czwartek, 31 sierpnia 2017

MIĘDZY NOWOŚCIAMI - wrzesień 2017



Ja się tak przerażałam wrześniem, a mam wrażenie, że na wiosnę było gorzej... Choć jest kilka książk, po które na pewno, prędzej czy później, sięgnę. Z premedytacją na liście nie umieszczałam wznowień (choć te są jesienią wyjątkowo ciekawe) poza Improwizatorem, bo jego ostatnie wydanie ukazało się w Polsce chyba w XIX wieku. Należy mu się.

Ale po kolei. Na jaką książke czekam najbardziej? Ciężko się zdecydować. Na pewno na kolejną powieść Rafała Kosika, czyli od lat zapowiadany Różaniec. Data wydania to niby 30 sierpnia, ale ja zatrzymałam się na etapie, gdzie na Polconie prapremiera, a właściwa premiera na początku września. Tutaj znajdziecie wszystkie moje recenzje książek autora (ale ostrzegam, niektóre dość stare) i nigdy nie ukrywałam, że należy on do moich ukochanych pisarzy. I jestem ciekawa, czym tym razem mnie zaskoczy.

Na drugi ogień idą dwie powieści współczesne. Pierwsza to oczywiście Ludzie na drzewach, czyli debiutancka powieść Hanyi Yanagihary, autorki głośnego Małego życia (o którym, co nie nieustannie z żalem powtarzam, nie zdołałam Wam opowiedzieć z powodu przerwy w blogowaniu). Tym mocniej na nią czekam, że ostatnio chętnie czytam o rasizmie, kolonializmie i stosunkach pierwszy-trzeci świat. Druga to Rdza Jakuba Małeckiego, wieściami o której bombardowałam Was na fan page'u od jakiegoś czasu. Jego dwie najnowsze powieści również czytałam w czasie urlopu (bo to nie był leniwy urlop, a urlop bardzo dobry i owocny), a Ślady umieściłam nawet na liście moich najlepszych zeszłorocznych lektur. Z obiema mam taki problem, że po miesiącu od lektury nie mam już pojęcia, dlaczego właściwie mi się tak podobały. Choć połykałam je w zastraszającym tempie. Może do trzech razy sztuka i napisanie recenzji pomoże ;)

Czekam również na zwieńczenie cudownej clockpunkowej trylogii Wojen alchemicznych, czyli Wyzwolenie. Tutaj znajdziecie moją recenzję tomu pierwszego, a tu drugiego. Darzę je olbrzymią sympatią. Autor łączy w nich niezwykle sprawnie dobrą akcję, barwny świat i ciekawą problematykę. Ostatnim moim must-have jest oczywiście najnowsza książka profesora Bralczyka. To spore dla mnie zaskoczenie, bo nie wiedziałam, że coś napisał. Ale jednak! Poprzedniej, 500 zdaniom polskim, dość mocno zaszkodziła liczba wybranych zdań. Mam nadzieję, że w 1000 słów znajdą się same perełki. A nawet jeśli nie do końca, to i tak warto dla samego stylu profesora.

W tym miesiącu zaskakująco mało non-fiction, odhaczmy więc je, i przejdźmy dalej. W Więzach krwi Jean Hatzfeld pokaże nam, jak wygląda Rwanda po ludobójstwie dokonanym w latach 90, czyli kolejna pozycja z serii Reportaż Wydawnictwa Czarne. Czekam. Natomiast Obcy we własnym kraju. Gniew i żal amerykańskiej prawicy podejmuje temat zgodny z podtytułem. Arlie Russell Hochschild stara się poznać "wyborców Trumpa", czyli białą prawicę z południa Stanów Zjednoczonych. Z jednej strony zapowiada się lektura ciekawa ze względu na odległość tematu względem Polski, z drugiej strony ważna ze względu na pozycję USA na świecie.

Na deser jeszcze trzy powieści. Improwizator to ciekawie zapowiadająca się powieść Hansa Christiana Andersena dla dorosłych (o której za jakiś czas będziecie mogli przeczytać na blogu). Z Tym, co możliwe mam problem, bo wydawca nie uściśla, jak duży jest jego związek z nagradzaną powieścią tej autorki, Mam na imię Lucy (którą chcę przeczytać, pomimo licznych słów krytyki). Poczekamy, zobaczymy. No i na deser kolejny kryminał od Anny Kańtoch, czyli Niepełnia. Poprzedni akurat pożyczyłam od przyjaciółki i przeczytam go we wrześniu, a tutaj znajdziecie krótką opinię na temat Łaski. Dodam jeszcze, że Niepełnia ciekawi mnie tym bardziej, że ma się ukazać w Powergraphowej serii Kontrapunktów, a tam zwyczajne utwory nie wychodzą ;)

To by było na tyle. Znaleźliście coś dla siebie?


Marre


(Wszystkie opisy i okładki pochodzą ze stron wydawnictw).



"Różaniec"
Rafał Kosik
Powegraph
30.08



Różaniec opowiada o Warszawie przyszłości, przyszłości, która – miejmy nadzieję – nigdy nie nadejdzie. Zwykły człowiek w niezwykłym świecie, wmanipulowany w tryby wielkiej polityki, która i tak niewiele znaczy wobec mechanizmów rządzących Różańcem.


Rafał Kosik już w Verticalu i Kameleonie pokazał siłę swojej wyobraźni. Oryginalna wizja science fiction Różańca dostarczy Wam nowych czytelniczych wrażeń.


"Ludzie na drzewach"
Hanya Yanagihara
W.A.B.
13.09


Amerykański lekarz na wyprawie w niezbadane rejony Pacyfiku dokonuje odkrycia, które odmieni jego życie i cały świat nauki. Niepokojąca, trzymająca w napięciu i tragiczna w wymowie opowieść o zderzeniu odmiennych kultur, stawiająca pytania o granicę między dobrem i złem, altruizmem i egoizmem.


"Rdza"
Jakub Małecki
SQN
27.09


Porywająca opowieść o wojnie, miłości i wszystkim, co pomiędzy. Siedmioletni Szymon układa z kolegą monety na torach, nie wiedząc, że kilkaset metrów dalej całe jego życie rozpada się właśnie na kawałki. 63 lata wcześniej jego ośmioletnia babcia, Tośka, z fascynacją obserwuje płynący po niebie koniec świata. Burzliwe życiorysy tych dwojga splatają się w sposób, którego żadne z nich się nie spodziewało. Zmuszeni żyć ze sobą, chłopiec i kobieta u kresu życia próbują zrozumieć się nawzajem i ocalić resztki swoich marzeń.


"Wyzwolenie"
Ian Tregillis
SQN
13.09


Anastazja Bell, przywódczyni Nadleśnictwa – zbrojnego ramienia Świętej Gildii Horologów i Alchemików, tajnej policji Imperium Holenderskiego – dochodzi do siebie w szpitalu w Hadze. Nie ma jednak czasu na spokojną rekonwalescencję. Musi natychmiast wrócić do Ridderzaalu, kwatery głównej Gildii, by dokonać niemożliwego: powstrzymać zmiany trwale ingerujące w dotychczasowy porządek świata.

Do Prowincji Centralnych powinny właśnie dotrzeć informacje o upadku Zachodniej Marsylii. Zamiast tego w Hadze dochodzi do niewytłumaczalnej inwazji – ataku mechanicznych, niegdyś niezdolnych do agresji względem człowieka, teraz rozszalałych i żądnych zemsty.

Na splamionych krwią polach otaczających ostatnią twierdzę Nowej Francji król Sébastien III przypieczętowuje rozejm z mechanicznymi rebeliantami. Już wkrótce rozpocznie się decydujący rozdział w dziejach Mosiężnego Tronu.


"1000 słów"
Jerzy Bralczyk
Prószyński i S-ka + Agora
26.09


W błyskotliwych, a jednocześnie odkrywczych i głębokich felietonach Jerzy Bralczyk przedstawia najbardziej niezwykłe, najwięcej znaczące i najważniejsze słowa, których używamy na co dzień i od święta. Tropi zmieniające się znaczenia wyrazów i zaskakujące powroty słów – wydawałoby się – skazanych na zapomnienie. Obok słów wielkich, które każą stawać na baczność, będą też słowa-perełki, które swoim brzmieniem, historią, znaczeniem, emocjonalnym tłem budzą zdumienie i radość z ich ponownego odkrycia.


"Więzy krwi"
Jean Hatzfeld
Czarne
20.09


Francuski reporter Jean Hatzfeld, autor trylogii o rwandysjkim ludobójstwie, kilkanaście lat po bratobójczej wojnie wraca do Rwandy, by oddać głos drugiemu pokoleniu traumy – dzieciom ocalałych Tutsi i uwięzionych Hutu.

Więzy krwi to poruszające świadectwa tych, którzy choć odziedziczyli bolesne wspomnienia, starają się pogodzić z losem. W miejscu, „gdzie mądrość ucierpiała z powodu braku starszych pokoleń”, a podświadoma chęć zemsty miesza się z dziecięcą naiwnością, Hatzfeld ukazuje, że wspólne przepracowanie przeszłości pomaga z nadzieją spoglądać w przyszłość tym, którzy nie mieli wpływu na traumatyczną historię.


"Obcy we własnym kraju. Gniew i żal amerykańskiej prawicy"
Arlie Russell Hochschild
Krytyka Polityczna
15.09


Arlie Russell Hochschild, socjolożka z Berkley, spędziła pięć lat w Luizjanie, by zrozumieć o co chodzi Południowcom. Dlaczego sprzeciwiają się federalnej pomocy finansowej, skoro ich stan jest jej największym odbiorcą? Dlaczego sarkają na ekologów i Agencję Ochrony Środowiska, skoro przemysł naftowy truje ich ukochaną Luizjanę na potęgę, nie dając wiele w zamian, bo przy ropie pracuje tylko co dziesiąty mieszkaniec stanu? Wreszcie, w imię czego zagłosowali na Donalda Trumpa, człowieka, który równie dobrze mógłby mieszkać na innej planecie? 

Oczywiście, jak każda podróż, i ta kończy się wewnętrzną przemianą. Hochschild jedzie na Południe wyposażona w bagaż stereotypów – spodziewa się, że w centrach handlowych zastanie półki pełne libertariańskich powieści Ayn Rand i wszechobecny rasizm. Jej reportaż pokazuje, że rzeczywistość komplikuje te tezy. W Luizjanie spotyka osoby o odrażających poglądach, ale też ciepłych i przyjaznych ludzi wierzących w Boga, który już za momencik zabierze ich do nieba. Do swojego liberalnego Berkeley wraca z bagażem wiedzy, doświadczeń i zrozumienia dla Południa. Być może to początek czegoś nowego?


"Improwizator"
Hans Christian Andersen
MG
27.09


Oto książka dla romantyków! Słodko-gorzka. Pełna smaków i zapachów Italii. Niezwykła. I nie jest to bajka dla dzieci!

Historia młodego chłopca, który w wyniku tragicznych okoliczności dostaje się pod opiekę rodziny Borghese. Ma talent – potrafi tworzyć poezję na zadany temat, w dodatku ma piękny głos. Chce zostać tytułowym improwizatorem. Wrażliwy i czuły usiłuje spełnić oczekiwania swoich protektorów, ale im lepiej jest wykształcony, tym bardziej jego pozycja go uwiera. A wrażliwość kieruje go na ścieżki nieoczywistych miłości…

Improwizator pełen jest niezwykle malarskich opisów Włoch XIX wieku. Andersen miał ogromny talent do opisywania kolorów, zapachów, smaków. Jego Rzym, Neapol, Wenecja tętnią życiem. Wraz z bohaterami spacerujemy po placu del Poppo, Koloseum, moście Świętego Anioła, wchodzimy na Wezuwiusza, pływamy gondolami. Odwiedzamy galerie, oglądając najpiękniejsze obrazy i rzeźby. Czytamy Dantego. Dajemy jałmużnę żebrakom. Podróżujemy po Kampanii, płyniemy na Capri, zachwycamy się przyrodą.


"To, co możliwe"
Elizabeth Strout
Wielka Litera
13.09


Kilka miesięcy po premierze amerykańskiej do rąk polskich czytelników trafi zbiór dziewięciu niepublikowanych wcześniej oryginalnych opowiadań pisanych przez Elizabeth Strout równolegle z docenioną w USA i Polsce powieścią Mam na imię Lucy. 

Poznany dalsze losy bohaterów, którzy byli obecni w życiu powieściowej Lucy Barton. 

Szykuje się prawdziwa uczta dla fanów „znakomitej prozy uważnych słów i wibrującej ciszy”, jak określił powieść Mam na imię Lucy New York Times Review of Books, umieszczając powieść amerykańskiej pisarki wśród najbardziej znaczących książek 2016 roku.


"Niepełnia"
Anna Kańtoch
Powergraph
29.09


Jaką tajemnicę skrywa zasypany śniegiem biały dom na odludziu? Kto w nim mieszka (mieszkał), kto w nim jest (był) więziony i kto w nim umiera (umarł)? Lektura Niepełni przypomina wędrówkę pokojami pałacu. W miarę otwierania kolejnych drzwi rośnie napięcie, a związek między bohaterami nabiera nowych znaczeń. Co stało się z dzieckiem, które nie chce zdecydować, czy jest dziewczynką, czy chłopcem („Za każdym razem mówiło sobie: Jeszcze nie. Nie dzisiaj. Później, jak będę duży i silna”). Dziewczyna niepełna dziewczęcości, czy chłopak niepełny chłopięcości – kim się czują, kim tak naprawdę są bohaterowie?

Niepełnia to kryminał nieoczywisty. Tajemnicza i nastrojowa, szkatułkowa, pełna ukrytych znaczeń literacka podróż do tożsamości płci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz