oraz telewizyjnych, i wciąż zyskuje uznanie czytelników.



"Romans prowincjonalny i inne historie"
Kornel Filipowicz
Znak
12.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

„Kiedy po latach wróciłam do opowiadań Filipowicza, zadziwiło mnie, jak bardzo współczesnym zdaje się pisarzem, jak wiele mówi o nas”.
Justyna Sobolewska

Nowelista, powieściopisarz, scenarzysta, poeta. Jeden z najważniejszych powojennych prozaików. „Realista metafizyczny”, „piewca polskiej prowincji”. Niekwestionowany autorytet. Wieloletni partner Wisławy Szymborskiej.

Kornel Filipowicz to niedościgły mistrz. Jego proza jest klarowna i lakoniczna, a emanuje z niej empatia dla świata i człowieka. Jego pióro odkrywa podskórny sens pozornie banalnych wydarzeń, zapala ich wewnętrzne światło. W Romansie prowincjonalnym i innych historiach bliskość, tęsknota, pomyłki, spotkania i rozstania układają się w wielobarwny, migotliwy pejzaż ludzkich emocji. Autorski wybór Wojciecha Bonowicza, poza opowiadaniami, prezentuje również dwie mikropowieści – osobny gatunek, stworzony przez Filipowicza.

„Filipowicz doprowadził sztukę noweli do przezroczystej, nienarzucającej się doskonałości. Paradoksalnie, krótka, skondensowana forma chwyta życie jako całość”.
Jerzy Jarniewicz, Książki. Magazyn do czytania



"Jestem bratem NN"
Fleur Jaeggy
Noir sur Blanc
14.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Najcelniejszą, a zarazem najbardziej zwięzłą charakterystykę twórczości Fleur Jaeggy dał Josif Brodski, gdy w recenzji jej mikropowieści „Szczęśliwe lata udręki” napisał: „Lektura trwa około czterech godzin; pamięć o książce pozostaje na resztę życia”.

„Jestem bratem NN” (2014, Premio Letterario Giuseppe Tomasi di Lampedusa) to zbiór dwudziestu króciutkich tekstów, z których każdy jest tak nasycony treścią, że mógłby się stać zaczątkiem obszernej powieści. To zarazem seria portretów osób, które z racji swoich cech indywidualnych są skazane na depresję i odosobnienie. W opowiadaniach mieszają się elementy fantazji, ułamki wspomnień i impresji, stopione w stylu określanym przez krytyków jako Übersprung. To niemieckie słowo oznacza nagły przeskok, na pozór niepowiązany z kontekstem, będący nieodkrytą tajemnicą zarówno ludzkiego zachowania, jak i – czego dowodzi twórczość Fleur Jaeggy – literatury. W opowiadaniu Agnes znajdujemy określenie „spokój narzucony przemocą” i takie właśnie pozorne oksymorony (także sytuacyjne, jak na przykład zwiedzanie muzeum Auschwitz oczami niewidomej) są znakiem rozpoznawczym tej autorki, dążącej do uchwycenia całej złożoności świata ludzkich doznań, w którym sprzeczności i obsesje są czymś tak naturalnym jak powietrze, a tragedia nieraz przybiera odcień absurdu.



"Elegia dla bidoków"
J.D. Vance
Marginesy
15.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Porażająca, choć niepozbawiona humoru opowieść o dorastaniu w biednym miasteczku w „pasie rdzy”. To również napisana z uczuciem i zaangażowaniem analiza kultury pogrążonej w kryzysie – kultury białych Amerykanów z klasy robotniczej. O zmierzchu tej grupy społecznej, od czterdziestu lat ulegającej powolnej degradacji, powiedziano już niejedno. Nigdy dotąd jednak nie opisano jej z takim żarem, a zwłaszcza – od środka.

Historia Vance’ów zaczyna się w pełnych nadziei latach powojennych. Ciężką pracą udało im się awansować do klasy średniej, a ukoronowaniem sukcesu stał się J.D., który jako pierwszy w rodzinie zdobył dyplom wyższej uczelni. Vance pokazuje jednak, że nie da się uciec od spuścizny przemocy, alkoholizmu, biedy i traum, tak typowych dla rejonu, z którego się wywodzili.

Elegia dla bidoków to aktualne i niepokojące rozważania o tym, że znaczna część Stanów Zjednoczonych straciła wiarę w amerykański sen, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku ostatnich wyborów prezydenckich. To książka, która pokazała Amerykanom z dużych miast, jak mało wiedzą o swoich rodakach, jak mylne mają o nich wyobrażenie. Ciepła, wyrozumiała narracja Vance’a stała się ważnym głosem w dyskusji o rozwarstwieniu społecznym. W tym sensie jest to rzecz uniwersalna, rzuca nowe światło na podziały społeczne i polityczne również w Polsce.



"Moja walka. Księga 6"
Karl Ove Knausgård
Wydawnictwo Literackie
28.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Ostatnia część międzynarodowego fenomenu wydawniczego
Moja walka 6, czyli opowieść o cenie sukcesu i portret młodego Hitlera

Na tę chwilę dziesiątki tysięcy polskich czytelników czekało od lat. Po pięciu znakomicie przyjętych częściach autobiograficznej powieści Karla Ovego Knausgårda nadszedł czas na ostatnią odsłonę dzieła, o którym mówił cały literacki świat. Ale spokojnie, przed nami jeszcze ponad tysiąc stron do przeczytania…

W szóstej części Mojej walki – bodaj najbardziej osobistej – wyłania się najpełniejszy obraz pisarza, męża i człowieka. Karl Ove Knausgård, autor a zarazem bohater powieści, stoi u progu największego przełomu w swoim życiu — właśnie ukazuje się pierwszy tom Mojej walki, powieści, która na zawsze odmieni życie jego i jego najbliższych, choć nie wiadomo jeszcze z jakim skutkiem… Zanim świat uzna jego książkę za międzynarodową sensację, przyjdzie zmierzyć mu się ze skandalem, pozwem sądowym oraz załamaniem nerwowym żony. Oto cena sukcesu.

Moja walka. Powieść 6 nie jest jednak tylko zapisem zmagań pisarza z zastaną rzeczywistością, ale również powieścią, która rzuca światło na tytuł serii. Wszystko za sprawą opowieści o młodości Adolfa Hitlera…



"Nieznana terrorystka"
Richard Flanagan
Wydawnictwo Literackie
14.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

To, co wczoraj było prawdą, dzisiaj już nią nie jest. Po nocy spędzonej z przystojnym nieznajomym, Gina Davies, tancerka występująca w klubie erotycznym pod pseudonimem Doll, staje się główną podejrzaną w śledztwie dotyczącym zamachu terrorystycznego w Sydney. Policja znajduje trzy bomby, które miały eksplodować na stadionie, a usiłujący za wszelką cenę ratować swoją karierę wypalony zawodowo dziennikarz robi poszlakowy reportaż. Australia jest przerażona wizją nieznanej terrorystki. Dziewczyna z trudem rozpoznaje siebie w zmanipulowanym telewizyjnym portrecie. Próbuje uciekać. Tymczasem w tle polowania na Doll rozgrywa się zupełnie inna mroczna historia…



"Pierwszy bandzior"
Miranda July
Wydawnictwo Pauza
28.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Gdy szefowie proszą ją o udzielenie gościny swojej córce Clee, poukładany świat Cheryl zaczyna się chwiać w posadach. Z czasem okazuje się jednak, że właśnie Clee – młoda, samolubna, przekonana o swojej doskonałości, piękna i leniwa blondynka – wniesie do hermetycznego życia Cheryl to wszystko, czego potrzebowała i ciągle poszukiwała.

Miranda July opowiada historię znerwicowanej, przytłoczonej codziennością czterdziestotrzyletniej kobiety. Wiecznie zestresowana Cheryl mieszka sama, walczy z natręctwami, ale także z humorystycznymi przypadłościami. To bohaterka, w której każda z nas odnajdzie część samej siebie i będzie się zżymać, że można być tak strasznie dziwną, a jednocześnie ujmującą osobą.

Na początku myślałam, że Pierwszy bandzior opowiada o upokarzającym przymusie wcielania się w uwierające stereotypy, ale Miranda July stawia o wiele trudniejsze pytanie: co się dzieje, kiedy przymusu nie ma, a udawanie wyzwala? Zaskakująca książka, o której zamierzam bezlitośnie dyskutować ze znajomymi przez co najmniej pół roku. Olga Wróbel, Kurzojady




"Czerwony śnieg"
Ian R. MacLeod
MAG
16.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Na pobojowisku po ostatniej wielkiej bitwie Wojny Secesyjnej rozczarowany życiem unionista-lekarz natrafia na obrabiającą trupy dziwną postać i jego życie zmienia się na zawsze…

W Strasburgu, parę lat przed Rewolucją Francuską, konserwator obrazów dostaje zlecenie namalowania cyklu portretów pięknej kobiety w różnych fazach jej życia, choć sama kobieta najwyraźniej się nie starzeje…

W Nowym Jorku z czasów prohibicji młoda marksistka pojawia się nagle wśród elit, w dodatku podszywając się pod osobę, która nigdy nie istniała…

Czerwony śnieg to powieść o miłości i krwi, o ideach i snach, a wszystko wiąże w całość tajemnicze stworzenie wywiedzione z najmroczniejszych przedwiecznych ludzkich mitów, które cudem przetrwało do dzisiejszych czasów, wciąż rośnie i wciąż zabija…



"Powrót. Ojcowie, synowie i kraj pomiędzy nimi"
Hisham Matar
Wydawnictwo Czarne
15.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Wkrótce po obaleniu reżimu Kaddafiego Hisham Matar wraca do Libii, kraju swojego dzieciństwa, który opuścił trzydzieści lat wcześniej. Nie jest to jednak podróż sentymentalna.

Kiedy Hisham miał kilka lat, jego rodzina z przyczyn politycznych musiała uciekać z Libii. Ojciec, były dyplomata i wojskowy, zaangażował się w działalność opozycyjną i z czasem stał się jednym z największych wrogów reżimu. W marcu 1990 roku został porwany ze swojego kairskiego mieszkania przez egipską tajną policję i wydany Kaddafiemu. Trafił do więzienia Abu Salim w Trypolisie. O jego dalszych losach wiadomo niewiele.

Kaddafi upadł, więzienia polityczne opustoszały. Ale Dżaballah Matar jakby zapadł się pod ziemię. Hisham rozpaczliwie próbuje odnaleźć ślad ojca – choćby po to, by zapewnić mu godziwy pochówek, mimo że do końca nie traci nadziei.

Powrót to nie tylko głęboka refleksja nad historią, polityką i sztuką, ale też błyskotliwy portret narodu i ludzi żyjących w czasach przełomu. Ponad wszystko jest to jednak poruszająca historia o doświadczeniu miłości i straty.



"Powrócę jako piorun. Krótka historia Dzikiego Zachodu"
Maciej Jarkowiec
Wydawnictwo Agora
15.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Russell Means jest najsłynniejszym, najbarwniejszym i najwścieklejszym aktywistą indiańskim ostatniego półwiecza. Barowy zabijaka. Buntownik żyjący poza systemem. Aktor, muzyk, celebryta.

Reportaż z najbardziej awanturniczych czasów jego życia jest też opowieścią o losie amerykańskich Indian i o amerykańskiej przemocy. Bohater książki staje się przewodnikiem po ciemnych zakamarkach amerykańskiego mitu i zmusza czytelnika do innego spojrzenia na historię USA. Jedyna polska książka reporterska o Dzikim Zachodzie.



"Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI"
David Grann
Wydawnictwo W.A.B.
15.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Dziennikarz „New Yorkera” i autor bestsellerowej książki Zaginione miasto Z David Grann na tropie głośnej zbrodni. Oklahoma w latach 20.: w dziwnych okolicznościach zaczynają ginąć kolejni Indianie ze szczepu Osagów, zwani są najbogatszymi Indianami Ameryki, albowiem na terenach ich rezerwatu znajdują się niezwykle bogate złoża ropy naftowej... Zagadkę serii morderstw próbuje rozwikłać nowo utworzone FBI, trafiając na ślad kolejnych ponurych tajemnic.

Doskonale udokumentowana, fascynująca i przerażająca historia chciwości, rasizmu i zbrodni.



"Wolność i spluwa. Podróż przez uzbrojoną Amerykę"
Dan Baum
Wydawnictwo Czarne
28.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Dan Baum od dziecka interesował się bronią. Z wiekiem do zachwytu dołączyła refleksja: czy w dobie masakr można jeszcze mówić o „zdrowej fascynacji bronią”? Czy kolejne strzelaniny nie powinny wpłynąć na zaostrzenie prawa? A może przeciwnie – jedynie powszechny dostęp do broni poprawiłby bezpieczeństwo mieszkańców USA?

W tym kraju wolności druga poprawka do konstytucji gwarantująca prawo do noszenia broni nieustannie podsyca żar dyskusji. Czy to możliwe, że prawda leży pomiędzy stanowiskami zagorzałych zwolenników i zdeklarowanych przeciwników?

Aby znaleźć odpowiedź, autor rusza w podróż po stanach, w których dostęp do broni stanowi podstawę wolności obywatelskiej. Rozmawia ze sportowcami, filmowcami, kobietami i mężczyznami, których pasją jest strzelectwo, kolekcjonerami i działaczami społecznymi, którzy walczą o odczarowanie złej sławy „kultury strzelania”.

Wolność i spluwa znakomicie opowiada o fenomenie „uzbrojonej Ameryki”. Jak mówi jeden z bohaterów książki: „ludzie kochają broń i jej nienawidzą. Zazwyczaj jednocześnie”.



"Hawana. Podzwrotnikowe delirium"
Mark Kurlansky
Wydawnictwo Czarne
15.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Mówią, że to miasto „jest niczym miłość brzydkiej kobiety, namiętne i rozgorączkowane”. Że mężczyźni wciąż są tu ostentacyjnie męscy, a kobiety o rozłożystych biodrach – najbardziej kobiece na świecie. Mówią, że powietrze drży tutaj jak w delirium, kołysze się tanecznymi rytmami granej na żywo muzyki, że nawet chodzi się tu w rytmie sonu. Nakręcono o niej setki filmów, choć wciąż najlepiej wypada w stylu noir. Kiedyś miasto-występek, dziś miasto-upadek – Hawana.

Mark Kurlansky, dziennikarz „New York Timesa”, zapuszczał się w wąskie uliczki „żółtego miasta” przez blisko trzydzieści lat. Podążał śladami Hemingwaya, Greena, Carpentiera, czytał wielbionego przez habaneros Lorcę, spędzał noce w legendarnych kawiarniach i sam sprawdził prawdziwość zdania, które Errol Flynn nabazgrał na ścianie jednej z nich: „Najlepsze miejsce, żeby się upić”. Bo przecież tu powstały popularne drinki: cuba libre, daiquiri, mojito.

Jednak Hawana to nie tylko miasto słońca, zabawy i tańca. Nie można jej zrozumieć bez poznania jej tragicznej, burzliwej historii: kolonializmu, protektoratu USA, reżimu Batisty, rewolucji Fidela Castro i dominacji Związku Radzieckiego. Jej ulice wielokrotnie nasiąkały krwią niewolników i więźniów politycznych.

Ta książka to wyznanie nieskrywanych uczuć Kurlansky’ego do tego niezwykłego miasta. Bo – jak sam pisze – Hawana, ze wszystkimi swoimi zapachami, rozsypującymi się murami, izolacją i trudną historią, jest najbardziej romantycznym miastem na świecie. Napisano o niej niezliczone pieśni miłosne. To miasto zawsze oczarowuje.



"Ani tu, ani tam. Marzec '68 - powroty"
Krystyna Naszkowska
Wielka Litera
21.02

Okładka | Między nowościami - luty 2018

Wyjechali z Polski na skutek antysemickiej nagonki w marcu 1968 roku. Polscy obywatele, których przynajmniej jedno z rodziców miało żydowskie pochodzenie. Przez władze PRL, ale też przez polskie społeczeństwo zostali uznani za „element niepożądany”.

Po upadku komunizmu niektórzy wrócili – z Niemiec, Danii, Szwecji, Izraela, Stanów Zjednoczonych i Australii. Opowiadają o dzisiejszej Polsce widzianej oczami ludzi, którzy dziesiątki lat żyli poza nią, i porównują ją z Polską czasów swojej młodości.

Wśród bohaterów książki jest założyciel teatru, twórca sieci księgarń, właściciel sieci kawiarni, pisarz, wykładowca, biznesmen. Choć wielu odbudowało w Polsce swoje życie, mówią, że nadal są „w procesie wracania”. Bo traumy nie da się tak łatwo zapomnieć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz