wtorek, 4 grudnia 2018

LISTOPAD 2018 - podsumowanie miesiąca


W listopadzie było tak: w pierwszej połowie miałam dwa długie weekendy i totalny luzik, co objawiło się dużą liczbą przeczytanych książek. Natomiast w końcówce wydarzył się uczelniany Armagedon i dopiero teraz się z niego wygrzebuję.

Jeśli chodzi o jakość: zachwyciła mnie jedna książka, a bardzo bardzo podobały się trzy. Najlepsza była Guwernantka Vladimira Macury, która nie dość, że w ciekawy sposób poruszyła bardzo lubiane przeze mnie tematy, to jeszcze zrobiła w sposób perfekcyjnie dla mnie skrojony. Za nią uplasowało się klasyczne Na Zachodzie bez zmian, któremu było blisko do ideału, ale mnie nie do końca po drodze z patetyczną manierą Remarque'a. O Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry prawdopodobnie napiszę dłuższy tekst, ale już teraz mogę ją Wam polecić, bo naprawdę daje do myślenia. Poza podium uplasował się Marzyciel Laini Taylor, czyli mój niesamowicie udany powrót do ulubionej autorki przełomu podstawówki i gimnazjum. Bardzo dobrą książką są również Służące do wszystkiego, ale tutaj zabrakło mi czegoś, co mogłoby mnie mocniej zaangażować emocjonalnie. Poza tym przeczytałam krótką romantyczną nowelę, czyli Piaskuna E.T.A. Hoffmana, Kwiat wiśni i czerwoną fasolę, o którym tutaj pisałam dosyć obszernie, przyjemną i bardzo edukacyjną Brakującą połowę dziejów oraz wysłuchałam koszmarnie rozczarowujących Opowiadań bizarnych Olgi Tokarczuk. Znalazłam też czas na dwa komiksy: dobrze bawiłam się przy niepokojącym Przez las i czułam nieswojo przy drugim tomie Ligi Niezwykłych Dżentelmenów (który zrecenzowałam razem z pierwszym).

Blog ciut zaniedbałam, były drobne obsuwy, z grafiku wypadł jeden post, a ten ukazuje się z opóźnieniem. Ale równocześnie napisałam dwa teksty, z których jestem wyjątkowo dumna, czyli recenzję Guwernantki oraz porównanie filmowego i książkowego Kwiatu wiśni i czerwonej fasoli.


A jak Wam minął listopad? Też umarliście czy może należycie wykorzystaliście kocykową pogodę?


Marta


Co czytałam (wg "czytelniczej satysfakcji"):

(1) "Guwernantka" Vladimir Macura, tł. Michał Kunik + Olga Czernikow (Amaltea)
(2) "Na Zachodzie bez zmian" Erich Maria Remarque, tł. Stefan Napierski (Mediasat Poland)
(3) "Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry" Reni Eddo-Lodge, tł. Anna Sak (Karakter)
(4) "Marzyciel. Strange the Dreamer" Laini Taylor, tł. Bartosz Czartoryski (SQN)
(5) "Służące do wszystkiego" Joanna Kuciel-Frydryszak (Marginesy)
(6) "Piaskun" E.T.A. Hoffman, tł. Antoni Lange (Wolne Lektury)
(7) "Kwiat wiśni i czerwona fasola" Durian Sukegawa, tł. Dariusz Latoś (WUJ)
(8) "Brakująca połowa dziejów. Krótka historia kobiet na ziemiach polskich" Anna Kowalczyk (W.A.B.)
(9) "Opowiadania bizarne" Olga Tokarczuk (Wydawnictwo Literackie)
+
(10) "Przez las" Emily Carroll, tł. Marta Bręgiel-Benedyk (Entliczek)
(11) "Liga Niezwykłych Dżentelmenów, tom 2" Alan Moore + Kevin O'Neill, tł. Paulina Braiter (Egmont Polska)




Co słychać za kulisami:

  • aktualna liczba obserwujących - 217 (było 216)
  • aktualna liczba obserwatorów Google+ - 246 (było 244)
  • liczba polubień na Facebooku - 430 (było - 418)
  • liczba obserwujących na Instagramie - 658 (było - 633)
  • unikalnych użytkowników wg. Google Analytics - 1467 (październik - 1405)
  • najpopularniejszy post w tym miesiącu - Moje ulubione blogi książkowe
  • przybyło postów - 6 (ogółem 574)
  • przeczytanych stron - 2854 (październik - 2169)
  • średnia ilość stron dziennie - 95 (październik - 70)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz